Twórcy Call of Duty znowu obiecują, że w Modern Warfare 4 nie będzie „pstrokatych” skinów, których fani mają dość. Gracze śmią wątpić

Twórcy Call of Duty znowu obiecują, że w Modern Warfare 4 nie będzie „pstrokatych” skinów, których fani mają dość. Gracze śmią wątpić
Już raz się sparzyli.

To, jak bardzo niepasujące do świata i klimatu skiny potrafią przewijać się w serii Call of Duty, stało się już powszechnym żartem. W zeszłym roku obiektem drwin stali się Beavis i Butt-Head, których wielkie głowy miały według żartów ułatwiać trafienie, gdy trafili do uniwersum tej popularnej strzelanki. Twórcy twierdzą, że słyszą głosy fanów i Modern Warfare 4 wyznaczy kres ery głupawych skórek. Fani tymczasem im nie wierzą.

W odpowiedzi na wygenerowany przez sztuczną inteligencję obrazek nabijający się z trendu umieszczania w Call of Duty głupawych skinów, oficjalne konto marki złożyło obietnicę: niczego takiego nie będzie w nadchodzącym Modern Warfare 4.

Słyszymy was. Od teraz zero g*wna. Tu chodzi o to, żeby utrzymać ducha Modern Warfare. Żadnych pstrokatych skinów, ani na premierę, ani w późniejszych sezonach.

Choć część graczy odpowiedziała z nadzieją, część zauważa, że to samo developerzy mówili o Black Ops 7, które w styczniu dostało crossover z „Falloutem” Amazonu. Współprace rodem z Fortnite’a męczą fanów i trudno im uwierzyć, że tym razem Call of Duty naprawdę z nich zrezygnuje; nie można zaprzeczyć, że na pewno przynoszą naprawdę dobre pieniądze. W przeciwnym razie developerzy dawno posłuchaliby narzekających na brak immersji graczy.

Marka Call of Duty jest w trudnym położeniu, szczególnie zważywszy na chłód, z jakim przyjęto ostatnie Black Ops 7. Niewiele lepiej było z Modern Warfare 3. Activision z pewnością chwyta się więc wszelkich sztuczek marketingowych, jakie zna, a odpowiadanie na memy na X-ie z obietnicami poprawy to prawdopodobnie jedna z nich.

27 odpowiedzi do “Twórcy Call of Duty znowu obiecują, że w Modern Warfare 4 nie będzie „pstrokatych” skinów, których fani mają dość. Gracze śmią wątpić”

  1. Artur Mazurek 1 czerwca 2026 o 11:08

    Broń boże, żeby jakaś pstrokata skórka postaci popsuła nam realizm i immersję Call of Duty! 😛

    • Cod nigdy nie był realistyczny ale do mw 2019 był w miarę około militarny a potem poszedł za trendami i zamienił się w fortnajta. Wiem że w codzie były skórki ale większość to było wojskowe camo lub coś podobnego. Były owszem złote kałacha czy coś podobnego ale mało kto tego używał i była to czysta kosmetyka a nie że to zmieniało całą broń że strzela jakimiś pentagramami czy innymi diamentami co powoduje że ma lepsze statystyki. W bf 3 czy 4 też były skórki a nawet w bf 1 ale wszystko to było w miarę wymarzone a w vf 1 te skórki były świetnie zrobione nie psuły odbioru gry ale to co się odwala w cod od 2019 a już totalnie od mw 2.0 to przechodzi wszelkie granice.

  2. Mają rację….. nie będzie do max 2 sezonu… w bf 6 było to samo… naśmiewanie się z coda w railerach a potem od 1 lub 2 sezonu się zaczęło.

  3. Everything evolves to crab. W pewnym momencie każdy przebiera sie za clowna „żeby było śmiesznie”. Taka jest natura gier multiplayer. Nawet w grach typu co-op nie da się tego uniknąć.

    • Kubuś Puchatek 1 czerwca 2026 o 12:36

      Wystarczy dać możliwość wyłączenia tego, żebyś widział tylko defaultowe skiny. Niech się ktoś przebiera za kolorowego kuca, ja zobaczę tylko postać w standardowym kombinezonie.

      • Ale to właśnie o to chodzi żeby cię drugi gracz widział i się na ciebie wnerwił. Tu chodzi o robienie sobie radochy kosztem drugiej osoby.

      • Nie dostaniesz opcji widzenia tylko domyślnych, bo o to w monetyzacji chodzi, żebyś zobaczył, jakie „kozackie” skórki mają inni, pozazdrościł i też wydał pieniądze. Z punktu widzenia wydawcy taka opcja to użynanie kurze złotych jajec.

      • Kubuś Puchatek 1 czerwca 2026 o 14:24

        Tyle że ja nie wydam pieniędzy na strój różowego flaminga gdy kogoś w takim zobaczę. Co więcej, nie wydam też pieniędzy na CoDa widząc z jaką żenadą miałbym do czynienia. Gdybym mógł te upośledzone stroje, maski, hełmy itd. wyłączyć to mógłbym kupić. Gdyby dali możliwość wyłączenia przynajmniej tego typu abstrakcyjnych strojów, a zostawili to co pasuje do klimatu gry, to może nawet jakiś taki pasujący strój bym kupił. A tak na mnie nie zarobią ani na skórkach, ani na grze.

      • No ale na każdego „ciebie”, co nie wyda, znajdzie się 20 takich, co wydadzą, bo zobaczyli. Stracą twoje pieniądze, a i tak zarobią więcej, niż gdyby pozwolili każdemu to wyłączyć. To już tam jest dokładnie psychologicznie zbadane i wyliczone, co się bardzie opłaca.

        Ja osobiście chciałbym, żeby wreszcie rozdzielili singla i multi na sprzedawane osobno moduły. Multik mnie nie interesuje, a singla to bym może od czasu do czasu przeszedł za 1/4 ceny całości (bo gdzieś tyle, jak nie mniej, tam jest kampanii w porównaniu do trybu multi) tak dla odmóżdżenia.

      • Kubuś Puchatek 1 czerwca 2026 o 18:19

        Nie rozdzielą, bo z tego samego powodu będą liczyć, że po przejściu kampanii skusisz się na online i może coś wydasz:)

  4. Artur Mazurek 1 czerwca 2026 o 12:15

    fanboyfpsow napisał(a):

    Cod nigdy nie był realistyczny ale do mw 2019 był w miarę około militarny a potem poszedł za trendami i zamienił się w fortnajta.

    No OK, ale skoro owa „fortnajtyzacja” była takim problemem, to jakim cudem seria doczekała się kolejnych sześciu (!) części w niezmienionej formie? Strzelam, że te wszystkie dziwne skórki jednak całkiem nieźle się sprzedawały, a zatem gracze, całkiem dosłownie, głosowali portfelami. Może jest więc tak, że to ci ludzie domagający się „realizmu” są w mniejszości, a przynajmniej stanowią mniejszość wśród płacących?

    • Bo kupują to tylko i wyłączniec12-16 letnie dzieciaki z ADHD z juesej które stanowią obecnie gdzieś 80% graczy coda za pieniądze od starych dopiero black ops 7 sprawił że action może z tym przystopować a przynajmniej mam taką cichą nadzieję… ja sam jestem codziarzem i przeszedłem jeśli chodzi o kampanie cody od 1 do Mw 3.0 i też rozmawiałem z innymi fanami i jesteśmy zgodni że od 2019 roku ta seria zaliczyła dno przy bo 6 nieco się podniosła by przy black ops 7 zaliczyć dno i jeszcze 10 km mułu. Nie rozumiem jednego.. tak besztacie coda a teraz nagle znaleźli się obrońcy najgorszego Aspektu tej serii.

    • Edit 2 to skoro skiny nie są złe są ok a cod nie ma A grosz realizmu to po cholerę robią poważną militarną kampanię z normalnymi żołnierzami a nie wyjęty rosło z parady równości klaunem? Oraz tak samo wygląda kampania reklamowa. Niech zrobią od razu coś w stylu strażników galaktyki albo nie wiem.. Saint row i wtedy będzie ok a nie jedno a potem drugie… Albo robimy poważną militarną grę albo robimy kosmiczne jaja i tyle.

  5. Edit… po za tym te skiny nie są tylko kosmetyczne bo one realnie wpływają na statystyki broni i jeśli np masz standardową broń i postać to mie masz szans z postacią demona z diablo 4 strzelającą z kałacha diamentami z aura i jesteś zmuszony kupić skina aby jako tako rywalizować z resztą tych przebierańców

    • Kubuś Puchatek 1 czerwca 2026 o 13:00

      Bo CoD to nie jest prawdziwy sieciowy fps. Takim był Quake III. Wszyscy powinni grać taką samą postacią, zaczynać z taką samą bronią, postać może się różnić tylko wyglądem a nie statystykami. Żadnych klas, umiejętności specjalnych, odblokowywania broni i umiejętności. Czysty skill. Od ciebie zależy jak dobrze grasz a nie od statystyk postaci.

      • Będziesz teraz definiował co jest sieciowym FPS według tego co Ci się podoba? Naprawdę nie rozumiesz czemu w wielu grach są klasy?

    • To,akurat realistyczne, że zwykły wojak nie ma szans z demonem z Diablo.

  6. Odpowiedź również brzmi jakby wyszłą z generatora AI :D. Swoją drogą, serio wystarczy tylko dodać w opcjach jeden suwaczek „Realistyczne Skiny” i problem się rozwiąże sam. World Of Tanks pokazało, że ludzie i tak kupią skiny fantasy mimo że defaultowo są one wyłączone :D.

    • No nie wiem czy wot to jeszcze ma… widzę coraz więcej filmów z wota które też mają już nie czołgi a kolorowe pojazdy rodem z Frontu Ukraińskiego. Tam już nawet prawdziwych maszyn nie ma tylko jakieś wymyślone. Do warthandera już też to wchodzi.

      • Ale to akurat bardzo zły porzyklad, bo trudno o wiekszy realizm niż podobieństwa do obecni toczonej wojny 😉

  7. Artur Mazurek 1 czerwca 2026 o 13:44

    fanboyfpsow napisał(a):

    skoro skiny nie są złe są ok a cod nie ma A grosz realizmu to po cholerę robią poważną militarną kampanię z normalnymi żołnierzami a nie wyjęty rosło z parady równości klaunem?

    Przez „normalnych żołnierzy” rozumiesz np. Ghosta, czy Price’a? Czasem wolałbym, żeby Call of Duty rzeczywiście przestało traktować siebie tak cholernie poważnie, bo przez ten cały patos i nabzdyczenie absurd kolejnych scen powoduje nieznośny dysonans.

  8. Ruka Sarashina 1 czerwca 2026 o 14:01

    Nie mam problemów ze skórkami broni, bo nawet prawdziwi żołnierze upiększają swoje bronie np. naklejkami z anime dziewczynkami, co pokazuje chociażby wojna w Ukrainie. Moim problemem zawsze były szalone skórki dla graczy. Chociaż przyznaję, że tak wyróżniająca się postać była zawsze łatwym celem, więc może nie jest to taki zły pomysł? 😉

  9. Mosparko napisał(a):

    Ale to akurat bardzo zły porzyklad, bo trudno o wiekszy realizm niż podobieństwa do obecni toczonej wojny 😉

    Chodziło mi o Czołgi pokryte toną żelastwa lub o czołgi żółwie plus do tego jakieś fikuśne kolorki diamenty itd.

  10. Kubuś Puchatek 2 czerwca 2026 o 09:57

    Mosparko napisał(a):

    Będziesz teraz definiował co jest sieciowym FPS według tego co Ci się podoba? Naprawdę nie rozumiesz czemu w wielu grach są klasy?

    Żeby każdy miał swojego reprezentanta? Żeby każdy mógł się z kimś utożsamiać? Żeby nooby czuły się dobrze kupują różne boosty bo inaczej grać nie potrafią?

    Napisz mi w takim razie po co są klasy. Bo w moich czasach sieciowy FPS polegał na czystej rywalizacji. Jeśli ktoś był dobry to zaczynając grę na przykład rok po premierze radził sobie dobrze. Teraz już tak nie będzie bo inni mają postacie na wyższym levelu, z lepszymi broniami i umiejętnościami. Jakieś boosty do doświadczenia, streaki, perki i inne dziwne rzeczy. Dawniej liczyły się umiejętności. Wygrywałeś bo grałeś dobrze. Przegrywałeś bo ktoś grał lepiej. Teraz nawet grając dobrze przegrasz bo ktoś widzi przez ściany, kupił season passa, ma lepsze bronie, zbroje itd. Idiotyzm.

  11. Dobrze ze juz wyroslem z tych strzelanek, bo az zal patrzec co oni zrobili z tymi seriami jak Cod czy BF (niegdys naprawde dobre gry w multiplayerze).
    I pomyslec ze mialem problem w MW1 (2007) ze tam skin do broni byl czerwony (odblokowany za headszoty, a nie pieniadze) i sie zastanawialem czy to realistyczne. Jaki czlowiek byl naiwny, 15 lat pozniej i Fortnajta zrobili z militarnych gier, porazka.

Skomentuj