Twórcy Life Is Strange: Reunion i Double Exposure zostaną zamknięci? Deck Nine ma ponoć spore kłopoty
Deck Nine, czyli studio, które przejęło po Don’t Nod pałeczkę i kontynuuje serię Life Is Strange, może znajdować się w dużych tarapatach. Jak bowiem poinformowała była pracowniczka tej ekipy, LadyDevHeart, (niektóre jej wpisy zostały usunięte) firma ma teraz spory problem z finansami. Warto dodać, że już rok temu ostrzegała, iż Life Is Strange: Reunion powstaje w niezbyt zdrowych warunkach.
Deck Nine ledwo starcza pieniędzy na dokończenie DE2 (Life Is Strange: Reunion). Z tego, co rozumiem, przez cały czas trwania prac nad DE1 (Life Is Strange: Double Exposure) i DE2, Deck Nine wydawało na gry więcej pieniędzy, niż otrzymywało od Square Enix – głównie z powodu złego zarządzania i obrania błędnego kierunku.
Teraz okazuje się, że w trakcie prac nad Life Is Strange: Reunion pracowników Deck Nine ciągle ubywało. Sytuacja nie polepszyła się po premierze gry, która ponoć nie przyniosła tak dużych zysków, jakby sobie tego życzono (podobnie jak Double Exposure). Do tego były dyrektor finansowy studia, Jeff Litchford oglosił niedawno narodziny nowej firmy o nazwie Second Unit. Co ważne, na stanowisku dyrektora technicznego wymieniony jest były prezes Deck Nine, Mark Lyons. Ruchy te jeszcze bardziej podsyciły spekulacje, że studio twórców Life Is Strange: Reunion, Double Exposure, True Colors i Before the Storm może się właśnie zamykać.
I tu warto wspomnieć o tym, że z doniesień LadyDevHeart wynika, iż Deck Nine desperacko szukało w ostatnim czasie projektów, które mogłyby nieco podreperować sytuację finansową studia. Ekipa miała ponoć pracować przy takich markach jak: Buffy: The Vampire Slayer, The Walking Dead czy Conan Barbarzyńca. Wszystkie te projekty miały jednak zostać anulowane.
Udało im się ukończyć serię The Expanse: A Telltale Series (która, nawiasem mówiąc, została w całości opracowana przez Deck Nine, a Telltale pełniło jedynie rolę wydawcy i doradcy), ale był to ich jedyny sukces niezwiązany ze Square Enix.
Wciąż są to jednak jedynie spekulacje i plotki, tak więc należy wstrzymać się przed wydawaniem wyroków na Deck Nine. Niemniej sytuacja w studiu wydaje się naprawdę trudna, a przypomnijmy, że w 2024 roku pojawiły się doniesienia o fatalnym traktowaniu pracowników w tym zespole. Deck Nine nawiedzały też zwolnienia, a potem kolejne… i kolejne redukcje etatów. Co gorsza, sprawa wcale nie wygląda lepiej w Don’t Nod, które również stoi teraz na progu masowych zwolnień.