[ZAGADKA] Odgadnij, co znajdzie się na okładce CD-Action 11/2014 [ROZWIĄZANA]
Poznaliście już wszystkie pełniaki, więc pozostała tylko jedna kwestia – czas odgadnąć, jaka gra widnieć będzie na okładce nadchodzącego numeru CD-Action. Zgadujcie wszyscy, pamiętajcie tylko, że odpowiedź składająca się z samego tytułu nie będzie brana pod uwagę!
[UPDATE]
Gratulacje! Matejbudz w ekspresowym tempie rozwiązał zagadkę, podając prawidłową odpowiedź Oto okładka:

[/UPDATE]
Tak jak zawsze, nie uznajemy odpowiedzi typu „Symulator Kozy”. Prawidłowo sformułowana odpowiedź brzmiałaby „Symulator Kozy, bo ten kawałek futra i tamten płomień widoczne są na tym obrazku: www.link.do.obrazka.pl”.
Co dziesięć minut dodawać będziemy kolejną podpowiedź. Wierzymy w was.
Oto pierwsza:


@Dives|Tak jak napisał wcześniej Tesu to większość kupujących czasopismo to gimbaza i traktuje CDA jak „tanie źródło gier”, więc co się tu dziwić. Wymagają samych hitów i najnowszych gier zamiast samemu pójść do sklepu i kupić sobie tą GRĘ jaką chcę, ale nie przecież nie mam tyle pieniędzy, poczekam na CDA i zobaczę co dadzą, jeśli znów coś słabego to pohejtuje jak zwykle. CDA stara się jak może a wy i tak macie to w nosie. Polakom nikt nie dogodzi…
itachiv to nie do końca tak. Ja w stu procentach nie patrzę na gry, ale i tak proporcje układają się mniej więcej 75-25 na korzyść gier. Po prostu gra to miły dodatek, ale czasem faktycznie nie ma o czym czytać. Już wolę recenzje na grasz.org.
@deathcross|No ale kiedy CDA zproponowalo, ze z recenzji znikna oceny, a czytelnicy po przeczytaniu recki i koncowego podsumowania plusow i minusow gry sami beda mogli zdecydowac, czy gra trafia w ich gusta, czy tez nie, to miala miejsce wielka kupkoburza, placze i lamenty, darcie koszul i zadanie, by oceny zostaly, bo bez nich nie bedzie wiadomo, czy gra jest dobra. Ergo: wiekszosc ludzi jest na tyle leniwa, ze najpierw patrzy na ocene koncowa i ewentualnie dopiero pozniej laskawie przeczyta recke.
Ale też nie bijmy się z kimś kto kupuje CDA tylko dla gier. Pewnie większą satysfakcją dla redakcji jest kiedy ktoś nabywa czasopismem dla ciekawych tekstów, ale dla zysów z nakładu nie ma to znaczenia. Niektórzy jeszcze mają czas na przesiadywanie pół dnia na internecie, i czytać informacje o wyczekiwanych produkcjach, więc dla nich 16zł może być za dużo. Ale fakt, że głupotą jest wylewanie żali, i płacz że CDA nie chciało się wykosztować na pełniaki. Gdyby byłaby to tylko kwestia pieniędzy…;)
@eindhoven|Kazdy sam podejmuje decyzje o kupnie CDA i nikomu nic do tego. Jednak jesli dla Ciebie 75% wartosciowej tresci CDA stanowia dolaczane do niego pelniaki, to dziwie sie, ze w ogole CDA kupujesz. Przeciez wiekszosc pelniakow ani nowa, ani porywajaca nie jest, a recki sa do przeczytania w necie. Odkladajac co miesiac po kilkanascie zlotych wolalbym przeznaczyc te kase na zakup porzadnej gry w sklepie lub na jakiejs promocji na muve czy steam niz narzekac na zawartosc CDA.
Tesu zawsze dobrze wyjaśni hehe 😛
Tesu no wiesz. Raz napisałem w jaki sposób przeczytam CDA to prawie ostrzeżenie bym dostał, więc próbuje w miarę dyplomatycznie.
@Xazy|Wyobrazmy sobie, ze EA nagle pozwoli na dolaczanie swoich gier do CDA. Redakcja wrzuci na plyte Command & Conquer 4, Crysisa 3 i NfS The Run. Zakladam, ze komentarze bylyby typu: od dawna mam, ta gra to kaszanka, nie pojdzie mi, nie moj gatunek, dalibyscie jakies RPG itd. A gdy miesiac pozniej CDA da Mass Effect 3, to sytuacja sie powtorzy, bo „przeciesz wszyscy wiedzom, ze ME3 to przereklamowany gniot od bajower”
@eindhoven|Bo to pewnie zly sposob wypowiedzi byl… 😉
No nie powiem, ale możesz się domyślić xD.
@Tesu. |Zrobił mi dzień komentarz pod rozwiązaniem pierwszego przecieku:|”Ciekawe kto był taki mądry żeby dać takiego bonusa.Niektórzy tutaj ( mówie o sobie) nie grają w word of tanks.” 🙂 |A jeśli chodzi o okładkę, to bardzo mi się podoba. Ale rzeczywiście, wygląda trochę jakby inkwizytor walczył z gościem na latającej płycie. 🙂