05.09.2014
Często komentowane 18 Komentarze

Way of the Samurai 4 wreszcie pojawi się na PC!

Way of the Samurai 4 wreszcie pojawi się na PC!
Czwarte Way of the Samurai ma już kilka lat, ale jeżeli nie mieliście z tą serią do czynienia, to nie dajcie się temu zniechęcić. To wciaż dosyć nietypowy sandbox, który do tematu wolności wyboru i otwartości świata podchodzi trochę inaczej niż "nasze" action RPG-i.

Way of the Samurai 4 pojawi się na Steamie prawdopodobnie jeszcze w tym roku i będzie konwersją wydanej parę lat temu tylko na PS3 produkcji. I chociaż według fanów nie jest to najlepsza część serii, może okazać się niezłym wprowadzeniem do rozgrywki, na jaką rzadko która produkcja potrafi się porwać.

Spędziłem parę miesięcy temu kilka godzin przy jedynce na PSP i byłem zachwycony. Otwarty świat istniał sobie beze mnie, jego mieszkańcy mieli swoje zajęcia, a ja mogłem, ale nie musiałem, wpłynąć na wszystko, co widziałem. Mogłem uratować dziewczynę, która potem tłumaczyła mi napięte relacje polityczne w okolicznych wsiach, mogłem zupełnie się nią nie przejmować. Mogłem opowiedzieć się po stronie rządzącej w tych rejonach rodziny, mogłem dołączyć do rebeliantów, mogłem wszystko przeczekać i zająć się walką z wszystkimi, którzy się nawiną. Way of the Samurai było świetne — trochę dziwne (tak po japońsku) ale naprawdę miło było przy tym posiedzieć.

Konwersją Way of the Samurai 4 zajmuje się Ghostlight i już niedługo mają mieć dla nas więcej informacji.

18 odpowiedzi do “Way of the Samurai 4 wreszcie pojawi się na PC!”

  1. Czwarte Way of the Samurai ma już kilka lat, ale jeżeli nie mieliście z tą serią do czynienia, to nie dajcie się temu zniechęcić. To wciaż dosyć nietypowy sandbox, który do tematu wolności wyboru i otwartości świata podchodzi trochę inaczej niż „nasze” action RPG-i.

  2. Jestem zainteresowany. Opatrzę sobie tą grę na Youtube. Obawiam się tylko o jakość portu bo takie porty z czapy po kilku latach zwykle nie wkładają w nią dużo pracy.

  3. Tytuł newsa niesie ze sobą takie podłoże emocjonalne jakbyś co najmniej pisał o premierze GTA V na PC, a nie o jakiejś niszowej produkcji, w którą zagra 2% posiadaczy pieca, z czego 1,8% zostanie odrzucone od gry po 5-10 minutach.

  4. Przyznam że gra nie wygląda za ciekawie mechaniką ale to jak jest budowana historia jest już interesujące. Może trochę jak Gothic gdzie jeśli przetrwasz kiepskie początki i dasz się wciągnąć to naprawdę cię zauroczy.

  5. @Kawalorn Od Gothica odbiłem się 3 razy, dopiero za 4 podejściem przetrwałem pierwsze parę godzin i gra wciągnęła mnie tak że z marszu przeszedłem potem cześć druga i zacząłem niestety dużo słabszą część trzecią. Tak więc masz rację że czasem warto przetrawić kiepski początek. A nuż się spodoba 🙂

  6. chętnie odpocznę od elfów i amerykańskich gangsterów i zagram w tą produkcję 🙂 Jeżeli historia będzie wciągająca to może czarny koń tego roku 😀

  7. @Fanatik|Bo są ludzie którzy na informację o GTA V na PC zareagowali by „phi” i zaczęli czytać inne newsy (np. ja).|Ta informacja dla fanów RPG jest niesamowicie ważna, o wiele ważniejsza od twojego GTA 🙂

  8. A ja sobie sprawdzę jedynkę na PSP, bo mam tą konsolę. 😀

  9. Dość specyficzna seria. Grałem tylko w 3 i 4, miło wspominam, ale jeśli ktoś oczekuje jakiejś epickiej fabuły z samurajami to srogo się zawiedzie. Niemniej gier o tematyce samurajów jest jak na lekarstwo więc spróbować zawsze można. Dość dziwna decyzja o przeniesieniu tej części, zawsze to jedna platforma więcej.

  10. yahoooo!!!! xD kupouję :3

  11. Kurde, na to czekałem! Grałem w poprzednie części na PS2 i były świetne. Zawsze chciałem zagrać w tę część, ale jakoś nie było okazji. Skoro jednak będzie na PC to można popykać w przewie na „inne” rzeczy.

  12. Wait, what? Huh… No nic, się zagra.

  13. „Way of the Samurai 4 niestety pojawi się na PC!”

  14. tylko Berlin sie cieszy

  15. Ta gra jest aż tak zła ?

  16. @Darkmen no właśnie widzę po ilości i treści wpisów jak niesamowicie ważna jest ta informacja dla fanów RPG, istny szał kopyt. Sam sie do nich zaliczam i dla mnie to właśnie phi, a GTA przytoczyłem tylko jako przykład produkcji znanej i wyczekiwanej przez większość graczy, sam wielką miłością do serii nie pałam. A w moim wpisie chodzi tylko o to, że wykrzyknik na końcu tytułu newsa jest całkowicie zbędny. To tak jakbym ja napisał: Train Fever wreszcie doczekał się premiery! A ludzie: a co to k… jest?

  17. Po prostu Berlin zrobił sobie z tej strony swój blog. :[

Skomentuj Qoureno Anuluj pisanie odpowiedzi