04.09.2014
Często komentowane 82 Komentarze

Zauważyliście, że odbyła się japońska premiera Xboksa One? Japończycy też nie

Zauważyliście, że odbyła się japońska premiera Xboksa One? Japończycy też nie
Dzisiaj o północy (czasu japońskiego) w Kraju Kwitnącej Wiśni odbyła się premiera Xboksa One. Jak wynika z relacji ludzi, którzy byli w tym czasie na miejscu – pod sklepami, na ulicach japońskich miast – konsola Microsoftu przyciągnęła tam całe tłumy niewidzialnych ludzi.

Takie zainteresowanie wśród duchów to w zasadzie sprawa bez precedensu. Nie przypominam sobie – poprawcie mnie, jeśli pamięć mnie myli – żeby konkretną konsolą na terenie danego kraju interesowała się tylko grupa z konkretną przypadłością.

Tutaj na przykład grupa zjaw stoi w kolejce pod sklepem Labi:

xbox-one-jap-2_4bh2.jpg

Jeszcze więcej zagubionych duszyczek czeka na Xboksa One tuż przed północą pod Yodobashi-Akiba. Trafił się nawet jeden poltergeist – to ten, który próbuje wepchnąć się w kolejkę.

xbox-one-jap-3_4bh2.jpg

Niektóre sklepy zauważyły, że Xboksa One kupują przede wszystkim duchy, więc powyłączały nawet światła dla bardziej upiornego klimatu – na przykład Bic Camera:

xbox-one-jap-4_4bh2.jpg

Zainteresowanie jest ogromne – ale nic dziwnego, skoro premierę zwiastowały TAKIE reklamy:

xbox-one-jap-7_4bh2.jpg

(To Shibuya – dla porównania, oto zdjęcie z nieco mniej zatłoczonego miejsca, gdzie ciężko wypatrzeć jakąś reklamę)

shibuya_4bh2.jpg

A tak zupełnie poważnie: poniżej znajduje się autentyczny zapis wideo z imprezy premierowej w Japonii. Jak widać, wypełniono salę po brzegi.

Najsmutniejsze jest to, że sporo z tych osób ma na sobie zielone koszulki z logo Xboksa One, więc ze spokojem można zakładać, że to pracownicy Microsoftu.

Nie sądziłem, że to możliwe, ale całkiem prawdopodobne, że Xbox One sprzeda się w Japonii jeszcze gorzej niż Xbox 360. Poczekajmy jednak na ekskluziwy, które mogą przekonać Japończyków do kupna konsoli Microsoftu – a więc takie gry, jak Scalebound i… Scalebound. To tyle.

Na koniec, żeby nie było, że przedstawiamy tylko jedną stronę medalu, spójrzmy na zdjęcie z pozytywnymi znakami. Oto kolejka pod wyżej wymienionym sklepem Yodobashi-Akiba, tuż przed otwarciem…

xbox-one-jap-1_4bh2.jpg

…które nastąpiło o 9:30. Tak, na premierę Xboksa One nie chciało się wstać nawet sprzedawcom.

82 odpowiedzi do “Zauważyliście, że odbyła się japońska premiera Xboksa One? Japończycy też nie”

  1. @shorty1988|Zgodnie z Twoja prosba analogiczny filmik z premiery PS4 w USA: http:youtu.be/B-kE7Alg3Z4 i kompilacja z premiery PS4 w Niemczech: http:youtu.be/HYxQtOCdizw oraz w Polsce: http:youtu.be/i64ai49ovB8 😉

  2. shorty1988@ Pomyśl odrobinkę czasem. Jeżeli ośmiorgu na dziesięciu ludzi podoba się bardziej PS4 niż Xbox to to nie jest faworyzowanie. Po prostu podoba się większej ilości osób. Nadążasz, czy wolisz robić durne internetowe sprzeczki?

  3. @spikain, ty się śmiejesz, a jednak ktoś to kupił! http:www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=888692 „But the usual enthusiastic crowds that greet big launches in Japan were absent on Thursday morning, with just one buyer at a major electronic retailer in Tokyo”

  4. @Skelldon Dokładnie. Nie rozumiem skąd tak wyraźnie jadowity news względem Xboxa. Naprawdę wygląda to, jakby spikain czekał tylko na falę shitstormu ze strony, jakże dumnych fanbojów PlayStation. Nie dziwi mnie w sumie kolejna nagonka ze strony PS-owców, bo już się do tego przyzwyczaiłem, co nie było trudne ze względu na ogromną ilość takich akcji rozsianych po całej sieci. I nie, nie chodzi tu o tak zwany ból [beeep] z mojej strony jako fana Xboxa (mam i X360, i PS3, jestem fanem obydwu), ale o to, że…

  5. …nie spodziewałem się po CDA (magazynu i strony o GRACH) tak dziecinnie jednostronnego nastawienia. Wygląda, jakby spikain chciał po prostu przypodobać się (albo nie narazić), nie zaprzeczę, większości graczy w Polsce.Poza tym, bycie „po stronie” PS4 chyba po prostu stało się modne. Nie dało się tego napisać w jakiś bardziej obiektywny(?) sposób? PS: Właściwie to nie wiem, dlaczego antyfani Xboxa się tak spinają. Przecież wiadomo, że ta marka nie cieszy się w Japonii zbytnim zainteresowaniem…

  6. Dawid „spikain” Bojarski 4 września 2014 o 21:55

    @artur1105: Twoja interpretacja jest dłuższa niż proces myślowy, który spowodował, że news powstał. Powstał, bo prawda jest taka, jak ją opisałem powyżej, a zadaniem newsmana jest przedstawianie informacji. Poza tym „bycie po stronie” jakiejś konsoli jest zwyczajnie głupie. Jeśli chodzi o moje osobiste preferencje, w ciągu paru lat zapewne będę miał obie – na razie siedzę przy tej trzeciej, o której przy idiotycznych „wojnach konsolowych” się nie wspomina, a która ma masę ciekawszych ekskluziwów. 😉

  7. Dawid „spikain” Bojarski 4 września 2014 o 21:57

    Poza tym nie wiem, jak można kogokolwiek oskarżać o wywoływanie tego typu przepychanek/nagonek, skoro one się potrafią narodzić same z siebie pod newsami, które nie mają z „wojną konsol” nic wspólnego. Podobnie jak przepychanki polityczne pod newsami na stronie ogólnoinformacyjnej. Nikt nie ma na to realnego wpływu.

  8. @artur1105|Japonczycy sa znani z tego, ze maja swira na punkcie nowinek, a dlugie kolejki przed sklepami w oczekiwaniu na premiere to u nich norma. W tym kontekscie puste chodniki i zamkniete sklepy to ewenement i porazka marketingowa, fajnie spikain napisal, ze tlumy jesnak sa, tylko ze ich nie widac. Nie widze tu wiader zolci i hejtu wylewanych na xboxa, a jedynie dowcipny komentarz do calej sytuacji. Jesli to dla Ciebie shitstorm, to ma on miejsce w bardzo malym kieliszku…

  9. Jesli uwazasz, ze CDA jest jednostronne i manipuluje informacjami, to przeciez mozesz zamiescic tu jakies linki do zdjec i filmow udowadniajacych, ze premiera XO w Japonii cieszyla sie wiekszym lub chocby porownywalnym zainteresowaniem do premiery PS4 w USA. Ja z checia cos takiego bym obejrzal.

  10. @spikain Nigdzie w swoim komentarzu, nie stwierdziłem, że to, o czym piszesz nie jest prawdą. Zgadzam się, że przepychanki rodzą się same, ale musisz przyznać, że forma w jakiej przedstawiłeś owo wydarzenie, odrobinę jednak prowokuje do takich zachowań. Po chwili zastanowienia, może i rzeczywiście nie było Twoim zamiarem wzniecanie jakichkolwiek shitstormów, ale jak widać stało się. PS: Sam też zamierzam w późniejszym terminie zakupić obie konsole, a ostatnio zastanawiam się nawet nad którąś od Nintendo.

  11. @Tesu Nie napisałem, że to spikain w swoim newsie wylewał wiadra żółci i tym podobne, ale że forma jego newsa, bądź co bądź, sprowokowała falę idiotycznych komentarzy ze strony fanów PS4. I znów, nie twierdzę, że jest inaczej, i news przekłamuje rzeczywistość, a zainteresowanie Xbox-em w Japonii dorównuje zainteresowaniu PS4 w USA. Sam wspomniałem w komentarzu, że Xbox nie cieszy się zbytnim zainteresowaniem w tym kraju.

  12. wielki0fan0gier 4 września 2014 o 22:47

    Część z piszących tutaj ludzi operuje jedynie szerokim wachlarzem inwektyw, a z satyrą zetknęła się dziś pierwszy raz. Podoba mi się forma artykułu, a jego przekaz wcale mnie nie dziwi. Microsoft od odejścia Billa Gatesa w cień pracuje na rychły upadek. Szkoda, ponieważ jakość wykonania produktów tej firmy nie ustępuje wcale konkurencji, jednak brak dopieszczenia bardzo ważnych szczegółów, takich jak dostępność wszystkich usług w każdym kraju na świecie czy postawienie na otwartość systemu Windows Phone

  13. wielki0fan0gier 4 września 2014 o 22:50

    powodują, że ludzie korzystają z urządzeń, które dają im więcej możliwości. Nie wiem, czy będąc Amerykaninem chciałbym sprzęt od Microsoftu, skoro mógłbym wybierać pomiędzy nim, a Apple, które tam jest o wiele tańsze, niż w Europie.

  14. Ja zawsze chciałem mieć Xboxa, ale szybko się z tego wyleczyłem jak porównałem obydwie konsole koszt korzystania z nich, więc nie dziwię się, że Japończycy olali temat 🙂

  15. @ shorty1988 – jako posiadacz X360 wiem, ze jesli kupie next-gena to bedzie to PS4. I TYLKO dlatego, ze po prostu uwazam, iz jest lepsza dla mnie. Nie jestem fanem/antyfanem, po prostu dokonuje rzeczowego wyboru. Jesli za pol roku Microsoft nagle wypusci XbSecond, lepszy od PS4 bez sekundy whania zmienie front. Nie ma tu co mieszac „redakcji” tu kazdy kupuje to, co chce i nie ma jakies wspolnego stanowiska. Jesli wiekszosc wskazuje na PS4, to patrz wyzej.

  16. „War never changes” i tyle w tym temacie. Co poniektórzy dopiero co wrócili z konfliktu poprzedniej generacji, więc szukają kolejnych. Nawet jeżeli są w stanie żyć ze świadomością, że istnieją ludzie z innym gustem aniżeli oni, gdyby ich nie było nie mieliby z kim wojować, to nie pozwolą im tego powiedzieć na głos. Dla Spikaina w takim razie proponuję zrobić newsa, w którym nabija się z jakiegoś aspektu sprzedaży PS4 i wszyscy będą (nie)zadowoleni.

  17. Panowie, nikt to nie stoi pod sklepem o północy bo w Japoni to godzina kiedy pociągi, metro i autobusy przestaja jeździć. Nima, jak chcesz dostac sie do domy to tylko nocna taryfa a to drogo, baaardzo drogo bo w japanlandii, a zwlaszcza w Tokyo wszedzie jest daleko (stąd i tez komunikacja pociągami). Jak sie zchlejesz i przegapisz ostatni pociąg to nic tylko szukac hostelu albo poprostu pic do rana.

  18. O premierze Xboxa one w Japonii kolebce PS4 potrafiliście napisać! Wyśmieliście puste kolejki w środku nocy i brak zainteresowania:) Panowie MAMY ŚRODEK dnia(roboczego!), a wy jesteście czasopismem branżowym! Pytam się GDZIE jest informacja o dzisiejszej PREMIERZE XBOX ONE u nas w kraju? JESTEŚCIE STRONNICZY!!!!

  19. @UP|Dlugie kolejki ludzi czekajacych w nocy przed sklepami na premiery innych konsol, gier czy nowych flagowych smartfonow sa dowodem na to, ze mijasz sie z prawda. I bez przesady jesli chodzi o odleglosci – sklepow z elektronika w japonskich miastach jest sporo i nie znajduja sie one tylko w scislym centrum, wiec nie pisz glupot. A taksowki w porownaniu do japonskich zarobkow tez nie sa jakims astronomicznym wydatkiem, na ktory wiekszosci ludzi by nie bylo stac.

  20. A więc nie ma tu faworyzacji konsol? Sweet… A kiedy ostatnio była informacja o grach w usłudze Games with Gold? Dla przypomnienia, o grach w PS+ wspominacie co miesiąc. Po CD-Action zawsze oczekiwałem profesjonalizmu, ale chyba się przeliczyłem. |PS. Sam artykuł mi się podoba, racja. Ale dla zachowania równowagi czekam na podobny o PS4. Z góry dziękuję…

  21. Fascynujące jest to że niektórzy potrafią się kłócić o KONSOLE DO GIER. Ekipa CDA to DOROŚLI ludzie, którzy nie wyśmiewają czy faworyzują rzeczy A, bo mają rzecz B. Coś takiego robi się w piaskownicy, a nie w poważnym czasopiśmie.

  22. To pismo zeszło na psy. A szkoda bo kiedyś nie mogłem się doczekać następnego numeru. Tym artykułem pokazali swoja profesjonalność. Ale wstyd. Pewnie już od dawna maja nowe konsole sony w domach.

  23. Ale ludzie mają problemy, woleliby napisania w jednym zdaniu że zainteresowanie było minimalne nawet ze strony dystrybutorów. Co nie jest zreszta dziwne, juz za samą segregacje rynków Microsoftowi się nalezy zrypa.

  24. @ryad3k|A kiedy to bylo to „kiedys”? Bo ja juz dobre 6-8 lat temu slyszalem, ze CDA zeszlo na psy, a znowu na te psy zejsc przeciez nie moze… 😉 Zreszta bedac na psach od lat wciaz swietnie sie sprzedaja – jak widac ludziom siersc nie przeszkadza. 😉

  25. Dawid „spikain” Bojarski 5 września 2014 o 17:10

    @ryad3k: Z rozbawieniem informuję, że stosunkowo niedawno kupiłem konsolę PlayStation, ale poprzednią. Natomiast nikogo nie powinno dziwić, że ktoś od dawna ma PS4, a XBO nie, bo w przeciwieństwie do XBO, PS4 ukazało się we wszystkich docelowych krajach jednocześnie. 😉 Co do schodzenia na psy – tak jak Tesu pisze, takie rzeczy słyszy się od samego początku. Ja na przykład schodzę na psy od urodzenia. 🙂

  26. Dla mnie 6-7 lat temu nie schodziło. Zaczęło się to wtedy kiedy stało się multiplatformowe. Jak już ktoś wcześniej pisał, jak jest coś negatywnego o microsoft to jest HIT bo micro coś tam zrobiło, ale jak sony zrobi coś złego to pojawia się tekst typu „ale przecież nam to nie przeszkadza, prawda ? „

  27. @ryad3k|”Zaczęło się to wtedy kiedy stało się multiplatformowe”. Wiesz coraz wiecej ludzi jest graczami multiplatformowymi i nie ogranicza sie juz do jednej tylko platformy w imie jakiegos pokracznie pojmowanego patriotyzmu. Za duzo jest fajnych gier na roznych platformach, zeby byc tylko PC czy tylko xbox. A ze w domach jest wiecej konsol niz 10 lat temu, to i CDA slusznie otworzylo sie na gry konsolowe – dlaczego by mieli ignorowac ta czesc rynku i czytelnikow grajacych na PC i konsolach?

  28. @ryad3k|”Dla mnie 6-7 lat temu nie schodziło”. Widzisz, a dla innych tak. I co, oni byli wtedy w bledzie, a Ty nie? A moze Ty teraz tez jestes w bledzie, bo za 5 lat kolejna osoba napisze, ze „CDA schodzi na psy”. Smugg juz wiele razy pisal, ze nikogo do kupowania CDA nie zmusza. No ale jak ktos nie ma dystansu ani poczucia humoru, to nawet taki humorystyczny tekst autorstwa spikaina potraktuje powaznie i bedzie mowil, ze CDA nie jest profesjonalne, ze jest stronnicze i schodzi na psy… /facepalm

  29. @ryad3k: No z tym drugim komentarzem się zgodzę. No, może z drugą częścią tej wypowiedzi. 😀

  30. 🙂 Nie napisałem że granie na pc jest ok a konsole bee. Mam pc i konsole 🙂 Druga sprawa to humor. Jak byś mnie znał, to byś wiedział że mam ogromne poczucie humoru. Ten artykuł jest zabawny i miał być, po to żeby nakarmić fanów sony 🙂 Ja tak to odbieram i nie tylko ja. CDA kupowałem i przestałem ponieważ to samo jest na cdaction.pl 🙂 I proszę Cię, nie odpisuj już więcej bo nie chce mi się tego samego powtarzać. 😀 Masz swoje zdanie tak jak i ja.

  31. Nie widzę dopisku – Artykuł sponsorowany…

  32. kurde Dawid, ale zabawny ty byłeś te 10 lat temu

Skomentuj Xazy Anuluj pisanie odpowiedzi