Twórcy Dishonored mogli stworzyć kolejnego Thiefa i grę ze świata Blade Runnera. „Mieliśmy niesamowity pomysł na Thiefa 4”
Trudno dziś wyobrazić sobie gamingowy krajobraz bez serii Dishonored – klasyka immersive simów autorstwa studia Arkane. Choć ostatnia (jak dotąd) część cyklu – czyli samodzielny dodatek do „dwójki” zatytułowany Death of the Outsider – ukazała się niemal 10 lat temu, to niektórzy fani wciąż liczą na zapowiedź Dishonored 3. Kilka lat temu wyciekły dokumenty Bethesdy, które ponoć potwierdzały powstawanie tytułu, jednak od tego czasu nie dostaliśmy żadnych plotek dotyczących takiej produkcji.
Pierwsza część cyklu kończy w tym roku 14 lat, co jej reżyserzy postanowili uczcić. Raphael Colantonio oraz Harvey Smith usiedli razem do gry, a przy okazji podzielili się kilkoma informacjami dotyczącymi produkcji tego tytułu. Znalazło się tam nieco intrygujących ciekawostek.
Okazuje się bowiem, że zanim Arkane skupiło wszystkie siły na pierwszym Dishonored, mogło sięgnąć po zupełnie inne tytuły. Bethesda była wówczas w trakcie zakupu licencji na zrobienie kolejnego Thiefa lub gry osadzonej w świecie „Łowcy androidów”.
Zanim wzięliśmy się za Dishonored, mieliśmy zrobić albo Thiefa, albo Blade Runnera. Propozycja, którą otrzymaliśmy, to było coś na zasadzie: „Hej, mamy markę Thief i znamy ludzi, którzy zrobią nową grą. To wy”. Co w sumie było jak podejście do dwóch kotów z wielkimi worami kocimiętki i zapytanie, czy chcą jeden z nich, czy oba. Byliśmy niesamowicie podekscytowani. Blade Runner i Thief, jedne naszych ulubionych marek wszech czasów. […] Mieliśmy niesamowity pomysł na Thiefa, który byłby Thiefem 4.
Ostatecznie żaden z projektów nie doszedł jednak do skutku, a Arkane wzięło się za Dishonored. Dlaczego? Otóż Bethesda nie zdołała wynegocjować korzystnej umowy z posiadaczami marek. Wywołało to w studiu lekką panikę, bowiem zastanawiano się, czy wydawca dalej będzie chciał z nim współpracować, skoro nie udało mu się zdobyć praw do rozpoznawalnych szyldów.

Na szczęście żadne rozstanie nie miało miejsca, a ekipa Arkane usłyszała tylko: „Nie ma problemu, kontynuujcie to, nad czym pracujecie i nazwijcie to Dishonored”. Resztę historii chyba wszyscy znamy. Aktualnie studio Arkane zdaje się być w pełni skupione na Marvel’s Blade, jednak nie znamy jeszcze daty premiery gry o komiksowym łowcy wampirów.
Szkoda, że nie zrobili tego pobocznego Half-Life wtedy kiedy byli w bardzo dobrej formie, myślę, że mógł wyjść jeden z lepszy Half-Life.