Twórcy Alana Wake’a i Control mają nowego szefa. Remedy pokieruje wieloletni producent i szef wewnętrznych studiów EA
Pod koniec października ubiegłego roku dowiedzieliśmy się o tym, że Tero Virtala, szef Remedy, ustąpił ze stanowiska po 9 latach jego piastowania. Powodem była wyjątkowo niezadowalająca premiera najnowszej gry studia, czyli FBC: Firebreak, która nie przyciągnęła zbyt dużej liczby graczy. Jego miejsce zajął Markus Mäki, dotychczasowy prezes zarządu firmy i jej współzałożyciel, lecz tylko tymczasowo i do dziś szukano kogoś, kto zasiądzie na stołku CEO na stałe.
Tym kimś okazał się Jean-Charles Gaudechon, o czym poinformowano w krótkiej notce prasowej. Ma on zająć wspomniane stanowisko wraz z 1 marca, a na razie wciąż zostanie na nim Mäki, który z firmy nie odchodzi, choć nie określono jeszcze jego dalszej roli. Gaudechon został przez niego przedstawiony jako doświadczony zarządca biznesu, który skutecznie kierował podległymi mu studiami. Sam zaś cieszy się z nowej pracy i obiecuje, że nie zamierza drastycznie zmienić kierunku rozwoju Remedy.
Jestem podekscytowany i zaszczycony możliwością dołączenia do Remedy w tym kluczowym momencie. Studio cechuje się unikalną kreatywną tożsamością i posiada silną linię produkcyjną. Moim zadaniem jest chronienie tego, co czyni je wyjątkowym, dowożenie wyjątkowych gier i skalowanie firmy tak, by zbudować jej trwałą wartość. Remedy ma własny głos i ambicję do tego, by być filarem przyszłości branży. Pozostaniemy blisko graczy, zdobędziemy ich czas i zaufanie, a także umocnimy swoją niezależność w tym, jak tworzymy i wydajemy gry oraz nadal będziemy blisko współpracować z partnerami, którzy w przeszłości wsparli nas.
Gaudechon swoje doświadczenie w zarządzaniu biznesem nabył w Electronic Arts, gdzie przepracował kilkanaście lat. Zaczynał w 2002 roku od roli designera, pracując przy sportowych markach studia, by później przyjąć posadę producenta i szefa oddziału firmy zajmującego się produkcjami free-to-play (np. Battlefield Heroes). Następnie zmienił pracę i został menedżerem oraz producentem wykonawczym chińskiego studia CCP Games na 4 lata. Koniec końców powrócił do EA jako zarządca oddziałów firmy zlokalizowanych w Azji.

Nowy CEO Remedy przejmuje firmę w istotnym dla niej momencie. FBC: Firebreak, pomimo licznych prób przyciągnięcia do siebie graczy, nadal radzi sobie bardzo słabo i niewykluczone, że Gaudechon podejmie decyzję o porzuceniu tytułu. Nieco lepiej prezentuje się los serii Control – zapowiedź sequela i aktualizacje na konsole najnowszej generacji przyczyniły się do sprzedaży miliona sztuk „jedynki” w samym 2025 roku (co ogłoszono w innej notce prasowej). Prace nad Max Payne 1&2 Remake nadal trwają, a ponadto studio opracowuje koncept nowej niezapowiedzianej gry.

Cudzoziemiec szefujący fińskiemu studiu jawi mi się jako najgorszy z pomysłów, a pomiot EA z latami doświadczenia w Azji w tej roli brzmi jak groteska i sabotaż. Finowie to świetni ludzie, ale ekstremalni introwertycy i indywidualiści.
No, ale skoro tak chcieli to tak będą mieli.
Remedy dopiero co uwolniło się spod buta Epic Games i od razu wpadło w norę eks-pracownika EA Games.
Więcy mikrotransakcji, więcy DLC, więcy płatnych kosmetycznych pierdółek i dojenie tych graczy Firebreaka którzy zdecydowali się jednak dać tej grze szansę.
Nic dobrego z tego nie wyniknie.
No to Alan Wake 3 raczej wyląduje w piachu