ZeniMax zarejestrował nowy znak towarowy dla Quake’a. Czyżbyśmy mieli dostać wreszcie nową grę?
ZeniMax Media, właściciel studia id Software, złożyło wniosek o rejestrację znaku towarowego „Quake” w amerykańskim urzędzie patentów i znaków towarowych. Dokument datowany na 3 marca 2026 roku obejmuje „oprogramowanie do gier komputerowych”, co naturalnie i natychmiast wzbudziło spekulacje na temat możliwego powrotu jednej z najbardziej uwielbianych serii w historii naszej branży. Szczególnie że plotki o nowej grze już się pojawiały.
Informacja wyciekła przez Twittera za sprawą użytkownika podpisującego się jako Timur Bogorad – już wcześniej znany był on z wyszukiwania ciekawostek związanych z rozwojem gier i z tego powodu bardzo intensywnie śledzi bazę danych amerykańskiego urzędu patentowego.
Znak towarowy dotyczy gry i jest dopiero na etapie wniosku, więc faktyczny proces rejestracji jeszcze się nie rozpoczął. Nie musi to oznaczać, że nie rozpoczęły się prace – o nowym Divinity dowiedzieliśmy się niedługo przed premierą właśnie dlatego, że dostaliśmy przecieki z urzędu patentowego.
W tym roku przypada 30. rocznica premiery pierwszego Quake’a, a to czyni obecny wniosek jeszcze bardziej interesującym. Seria Quake ma przecież swoje korzenie w latach 90., kiedy id Software zrewolucjonizowało gatunek strzelanek FPP. Do tego w tamtym czasie był to prawdziwy przełom technologiczny, bo dostaliśmy pełną technologię 3D. Za pierwszym Quakiem poszły kolejne, a Quake 3: Arena ewoluował w kierunku multiplayera. Ostatni tytuł, Quake Champions z 2017 roku, nie osiągnął takiego sukcesu jak poprzednicy.

Naturalnie taka wiadomość spotkała się jednocześnie z entuzjazmem i sceptycyzmem. Krytycy żartują, że w dobie dzisiejszych gier potencjalny nowy Quake może być kolejnym extraction shooterem ze skórkami, elementami gacha i współpracą z McDonald’s. Fani z kolei liczą na to, że będzie to powrót do świetności marki podobny do tego, jaki zaliczyliśmy w nowożytnych Doomach.
Jeżeli wniosek o znak towarowy faktycznie może skończyć się zwiastunem nowej gry, to być może zobaczymy go na najbliższym Summer Game Feście albo QuakeConie. Trzymamy kciuki (żeby jednak nie było gachy).

To by było spełnienie marzenia 🙂 Do tej pory gram w Quake Live i Quake Champions