Wiemy, jakie gry skasował Ubisoft poza remakiem Piasków Czasu. Wśród nich extraction shooter i mobilny Assassin’s Creed
Francuski gigant branży gier przechodzi przez absolutnie koszmarny okres. Zaczęło się restrukturyzacją, która doprowadziła do masy problemów, m.in. zwolnień pracowników, pozwów sądowych i strajków developerów, którzy twierdzą, że Yves Guillemot nie ma pojęcia o własnej firmie. Przy okazji wyszło, że dla oszczędności Ubisoft skasował sześć powstających projektów, w tym remake Prince of Persia: Piasków Czasu. Dopiero teraz, dzięki informacjom, do których dotarł Insider Gaming, poznaliśmy nazwy pięciu pozostałych.
- Projekt Aether (albo Ether) – nie wiadomo, jaka gra ukrywała się pod tą nazwą, ale prawdopodobnie powstawała w gałęzi studia w Halifaksie, a to zostało zamknięte.
- Projekt Pathfinder – znany lepiej jako projekt U, nie wiadomo dokładnie, co ukrywało się też tutaj.
- Projekt Crest – miał być to extraction shooter (coś jak Helldivers 2 albo Deep Rock Galactic) w trakcie II wojny światowej.
- Assassin’s Creed Rebellion – nie wiadomo, czego dotyczył ten konkretny tytuł (poza tym, że był kolejnym „asasynem”).
- Assassin’s Creed Singularity – mobilka gierka, której wydanie planowano również na PC. Pracowano nad nią przez kilka lat.
Poza tym jeszcze gra, której nie ma na liście, czyli multiplayerowy tytuł w świecie Assassin’s Creed zwany „League”, a który wpadł pod kosiarkę albo nieco wcześniej, albo nieco później.

Łącznie mamy jeden głośny remake, trzy zupełnie nowe marki i dwa (no, trzy) „Asasyny”. Niezagrożony póki co jest remake Black Flag. Plotki z branży mówią nawet o tym, że gdzieś w okolicach kwietnia powinniśmy znowu usłyszeć o tym tytule. Powstaje też inna gra z tej marki w stylu Fortnite, ale tej podobno nienawidzą wszyscy, którzy nad nią pracują.Ubisoft od lat zmaga się z poważnymi problemami finansowymi i organizacyjnymi. Słabe wyniki sprzedaży niektórych premier czy kontrowersje wokół konkretnych tytułów i marek – wszystko to sprawiło, że cena akcji spółki spadła drastycznie. Mimo to moloch nadal jestna plusie, nie mogłoby jednak być inaczej, przecież tnie koszty i zwalnia ludzi. Wiadomo, że słupki muszą się zgadzać.

Nie ma na tej liście nowego Ghost Recona, jest więc wciąż nadzieja…