Twórcy Total War: Warhammer 3 omawiają nowe kampanie w Lords of the End Times. Borisa i Thanquola czekają wyjątkowe mechaniki

Twórcy Total War: Warhammer 3 omawiają nowe kampanie w Lords of the End Times. Borisa i Thanquola czekają wyjątkowe mechaniki
Creative Assembly podkręca hype.

Największy dodatek w historii trylogii Total War: Warhammer jest już tuż za rogiem. Rozszerzenie Lords of the End Times debiutuje 24 września, co oznacza, że to już ostatnie dni dla developerów na przedstawienie nam nowej zawartości i przekonanie nas do zakupienia dodatku. Ostatnio twórcy z Creative Assembly zapoznawali nas z frakcjami Lords of the End Times, z kolei teraz przedstawili nam w skrócie ogólne założenia kampanii Borisa Todbringera i Thanquola.

Władca Middenlandu przede wszystkim stanie się poważniejszym graczem na arenie Imperiów Nieśmiertelnych. Developerzy zadbali o to, by Boris nie przegrywał już na przykład w 3 turze. Naturalnie frakcja Grafa z Middenheim ma także otrzymać unikatowe mechaniki, chociażby związane z Wielką Świątynią Ulryka. Będziemy mogli budować w niej różne obiekty dające naszej frakcji istotne bonusy, o ile spełnimy najpierw odpowiednie wymogi.

Twórcy Total War: Warhammer 3 omawiają nowe kampanie w Lords of the End Times. Borisa i Thanquola czekają wyjątkowe mechaniki

Wiadomo też, że jednym z najważniejszych aspektów Lords of the End Times mają być katastrofy i kryzysy nawiedzające nas pod koniec rozgrywki. Twórcy zaznaczają jednak, że frakcje takie jak właśnie Middenland nadal będą dysponowały narzędziami pozwalającymi na odparcie tych kataklizmów. Grając na przykład jako Imperium, będziemy więc mogli przywrócić zniszczone ziemie do życia.

Thanquol z kolei to – jak ujęli to sami twórcy – esencja tego, co sprawia, że Skaveni są tak pociągający. Przede wszystkim jego frakcja będzie dysponować mechaniką knucia wielkich planów. Za ich pomocą będziemy mogli siać chaos na mapie kampanii – atakować znienacka osady czy kraść wrogom różne zasoby. Dodatkowo w trakcie realizacji takich planów mogą nas zaskoczyć nieprzewidziane komplikacje. Czasem mogą to być pozytywne wydarzenia wzmacniające daną intrygę, a innym razem trudne sytuacje zmuszające nas do kombinowania. Ponadto będziemy mieć także poziom wykrycia danych planów. Jeżeli nasze knowania zostaną odkryte, będziemy mogli albo panicznie, natychmiast wprowadzić je w życie (niegotowe) lub je porzucić.

Trzeba przyznać, że dodatek Lords of the End Times zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Pytanie tylko, czy twórcom uda się spełnić obietnice i rzeczywiście dowieźć największy dodatek w historii trylogii. Odpowiedź na to pytanie poznamy już za 9 dni.

Dołącz do dyskusji