Zobacz, jak wygląda pierwsze Diablo w widoku FPP. Skojarzenia z Heretikiem i Hexenem nasuwają się same
W Sanktuarium ostatnio naprawdę dużo się dzieje. Nie dość, że marka Diablo obchodzi właśnie 30-lecie, a 15. sezon Diablo 4 wypełniono nostalgią po brzegi, to niedawno otrzymaliśmy również pierwszą zapowiedź Diablo 5. Jakby tego było mało, nie próżnuje także społeczność – pod koniec września informowaliśmy o modyfikacji zmieniającej Diablo 2 w grę 3D, a na początku października moderzy zaprezentowali kultową „dwójkę” w wersji VR.
Na tym jednak atrakcje się nie kończą, bo fani hack’n’slasha Blizzarda przygotowali również pierwsze Diablo w wersji FPP. Całość przypomina shootery fantasy z lat 90., tworzone na silniku pierwszego Dooma. Skojarzenia z Heretikiem i Hexenem potęguje charakterystyczny interfejs Diablo, z kulami życia i many. Poniżej znajdziecie 9-minutowe nagranie z rozgrywki, na którym nie mogło oczywiście zabraknąć spotkania ze słynnym Rzeźnikiem.
Za modyfikację odpowiada gracz o nicku Drelvak, który posiłkował się narzędziami DevilutionX oraz wsparciem programistycznym ze strony AI. Oprawa wizualna to tekstury z oryginału, przeniesione na trójwymiarowe modele otoczenia. Pod względem mechanizmów rozgrywki mod pozostaje wierny pierwowzorowi. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy pierwszoosobowe Diablo trafi w ręce graczy.
Kto wie, może kiedyś Blizzard pokusi się o porzucenie widoku z góry i stworzenie nowej części „Diabła”, stawiającej na w pełni trójwymiarową rozgrywkę. Wszak zanim Diablo 4 przybrało znane nam kształty, powstawał tzw. projekt „Hades” – nowa i ostatecznie anulowana odsłona perypetii aniołów, nefalemów i demonów, która miała oferować widok „zza pleców” i czerpać inspiracje z Dark Souls. Za prace nad projektem odpowiadał Josh Mosqueira, czyli twórca Reaper of Souls – dodatku do Diablo 3, który według wielu graczy przywrócił budzącą kontrowersje „trójkę” na właściwe tory.
