CD-Action Retro #11 już jest! Sprawdź zawartość magazynu o klasycznych grach
To numer w pewnym sensie wyjątkowy. Pierwsze Retro trafiło do czytelników 18 października 2016 roku. Od tego czasu na rynku pojawiła kolejna generacja konsol, pecety przeszły technologiczne rewolucje, a sztuczna inteligencja przestała być domeną specjalistów i miłośników science fiction. My jednak niezmiennie wracamy do gier i urządzeń, które zapisały się w historii, a nasz magazyn – mimo że minęło już 10 lat – w dalszym ciągu jest okazją, by mile powspominać.
Zanim nadejdzie GTA VI, wracamy do GTA III
W oczekiwaniu na Grand Theft Auto VI przypominamy tytuł, który nadał kształt współczesnym odsłonom serii. To GTA III przeniosło „gangsterkę” do trójwymiarowego miasta i dało nam możliwość jego swobodnej eksploracji. Nic dziwnego, że właśnie ta gra została otwiera nasz dział Replay.

Ważny jubileusz obchodzi też Gears of War. Dwie dekady temu strzelanka Epic Games pomogła zdefiniować Xboksa 360 i wyznaczyła standardy, do których zaczęli odwoływać się inni twórcy gier akcji. Przypominamy, dlaczego Marcus Fenix i jego towarzysze okazali się tak ważni dla całej branży.

W dziale Replay piszemy oczywiście także o wielu innych ważnych pozycjach. Super Mario 64, Sid Meier’s Civilization, Metal Slug czy Sanitarium to tylko niektóre z atrakcji.
Resident Evil: trzy dekady strachu
Trzydzieści lat temu zadebiutowało Resident Evil – seria, która sprawiła, że zaczęliśmy bać się tego, co czai się za kolejnymi drzwiami. Eugeniusz Siekiera przedstawia historię tego legendarnego cyklu i pokazuje, jak wyewoluował on w jedną z najważniejszych marek w świecie gier.

W cyklu Wielcy Branży tym razem przedstawiamy Ala Lowe’a, ojca Leisure Suit Larry’ego. To okazja, by wrócić do złotej ery przygodówek i przypomnieć sobie twórcę jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii w historii gier przygodowych. Jej bohater nie należał co prawda do największych uwodzicieli (choć bardzo mocno próbował), ale przez lata zapewniał graczom mnóstwo powodów do śmiechu. Nie zapomnijcie też o pozostałych materiałach w dziale Publicystyka. Każdy zdecydowanie wart jest uwagi, a szczegóły znajdziecie w spisie treści poniżej.
Pentium, PlayStation 2 i inne cuda techniki
W latach 90. chyba wszyscy marzyliśmy o pececie z procesorem Pentium. Intel stworzył markę, która stała się symbolem komputerowych ambicji całej epoki. W dziale Tech przyglądamy się historii układów Pentium i wyjaśniamy, co uczyniło je tak ważnymi dla rozwoju pecetów.

Zdejmujemy też obudowę PlayStation 2 – jednej z najpopularniejszych konsol w historii – i zaglądamy do jej wnętrza. Co kryło się w urządzeniu, które sprzedało się w ok. 160 mln egzemplarzy? Odpowiedzi szukamy tam, gdzie zwykle nie zagląda się podczas codziennego grania.

To oczywiście nie koniec atrakcji technologicznych. Pokazujemy również podstawy emulacji w RetroArchu, przyglądamy się nietypowym kartom pamięci VMU i PocketStation, a także wracamy do początków Apple’a. Sprawdzamy też Retro Remake SuperStation One – interesujący sprzęt dla miłośników emulacji FPGA.
Jak wyobrażaliśmy sobie przyszłość?
Lata temu wizje XXI wieku potrafiły być naprawdę śmiałe. W starych czasopismach szukamy prognoz dotyczących naszego dzisiejszego świata. Które przewidywania okazały się zaskakująco trafne, a które rozminęły się z rzeczywistością? Ta wycieczka w czasy dawnych wyobrażeń na temat współczesnej już nam technologii jest czymś naprawdę niecodziennym.

W dziale Varia przypominamy również planszówki z czasów PRL-u, zbieranie piłkarskich naklejek i początki polskiej muzyki alternatywnej. Świętujemy 40-lecie filmu „Nieśmiertelny”, wracamy do kultowego serialu „ALF” i przybliżamy twórczość science fiction Harry’ego Harrisona. Nie zabraknie wspomnień o komputerach, grach i dawnych salonach arcade.
A to wciąż nie wszystko! W numerze znajdziecie też m.in. przegląd najważniejszych gier na Nintendo 64, historię PlayStation 3 – od trudnego startu do sukcesu – oraz opowieść o ezoterycznych inspiracjach studia Remedy Entertainment. Całość dopełniają recenzje gier w klimatach retro – w tym Gothica Remake – oraz przegląd współczesnych produkcji na małe Atari. Na ostatnich stronach zaś tradycyjnie nie zabrakło felietonów naszych autorów, którzy piszą m.in. o grach i fotografii, początkach dziennikarstwa gamingowego, wielkich pudełkach oraz historii domowych nośników wideo.

Dziękujemy, że jesteście z nami od dziesięciu lat! A jeśli dopiero do nas dołączyliście, to... jest nam równie miło. Mamy nadzieję, że w Retro #11 znajdziecie zarówno okazję do wspomnień, jak i historie, które dopiero czekają na odkrycie. Miłej lektury!
Zamów Retro #11
Papierową wersję Retro #11 można zamówić w naszym sklepie oraz na Allegro, a także znaleźć w wybranych punktach sprzedaży prasy (np. empikach). W sklepie CD-Action dostępna jest też wersja cyfrowa.
O czym przeczytasz w Retro #11?
• Wstępniak
• Newsy i kalendarium (autor: Dawid „DaeL” Biel)
C:\REPLAY
• Grand Theft Auto III (autor: Łukasz „Luc” Gołąbiowski)
• Super Mario 64 (autor: Dawid „Spikain” Bojarski)
• Crash Bandicoot (autor: Krzysiek „Bastian” Freudenberger)
• Breakout (autor: Smuggler)
• Colin McRae Rally 2.0 (autor: Łukasz „Moraś” Morawski)
• Alien vs. Predator (autor: Grzegorz „Krigor” Karaś)
• Catacomb 3-D (autor: Grzegorz „Krigor” Karaś)
• Galaga (autor: Smuggler)
• Sid Meier’s Civilization (autor: Jakub „Borg” Rzepecki)
• Die by the Sword (autor: Eugeniusz Siekiera)
• Ico (autor: Łukasz „Moraś” Morawski)
• Gears of War (autor: Grzegorz „Krigor” Karaś)
• Metal Slug (autor: Łukasz „Moraś” Morawski)
• Sanitarium (autorka: Alicja Wojciechowska)
• Resistance: Fall of Man (autor: Łukasz „Moraś” Morawski)
• Burnout Revenge (autor: Hubert „Huwer” Pomykała)
• Mrożony Indyk: Bastion (autor: Karol Laska)
• Stara Kaszanka: Sqij! (autor: Bartłomiej „BartekGM” Pokorski)
C:\PLAY
• Gothic Remake (autor: Eugeniusz Siekiera)
• Cloudbreaker (autorka: Alicja Wojciechowska)
• Alien Breed 35th Anniversary Collection (autor: Dawid „DaeL” Biel)
• Brazilian Drug Dealer Before 4... (autor: Dawid „DaeL” Biel)
• Metal Gear Solid: Master Collection Vol. 2 (autor: Eugeniusz Siekiera)
• Przegląd gier na Atari XL/XE (autor: Dawid „DaeL” Biel)
• Modulator (mody do klasycznych gier; autor: Grzegorz „Krigor” Karaś)
C:\PUBLICYSTYKA
• O tym, jak zombie trafiły do mainstreamu. Początki serii Resident Evil – Eugeniusz Siekiera wraca do korzeni serii, która po dziś dzień święci triumfy
• Ezoteryczne inspiracje Remedy Entertainment – Dawid „DaeL” Biel szuka w historii studia rzeczy, które na pierwszy rzut oka nie są wyraźnie widoczne
• PlayStation 3. Od porażki do sukcesu – Smuggler przybliża narodziny i debiut poczciwego „Chlebaka”
• Wielokąty i projekcje. Immersja i przystępność gier retro – Mateusz J. Bonifaczuk pokazuje, że minimalizm gier retro przekładał się na łatwiejsze ich przyswojenie
• Wielcy Branży: Al Lowe. Wskaż, kliknij i poderwij – Norbert Rędzia przypomina sylwetkę twórcy serii Leisure Suit Larry
• 64 powody do dumy. Nintendo 64 gra po grze – Dawid „Spikain” Bojarski zaprasza na fascynującą podróż przez historię wydawniczą japońskiej konsoli
C:\TECH
• Rozbieramy PlayStation 2 – Daniel Fergisz zagląda „pod maskę” legendarnej konsoli
• Krok po Kroku: Jeden, by wszystkimi rządzić. Podstawy emulacji w RetroArchu – Jakub „Borg” Rzepecki udowadnia, że ten emulator wcale nie jest trudny w obsłudze
• Intel Pentium. Procesory, którymi żyły lata 90. – Grzegorz „Krigor” Karaś wraca do czasów, kiedy o układzie Intela marzył niemal każdy
• VMU i PocketStation. Bliźniaki z różnych matek – Michał „Pisarion 3000” Pisarski pokazuje, jak niecodzienne formy mogły kiedyś przyjąć karty pamięci
• Nasze grona. Polskie media społecznościowe – Bartłomiej Kluska przypomina, że kiedyś nie potrzebowaliśmy Facebooka
• Dekada na rollercoasterze. Początki firmy Apple – Adam Chabiński szuka źródeł sukcesu twórców iPhone’a
• Retro Remake SuperStation One. Test – Jakub „Borg” Rzepecki sprawdza, czy emulacja FPGA w przystępnym wydaniu ma sens
C:\VARIA
• Planszówkowy PRL – Tomek Kreczmar opowiada o grach bez prądu z poprzedniej epoki
• Gadający komputer i gazeta na ścianie. Jak wyobrażano sobie XXI wiek? – Waldemar „WiLL” Doros weryfikuje wizje dziennikarzy z poprzedniego stulecia
• Niedokończone albumy. Zbieranie naklejek z piłkarzami – Krzysztof „Otton” Kempski postanawia odkurzyć stare hobby
• Może zostać tylko jeden. 40 lat filmu „Nieśmiertelny” – Dawid Sych wraca do walk na miecze i ścinania głów
• Kultura Retro: „Nowa Aleksandria”. Jedyna taka Siekiera – Jakub „rajmund” Gańko ponownie odsłuchuje jedną z najważniejszych polskich płyt
• Kultura Retro: „ALF”. Kot w piekarniku – Sebastian „Gruby AL” Bochat opowiada o pociesznym kosmicie i serialu będącym produkcyjnym koszmarem
• Fantastyka Retro: Harry Harrison. Pierwszorzędny pisarz drugorzędny – Smuggler przypomina książki pisarza, który nie bał się jadowitej ironii
• Undelete: Pecet z wyłącznikiem – Grzegorz „Krigor” Karaś wspomina czasy, kiedy komputery nie wyłączały się same
• Undelete: Notatki gracza – Łukasz „Moraś” Morawski pokazuje, że kiedyś „dzienniki gracza” były wręcz obowiązkowe
• Kapsuła Czasu – kącik, w którym chwalimy się (i my, i Wy) swoimi skarbami z przeszłości
• Wspomnienia Salonowego Bywalca: Level 04 – Paweł „MrJedi” Musiałowski kontynuuje swoje wspominki związane z salonami gier
…\FELIETONY
• Marcin „Borek” Borkowski: Gry i zdjęcia
• Smuggler: 45 lat pisania o grach
• Michał Pisarski: W krainie mitów
• Wojciech Tarczyński: Oddajcie moje duże pudełka!
• Dawid Biel: Nekrolog
• Adam Chabiński: Dlaczego VHS wygrał z Betamaksem i Video 2000
• Eugeniusz Siekiera: Żółta farba kontra zeszyt w kratkę
Pierwsze retro ktorego nie zamierzam juz kupowac. Z projektu z pasji zaczela sie robic tasmowka.
mam podobnie, ale jednak kupię. to w końcu raz na pół roku. zamiast kombinować, dawajcie tematy ultra sentymentalne. po to retro powstało, po to ono jest. po to jest one. po to jest.
Tylko niestety jakość tekstów jest dość słaba, gry są traktowane powierzchownie, a na to pieniędzy wydawać nie będę. Wolę dołożyć na coś obszerniejszego od Game Booka czy Retro Gamera. 47zl z przesyłką to 1/3 porządnie wydanej książki.
Kłopot z doborem „ultrasentymentalnych tematów” polega na tym, że retrogaming to ogromny ocean, a różni czytelnicy mają sentyment do różnych gier, gatunków i platform. Jeden kocha Amigę, bo spędził z nią w dzieciństwie piękne chwile przy Mortal Kombat i Cannon Fodderze; drugi nigdy Amigi nie miał, więc jest mu obojętna, ale za to odkrył gry dzięki Pegasusowi ze Złota Piątką; trzeci najcieplej wspomina point’n’clicki Sierry i Civilization, bo tata pozwalał mu grać w to na swoim pececie; czwarty dostał pierwszy komputer w epoce akceleracji 3D i wciąż wraca do Quake’a II; piąty zaczynał od PS2, a szósty od Xboksa 360. I tak dalej, bo mógłbym mnożyć przykłady bardzo długo.
Staramy się żonglować w Retro tematyką tak, żeby w każdym wydaniu podsunąć sentymentalne kąski jak największej liczbie odbiorców, biorąc pod uwagę m.in. polską specyfikę (czyli np. sympatię do peceta z DOS-em przeważającą nad sentymentem do ówczesnych konsol), wyniki ankiety rozesłanej niektórym czytelnikom po relaunchu czy nasze własne doświadczenia (bo ludzie nadający kierunek magazynowi pamiętają czasy, którym jest poświęcony).
Większym problemem i waszym i robiącym podobne równolegle wydawane czasopismo jest nie to o czym piszecie ale jak. Nie potrzebuję krótkiego 1-2 stronicowego opisu gry robionego często przez osobę która pierwszy raz w nią trochę pograła do zrobienia opisu. Robicie numer skupiacie się na 4-5 tytułach i zawalacie faktami o nich całe czasopismo. Każdy smaczek, fabuła, kulisy tworzenia, wspomnienia, opisy lokacji itd. bo to co do tej pory wychodzi zajmuje mi tylko miejsce w szafce i nie jest warte nie tylko mojej kasy ale i czasu na wertowanie tego.
@Mirko A czy wydanie, w którym skupimy się na 5 grach, z których 4 nie będą Cię w ogóle interesować, a piąta od biedy ujdzie, uznasz za warte Twojej kasy? Magazyn musi na siebie zarabiać, a im węższy zakres tematyczny, tym większe ryzyko, że trafi w gust zbyt małej liczby osób i przyniesie straty.
(edytowano)
No i to jest właśnie dylemat który niepotrzebnie macie. Akurat mi w sumie wszystko jedno jakie gry, jak się trafi coś czego nie znam to może nawet lepiej. Ale nie trudno chyba dobrać gry tak żeby każdemu coś chociaż przypadlo do gustu. Lepsze to niż 3 zdania na krzyż sklecone na kolanie które mniej mówią o grze niż jej recenzja z waszego archiwalnego numeru. Swoją drogą przedruki tych recenzji jako część Retro były dodatkowym smaczkiem. No ale jeśli boicie sie, że ludzie nie będą kupować dla obszernych tekstów bo wola te krótkie na kolanie to róbcie sobie tak dalej, ja po prostu wprost mówię co bym chciał i dlaczego nie będę kupował. A w tym czasie za zaoszczędzone pieniądze nabede obszerne i wyczerpujące retro książki od Game Booka i Retro Gamera gdzie strona i jakość przeliczona na złotówkę jest nieporównywalnie wyższa niż w czasopismach kosztujących blisko 50zl, ale za to zrobionych opieszale.
Zresztą robicie numer cały o Goticzku, Wiedźminie czy innych Herosach lub GTA, więc o jednej grze lub kilku częściowej serii można, ale oczekiwać kilku obszerniejszych i bardziej dopracowanych serii artykułów o mniejszej liczbie gier już nie można 😅 Powalający brak logiki tu widzę, ale cóż nie narzucam się a strumień pieniążków przekieruje tam gdzie starają się je pozyskac.
@Mirko Gothic, Wiedźmin, Heroesy czy GTA to marki turbopopularne, które GWARANTOWAŁY nam wysoką sprzedaż poświęconego im wydania specjalnego. Gdzie tu widzisz „powalający brak logiki”?
Jeśli uważasz, że nietrudno dobrać 4-5 gier na numer tak, żeby KAŻDEMU coś przypadło do gustu, to zaproponuj ze trzy takie zestawy, mając z tyłu głowy, że jeśli nie trafisz, możesz być dziesiątki tysięcy złotych w plecy.
(edytowano)
Czyli Heroes to marka mega popularna więc nie można zrobić numeru w którym 1/5 to megapopularny Tomb Raider, 1/5 całkiem popularny i dobrze wspominany Colin McRee 1/5 to np. seria Blood a 1/5 to coś mniej znanego czy można by zainteresować czytelnika. Nie, lepiej żeby ktoś kto zagral 5 min temu w retro grę pierwszy raz napisał 1-2 strony na jej temat, wrzucił kilka screenów i ocenę z CDA i pora na CSa, czy się stoi czy się leży to 5 dyszek się należy? 😅 Właśnie dlatego nie będę tego więcej finansować.
Zestawy:
I nie nie chodzi o to żeby każdemu wszystko przypadlo do gustu, magazyn tego typu powinien co do zasady próbować poszerzyć horyzonty czytającego, przekazać mu nowe lub chociaz mniej znane fakty, obszernie wyczerpać temat… A wy to wydajecie praktycznie na zasadzie albumu z krótkimi wpisami z których wiele nie wynika. Ktoś kto grał w te gry nudzi się już w pierwszym akapicie, a ktoś kto nie gral dostaje mniej info niż po wyszukaniu gry z Googla i przeczytaniu podsumowania AI. Taka formuła jest dla nikogo i prędzej czy później ludzie się skapna, że zbierają makulaturę zamiast literatury.
Czyli po prostu chciałbyś magazyn bardzo wyraźnie zawężony pod względem tematycznym (przedział czasowy, platformy) do tego, co Cię prywatnie interesuje, mocno pecetocentryczny. Zero ośmiobitowców, od których w dużej części zaczynały roczniki z lat 80., w zasadzie zero Amigi, chyba że przy okazji (The Settlers, Monkey Island), śladowe ilości konsol (2 tytuły kojarzone stricte z konsolami na 25 wymienionych). Spoko, rozumiem, serio. Ale wcześniej twierdziłeś, że problemem jest dla Ciebie nie to, o czym piszemy, tylko jak piszemy, a po Twoich listach prawda wydaje się inna.
Skoro podchodzimy do tematu przez pryzmat własnego gustu, to mnie jako czytelnika w zestawie 1. zainteresowałaby tylko FIFA i być może kupiłbym dla niej cały magazyn. W zestawie 2. – nic. W zestawie 3. – Quake, a cała reszta wcale lub prawie wcale. W zestawie 4. – może KotOR-y. W zestawie 5. – nic.
W przypadku obecnego Retro w każdym wydaniu jest co najmniej kilka artykułów, które interesują mnie prywatnie, a do tego kilka kolejnych, które redaguję z przyjemnością i zainteresowaniem, choć wcześniej były mi obojętne. Wiele z nich to rzeczy, z których Ty najwyraźniej całkowicie byś zrezygnował, w tym Wielcy Branży i inna publicystyka związana z historią gier, dział technologiczny, Varia i felietony.
Czy z każdego takiego artykułu dowiaduję się czegoś nowego? Nie, ale trzeba wziąć poprawkę na to, że zajmuję się grami zarobkowo/zawodowo od niemal 30 lat, więc mam bardzo dużą wiedzę na ich temat. Mimo to czytam Retro z przyjemnością, bo dostarcza mi rozrywki i od czasu do czasu otwiera w głowie jakąś zapomnianą szufladkę. I takie właśnie podejście mamy do tworzenia tego magazynu – on ma być fajną, przekrojową podróżą w przeszłość, barwną mieszanką, a nie garstką „specjalistycznych” tekstów dla fanów konkretnych gier czy serii.
(edytowano)
Wymieniłem Gran Turismo czy Crasha i PC centrycznie według ciebie? Wiedziałem, ze wystawiasz mnie w pułapkę żeby tylko „zbić” argumenty i poklepać się po plecakach, ze to co robicie jest lepsze. No ale nie jest, ta formuła to bubel. Gry można pewnie szczęśliwiej dobrac, no ale to wasza praca nie moja, to były podane po krótkim spojrzeniu na wlasna półkę z retro przykłady. Za 20zl to by było akceptowalne ale nie za 50. 3 numery czyli 2 o Herosach + retro to równowartość pięknie wydanej w grubej oprawie książki z detalami opisujące całą serię Heroes i Might and Magic wydanej na 30 Rocznicę na dobrym papierze i przetłumaczona na Polski. Albo podobnej o grach cRPG, FPS itd. Za 50zl idzie już dostać Retro Gamerowa księgę Mario czy innych Pokemonów. Przykro mi ale to co robicie w tej chwili to wielka lipa, bo stosunek cena/jakość vs konkurencja jest mizerny. Sygnalizuje bo chętnie poczytalbym co 2-3 miesiące takie dobrze zrobione retro, a skoro ja widzę to co widzę, to pewnie inni na to również wpadną, i ta formuła i tak się nie utrzyma.
Tak jak napisałem wcześniej, na 25 wymienionych przez Ciebie gier tylko dwie są markami typowo konsolowymi. Wyglądają na „tokeny” wrzucone po to, żeby nie było całkowicie pecetowo. Przedstawiłem naszą wizję magazynu. Oczekujesz zupełnie innego? Całkowicie to rozumiem. Wydajesz się natomiast człowiekiem, który uważa, że jego opinie to fakty, a jego gust to uniwersalny wyznacznik, na który można postawić grubą kasę.
Ja natomiast mam wyniki ankiety, którą rozesłaliśmy czytelnikom po relaunchu Retro (#9). Przedstawię je tutaj w ogromnym skrócie i bez sypania cyferkami:
■ oprócz PC wiele osób interesuje też PlayStation, PS2, NES/Pegasus, Amiga, PS3, pierwszy Xbox, SNES, Nintendo 64, X360 (tak wygląda kolejność pierwszej dziesiątki, ostatnia pozycja zgarnęła 34%);
■ najciekawszy okres to oczywiście lata 90., ale tuż za nimi były 2000., a lata 80. z trzeciego miejsca wciąż miały aż 50%;
■ zdecydowanie najlepiej ocenianym działem okazała się Publicystyka, a za nią w zasadzie ex aequo Replay i Felietony;
■ najwyżej ocenianymi artykułami były te o humorze w grach, historii Bullfroga, Xboksie 360, początkach internetu w Polsce i „Rozbieramy Amigę 500”;
■ niemal 80% respondentów oświadczyło, że interesują ich tematy retro niezwiązane z grami i sprzętem (najwięcej wskazań zebrały film/seriale i książki).
Różni się to od Twojej formuły „dobrego” Retro, prawda? Przekrojowe, zróżnicowane pismo wydaje się bliższe oczekiwaniom odbiorców niż to, co proponujesz z myślą o sobie. My naprawdę nie robimy tego magazynu na oślep. Po prostu nie kierujemy go do Ciebie.
PS Retro kosztuje 35 zł, a nie 50.
(edytowano)
Retro kosztuje 37zl na Allegro i trzeba zapłacić za wysyłkę ponad 10zl co sprawia, że kosztuje 47zl czyli prawie 50zl. W tym samym czasie książki kilkusetstronicowe kosztują między 49zl od Retro Gamera np. Wielka Księga Mario i tu przesyłkę pokrywa już Smart do 149-179zl Księga RPG/ Heroes of Might and Magic 30th Anniversary od Game Booka. Wypełnione po brzegi treścią, ładnymi grafikami informacjami… Więc dla mnie jako konsumenta 3 numery waszego „jesteśmy dla wszystkich czyli dla nikogo, nie będziemy się starać bo to nie fakty, że masz takie zdanie”, mogę wymienić na między 3 a 1 bardzo porządne wydanie czegoś innego. Co polecam wszystkim którzy jeszcze nie wiedzą. Skoro wiecie, że robicie slop, wasz target lubi slop i uważacie, że rynek na slop przyniesie wam przez lata jeszcze dużo pieniążków, to kim ja jestem żeby coś innego sugerowac. Masz święta rację, żałuję że wyraziłem swoje zdanie, bo nie ma komu go przekazać.
Przekazałeś swoje zdanie i przyjąłem je do wiadomości. Napisałem przecież, że całkowicie rozumiem Twoje odmienne oczekiwania. Po prostu nie postawimy Retro na głowie tylko dlatego, że chciałbyś dostać inny magazyn, a Tobie chyba trudno zaakceptować, że ktoś się z Tobą nie zgadza. Nie odniosłeś się do faktów, które przytoczyłem, za to wypowiadasz się pogardliwie o efektach naszej pracy i o ludziach, którym Retro pasuje. Z mojej strony to jest koniec dyskusji. Miłego popołudnia.
(edytowano)
Ok możesz próbować to przekręcić w drugą mańkę, mi to wszystko jedno, obecnego retro dalej kupować nie zamierzam. A skoro wam nie przeszkadza robienie slopu i jesteście z tego dumni, to oby naiwnych wystarczylo a im pieniędzy, żeby wam to finansować. EOT dla mnie.
Tomb Raider, Blood, Colin McRee, Twierdza, FIFA
TR i ew. Blood.
Baldur’s Gate, Gran Turismo, Crash Bandicoot, StarCraft, Oddworld
BG
Gry z LOTR, Quake, DeusEx, Destruction Derby, Thief
JAKIE gry z LOTR, konkretny tytul – no ale ok, tu kupie.
KOTORy, Settlers, Monkey Island, Beyond Good and Evil, Postal
Kupie
Myth, Icewind Dale, Broken Sword, Need for Speed, Harry Potter
Meh.
Czyli z pieciu twoich numero jeden w ciemno, drugi tak, dwa raczej nie (bo za malo), jeden na pewno nie.
I wiesz co? Szostego by juz nie bylo 🙂
Poza tym idea Retro bylo zawsze „wracamy do starych gier po latach zobaczymy jak zniosly probe czasu” a nie „rozkladamy stare gry na czesci pierwsze”.
Jak wracacie skoro gry opisują ludzie którzy czasem pierwszy raz w życiu je na oczy widzieli a już na pewno nie ukończyli 😅 jak będę chciał prasówkę z opisem starej gry pisana na poziomie licealisty to mogę poprosić o to jakiś ChatGPT, warto spróbować bo jakoś outputu jest porównywalna z tym co serwujecie w Retro, daje też od razu ladnie sformatowany tekst wystarczy wydrukować 😂
Jak wracamy?
Odpalamy je znowu 🙂
Chyba nadal nie rozumiesz tej idei.
Tu nie chodzi o to ze odpale sobie te sama gre po 30 latach – choc oczywiscie sie to zdarza i to jest fajne.
(Choc grozi jednak ze patrzysz na nia przez filtr nostalgii).
Ale o to ze wlaczasz np. Quake i patrzysz – co w tym nadal jest fajne? Czy grafika dzisiaj moze zostac zaakceptowana? Czy mechanizmy rozgrywki sa – lub nie – archaiczne? itd. I z zalozenia recenzje mialy byc krotkie na 2 strony gora takie przypominajki.
A dla mnie gry w Retro byly zawsze tylko dodatkiem do publicystyki. I tam mozna drazyc jakas gre do oporu. Napisalem chyba 6 stron jesli pamietam o grze gdzie sie jedzie wozem zaprzezonym w woly przez USA.
Patrząc na to ile bsboli jest w tych tekstach wskazujacych na znikoma znajomość gry przez autora tekstu to z tym wracaniem to popłynąłeś 😅 no ale ok udawajmy, że ktoś tam do czegoś wraca, pisze kilka zdań które rownie dobrze mógłby wypluć GPT, wrzucacie parę screenów i fajrant. No to nie jest warte tej ceny przy konkurencji na rynku literatury retro gamingowej 😅
Coz, pora chyba na: Nie podoba sie to nie kupuj 🙂
A skoro juz mowisz, ze nie kupujesz, to po kiego ta cala dyskusja?
Nie przekonasz nas do zmiany profilu, to oczywiste.
Alez dokladnie od tego zaczalem. To nie jest „pora na”, chyba dla ciebie pora na meliske i powolutku przeczytanie wszystkiego jeszcze raz 😀
A po kiego dyskusja? Gdybys rozumial co czytasz, albo nie udawal, ze cos czytales. To napisalem to dosc dokladnie i to kilka razy, przydaloby sie czasopismo o Retro Gamingu w naszym kraju. Obecnie sa dwa, ale ze wzgledu na cene i ich jakosc, a takze papier na jakim sa wydrukowane, nie nadaja sie ani do czytania, ani do podcierania, ani na rozpalke. Od biedy mozna nimi szybe od kominka wyczyscic 😉
Otóż to: nie podoba się, to nie kupuj. PC i Retro Gamer już od kilkunastu złotych za sztukę każdego miesiąca :]
Otóż 😉 Mam nadzieję, że nie poszedłeś oblewać swojego odkrycia bo to nie Ameryka co odkryłeś 😀
Czy Bastian nadal uważa pierwszego Crasha za najgorszego z całej trylogii i że „można go skipnąć”?
Korci mnie, bo grube tematy. Jest o Cywilizacji, jest o Residencie. Fajnie!
Nie wiem jak Bastian, ale ja się z tą tezą zgadzam. Choć warto w pierwszego Crasha zagrać przynajmniej raz, by tym bardziej docenić najlepszą dwójkę i przekombinowaną, ale wciąż przyjemną trójkę.
Głównie dla artykułu o DBTS— system VSIM to było coś pięknego.
No i P1-66MHz oraz słynny algorytm sprawdzający, czy ma blokadę dzielenia przez 0 (tak w uproszczeniu).
Bardzo ladna okladka i ciekawe artykuly. Bede wypatrywal numeru i napewno zakupie.
Nic o serii NFS, niestety kolejny raz. Może w następnym numerze się uda?
Retro jest co numer świetne i dostarcza, nie bardzo rozumiem narzekania na jakość tekstów – dla mnie topka prasy.
Dobrze, ze Retro jest – jeden z ciekawszych magazynow na rynku. Mam wszystkie numery – jedno mi sie podoba, inne mniej ale i tak czytam calosc. Osobiscie jako retro-fan preferuje PC, Sega, arcade, flippery, lata ’90. Amiga to nie moja bajka, tak samo commodore. Ale przeczytalem i to i wiem wiecej… W sumie moze rzeczywiscie lepiej isc w strone – jakies ciekawostki a nie czy sie dobrze tytul czy zle zestarzal bo moze to zranic uczucia kogos. Peace.
Sorry ale bawiac sie w „nieranienie uczuc”, to trzeba by zrezygnowac z wszelkich recenzji czegokolwiek.
Co do mnie jak ktos powie, ze np. Mass Effect to kicz i chala totalna, to naprawde w niczym nie zrani moich uczuc, bo czemu?
Jestem na tyle dorosly by zrozumiec ze ludzie maja rozne opinie, czesto niezgodne z moimi. I takowa opinia w niczym nie przeszkodzi mi zagrac w to po raz n-ty i dobrze sie bawic.
Nie badzmy dziecmi 🙂
Raczej bardziej chodzilo mi o to, ze np. gierka jest z ’96 wiec ktos grajacy w 2026 jakby mial powiedziec 'aaale wypas’;] Ale ja np grajac w moje ukochane gry z tamtych lat i tak powiem w ten sposob.. a ktos kto jest wychowany np na grach 2016 powie 'zupelna kicha’. A czytajac taki magazyn jak Retro chcemy raczej przyplywu tych pozytywnych uczuc i dalej sie czuc jak dziecko ktore mowilo 'wow’.
No i dziś dostałem. Przesyłka przez paczkomat i kolejny raz magazyn wymięty jak krowie z gardła. Zamówiłem przedpremierowo dorzucając jeszcze prenumeratę. No i jak widać chyba nie jestem właściwym klientem skoro notorycznie dostaje przesyłki w pakowaniu z inpostu – cieńka papierowa koperta, która nie zabezpiecza przed niczym. Czy jest szansa, że coś się zmieni w temacie pakowania? Wiem, że są dostępne lepsze tekturowe koperty, które naprawdę ciężko uszkodzić, ale to chyba dla wybranych.
Mam, czytam. Po przejrzeniu magazynu jego zawartość idealnie trafia w moje preferencje. To tyle jeśli chodzi o „głos ludu”, gdyby redakcja potrzebowała opinii w kształtowaniu pisma.
CD Action przyda się więcej klepania po plecakach zdecydowanie, bo są wyjątkowo niedopieszczeni przez fanów, na tyle że jakikolwiek dialog czy konstruktywna krytyka są niemożliwe 😂
Chwalenie jest tak samo dobre, jak konstruktywna krytyka.
Konstruktywny dialog czyli „powinniscie robic jak ja chce”.
No i jak smiesz miec czytelniku inne zdanie i chwalic to co ja yebie 🙂
Jakim prawem ci sie to podoba?!
(edytowano)
Powiedział koleś zarabiający na wyrywaniu zdań z kontekstu i robiący z siebie mocarza przed dziecmi w rubryce czasopisma 😂 nie powiedziałem nic, że macie coś robić, różnica między Action Redaction jest taka, że każdy może sobie przeczytać.
Gdy brakuje argumentow zaczynaja sie wycieczki osobiste.
Dziwne ze moje wady dostrzegles dopiero w momencie gdy smialem sie z toba nie zgodzic a wczeniej jakos ci to nie przeszkadzalo.
A kto i jak tu merytorycznie i konstruktywnuie dyskutuje to ludzie sami ocenia 🙂
Z mej strony to wszystko co ci mam do powiedzenia.
(edytowano)
Ty generalnie nie masz za duzo do powiedzenia. A wycieczki osobiste to jakieś 90% twojej „pracy” w Action Redaction. Za dzieciaka mnie to smieszylo, w tej chwili te teksty to niestety zwykla zenada, wyrasta sie z tego jak mlodzi politycy wyrastali z Korwina 😉
I tak mysle, ze ludzie sami sobie ocenia, wejda na strone Game Booka, wejda na wspomniane przeze mnie ksiazki Retro Gamera, spojrza na popluczyny zrobione na kolanie w Retro, i podrapia sie po glowie za co wlasciwie placili tyle pieniedzy. Lepiej pozno niz wcale.
Dzięki za Metal Slug <3
Ja dla odmiany akurat chciałem kupić wersję cyfrową, ale jak próbuje się zalogować do sklepu z użyciem strony CD-Action dostaje ciągle informacje, że dane logowania sa niepoprawne. Wylogowałem się osobno z CDA, zalogowałem od nowa tymi samymi danymi bez problemu, ale jak próbuje zrobić to samo w sklepie (przez logowanie z CD-Action), to nagle dane się znów nie zgadzają.
Nie rozumiem po co takie komplikacje i osobne logowania.
A ja napiszę tak z życzliwości, bo ciągle czytam Wasze teksty i absolutnie nie oczekuję dopasowania całego wydania pod moje indywidualne oczekiwania. Natomiast zaczynam zauważać recykling tematów. Był numer dedykowany nintendo, a tu ponownie artykuł w głównym magazynie oraz w retro. Po wydaniu specjalnym poświęconym Wiedźminowi recencja drugiej części również w głównym magazynie. Ciągle też widzę coś o Baldur’s Gate albo KoTOR, czy to w felietonie, czy recenzji, czy też rankingu. Mam wrażenie, że było wiele ciekawych nurtów w retro, które nie trafiły jeszcze na tapet, m.in. symulatory myśliwców czy śmigłowców bojowych czy takie udane, a zapomniane gry jak MDK, Riddick, a może nawet ponowne recenzje pełniaków z CDA? Tak tylko podpowiadam, życząc wielu pomysłów i pary w kotłach tej lokomotywy 🙂
Pan redaktor i pan od listów wyraźnie napisali, że tylko rozpoznawalne gry trafiają w target i sprzedają to czasopismo. Więc recycling to życie, jak w życiu.
Te dwie strony spikaina o Mario 64 bardzo słabe, jakieś analogie o gotowaniu, chuje muje dzike węże i w końcu niewiele się dowiedziałem, zapchaj dziura.