Włochy: Chcesz recenzję swojego indyka? Płać. 70€
Kojarzycie iCrewPlay? Spokojnie, ja też nie. Podobnie jak, całe szczęście, spora część grających Włochów zbulwersowanych sprawą.
Portal w związku z „rosnącym wzrostem autorytetu” postanowił pobierać 70 euro od każdego niezależnego twórcy, który poprosi o recenzję swojej produkcji. Czy recenzja będzie pozytywna? Nie jest to gwarantowane. Czy dojdzie w ogóle do skutku? No jakby to powiedzieć… Do tego redakcja swoje żądania uzasadnia porównaniem opinii o grze do „darmowej reklamy”.
No patrzcie Państwo, a trzeba było pożyczyć trochę tupetu i wykorzystać nasz autorytet jeszcze za czasów gum Turbo…
A teraz serio.
Oczywiście, dziennikarstwo nie jest wolne od umów sponsorskich. Dlatego każda redakcja w Polsce musi oznaczać opłacane artykuły w szczególny sposób, co robimy sumiennie oraz skrupulatnie. Nie ma tu miejsca na podprogowe przekonywanie. Na temat sprzedawania recenzji pisał nie tak dawno Papkin w tekście „Wydawcy kupują u nas recenzje”. Polecamy lekturę, gdyż rozwiewa ona wiele mitów wokół naszej profesji.
Wracając natomiast do iCrewPlay…miejmy nadzieję, że żaden developer nie był tak na tyle zdesperowany, by zapłacić choćby euro włoskiej „redakcji”.

Lol.
Jaśnie pany życzą sobie 70 euro od recki, niekoniecznie pozytywnej – więc nie można nazwać tego kupowaniem oceny ;D I tylko od twórców niezależnych? Jak widać ich portal jest zbyt ekskluzywny dla byle papierdółek
@Despero23 – ale jak zrecenzuja pozytywnie, to zaraz ktos powie „bo im zaplacili”. Tanio cenia swa wiarygodnosc.
Tutaj to przynajmniej ktoś napisze ci ten artykuł za te pieniądze, a co mają powiedzieć naukowcy. Oni nie tylko muszą płacić ale jeszcze sami treść przygotować.