01.09.2019
Często komentowane 17 Komentarze

Valve nie zgodzi się na kary za blokady regionalne gier [PLOTKA]

Valve nie zgodzi się na kary za blokady regionalne gier [PLOTKA]
Polskie, niższe ceny na razie bezpieczne.

To jedyna firma, która zdecydowała się walczyć z wstępnym wynikiem dochodzenia Komisji Europejskiej. Pozostałe – Bandai Namco, Focus Home Interactive, Koch Media, ZeniMax oraz Capcom prawdopodobnie poddadzą się karze wynoszącej 10% obrotu ze sprzedaży kluczy blokowanych regionalnie.

O co chodzi? Uniemożliwienie zachodnim graczom kupowanie produkcji po dostosowanych dzięki geoblokadzie wschodnich cenach nie spodobało się unijnym urzędnikom. Praktyki mające na celu głównie wyrównywanie cen naruszały art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Wspólnoty. Warto przy tym wspomnieć, że Komisja nie miała obiekcji do sprzedaży przez wewnętrzny sklep Steam – co oznacza bezpieczeństwo cen regionalnych – a blokowaniu kluczy przeznaczonych dla zewnętrznych sprzedawców. Sprawa w kwietniu doczekała się wstępnego ogłoszenia wyniku. Następnie firmy zostały wezwane do odpowiedzi na zarzuty.

Niespodziewanie agencja prasowa Reuters dotarła do „zaufanych źródeł”. Zdaniem odpowiednich osób Valve nie zamierza się poddać i rozpocznie rozmowy „za zamkniętymi drzwiami”. Korporacja zauważa, że w 2015 roku jedynie 3% zawartości sklepu posiadało geoblokady, a obecnie nie można ich znaleźć nigdzie.

Czy mamy się czym martwić? Sprawa jest bardzo złożona i zapewnie pociągnie się miesiącami, a ewentualny wynik powinien wpłynąć jedynie na kody oferowane przez sprzedawców zewnętrznych. Czy możliwość kupienia polskiej wersji klucza przez Niemca lub Francuza wpłynie w jakikolwiek sposób na rodzime ceny, dowiemy się zapewnie w ciągu miesięcy po ogłoszeniu ostatecznego werdyktu.

17 odpowiedzi do “Valve nie zgodzi się na kary za blokady regionalne gier [PLOTKA]”

  1. Ha, niby kody Valve można nabyć za pół ceny, jak to ktoś, kiedyś wspomniał, ale co z tego jeśli ci je zablokują? 😉

  2. Szkoda, że Unia tak nie walczy o równość płacz 😛 Tak w ogóle co im przeszkadzają niskie ceny na wschodzie, jak na zachodzie mają wysokie zarobki?

  3. Ta, jasne, na pewno jest to korzystne dla Polski xD zresztą nierówności płacowe występują nawet w porównaniach między polskimi miastami. Pracuję w firmie, która ma również mniejszy oddział w Warszawie. I w tym MNIEJSZYm oddziale ludzie na dokładnie tym samym stanowisku zarabiają o 2500 brutto więcej. Ktoś powie, że to dlatego, że Warszawa jest droższa, ale jednak cała Polska płaci za gry tyle samo.

  4. @arturdzie|Nie chodzi o same ceny, ale o fakt stosowania mechaniki geoblokowania sprzedazy na rynku wewnetrznym UE. I nie dotyczy to tylko gier, ale wszystkich dobr.

  5. Tylko że w Polsce jedynym wydawcą, który stosuje locki jest Bethesda. Poza Beth dosłownie od wszystkich dostajemy klucze globalne, więc przed sianiem zamętu może najpierw wypadałoby się tego dowiedzieć? Ta sytuacja może mieć wpływ na głównie rynek rosyjski, ale dla nas nie ma co się zmieniać.

  6. Przecież płacimy tak samo jak wszyscy. Gry AAA na premierze kosztują 260 zł, w przełożeniu na € będzie to 60, czyli tyle samo co wszyscy. Gdzie te regionalne, „niższe” ceny?

  7. @Iketso Niższych cen regionalnych nie będzie, bo Unia zabrania. Ale równych płac też nie będzie, bo Unia niby nie ma nic do tego. Klient ma płacić wszędzie tak samo, nieważne, ile zarabia.

  8. @lee32147 I niczego innego się nie spodziewałem, ale news sugeruje coś innego.

  9. @Iketso na SteamDB możesz sobie zobaczyc porównanie cen z przelicznikiem i zwykle płacimy trochę mniej od ceny w Euro. Ale ironicznie też często płacimy więcej niż w dolarach.

  10. Valve zostałoby obarczone największą karą z wyżej wymienionych podmiotów.

  11. @cali Valve nie ustala cen gier na Steamie. Jedynie mógłby odpowiadać za blokadę regionalną kluczy na terenie Unii Europejskiej, ale te blokady nie istnieją już od 2015 roku. Valve raczej nie dostanie żadnej kary, przynajmniej za te oskarżenia.

  12. arisa321 no spoko tylko że w warszawie wynajem pokoju to minimum 1000 zł netto :/ to też ma wpływ na pensje w danym mieście.

  13. @lee32147 a czy czasem nie jest tak że nikt nie zabrania sprzedawać pączków w Krakowie po 99zł oraz tych samych pączków w Poznaniu po 50zł? Czy czasem to co jest zabronione to powiedzenie Krakusowi że nie może kupić pączka w Poznaniu i zjeść je w Krakowie?

  14. @seraf5|Nie tylko Beth, ale i też Ubisoft i EA 😉

  15. Tylko kto kupuje bezpośrednio na steamie skoro ceny tańsze gdziekolwiek głowy nie obróci?

  16. @tommy50 w Kanadzie płaci się ok. 320zł za gry za które my płacimy 240zł ze względu na kurs

Skomentuj arisa321 Anuluj pisanie odpowiedzi