5 godzin temu
2 Komentarze

Szpile: Tylko czekać, aż to wszystko pieprznie

Szpile: Tylko czekać, aż to wszystko pieprznie
Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

📍Straciłeś pracę przez AI? Nie martw się, przecież i tak pewnie jej nie lubiłeś. To może być dla ciebie okazja, by znaleźć sobie coś lepszego. Tak można streścić stanowisko CEO Perplexity. Dodałbym jeszcze: a jak po utracie pracy nie masz na chleb, to kupuj sobie ciastka. Piękna odklejka od rzeczywistości…

📍„PS6 może być drogie”. Zaskakujący to news w obecnych czasach, przyznacie. Myślę też, że równie mocno zaskoczę was też tezą, że w tym roku po lecie może nastąpić jesień. A zimną dni mogą być krótkie. Ale bądźmy optymistami, może to się nie sprawdzi…

📍Bungie ponoć chce rozwijać Marathon przez wiele lat. Mhm. W korposłowniku „wiele lat” oznacza tak naprawdę „więcej jak rok… no chyba że nagle spadnie popularność gry”. Albo „dopóki nas nie zwolnią”. Takie czasy.

📍W branży gamingowej jest obecnie gorzej niż podczas krachu sprzed ponad 40 lat. John i Brenda Romero ostrzegają: „Byliśmy tam w czasach kryzysu w latach 80., a teraz zdecydowanie wygląda to jeszcze gorzej”. Szczerze mówiąc, to tylko czekam aż to wszystko pieprznie i zacznie się od początku, może być wtedy tylko lepiej.

📍Andrzej Sapkowski stawia sprawę jasno: „Książka nie może kosztować więcej niż pół litra wódki”. Czyli znając życie – w efekcie ceny wódki gwałtownie wzrosną. Pamiętacie jeszcze jak rozkminialiśmy, że elektroniczna dystrybucja (książek i gier) będzie oznaczała odczuwalny spadek cen takich elektronicznych wersji, bo odpadną koszty transportu, marże pośredników, spadną koszty produkcji? Oj, głupi byliśmy, głupi i naiwni…

📍Google opracowało technologię zmniejszającą użycie RAM-u przez AI nawet sześciokrotnie. (W efekcie akcje producenta RAM-u, Micronu, spadły o 20%). Swoją drogą, dlaczego to AI samo nie wymyśliło jak zmniejszyć swoje użycie pamięci?

📍Jak wywalić ludzi na bruk i przedstawić to jako coś fajnego? Szef Epic Games podjął się tego wyzwania po tym, jak pozbył się ok. 1000 podwładnych. „W najbliższych dniach pracodawcy zauważą napływ CV od pracowników tak wartościowych, że taka okazja zdarza się tylko raz w życiu. […]”. To ja też spróbuję: „To tak dobrzy i cenni pracownicy, że właśnie ich wywaliłem i być może w efekcie zgodzą się u was harować za niższą stawkę, bo mają kredyty i w ogóle – okazja!!!”.

📍Według krążących w sieci materiałów Bungie i Sony miały korzystać z nietypowej formy „promocji” gry, zlecając użytkownikom Reddita publikowanie tamże gotowych wpisów i komentarzy o Marathonie.  A konkretniej oferowali trzy dolce za komentarz/odpowiedź i 5 dolców za główny „chwali-post”. Co za upadek obyczajów. Gdzie te stare dobre czasy, gdy wystarczyło mi… yyy… jakiemuś redaktorowi zaoferować Porsche za dobrą recenzję i sprawa załatwiona. Ta branża schodzi na psy!

📍Sony według najnowszego raportu rezygnuje z marki PlayStation Network. Firma podkreśla przy tym, że zmiany mają być wyłącznie wizualne i nie wprowadzą żadnych technicznych modyfikacji do obecnej oferty. Podkreśla, że wszystkie elementy kojarzone dziś z PSN pozostaną bez zmian.

…Aaa, czyli nadal będą szwankować serwery, pojawiać się rozmaite gry z malware’em i AI slopy, i wisieć w ofercie tygodniami, mimo zgłaszania ich do supportu? A reakcja pomocy technicznej skończy się np. zablokowaniem konta itd.? Uff, uspokoili mnie.

PlayStation 6

📍Skoro o Sony mowa… Otóż firma zapoczątkowała jakiś czas temu Franchise Rewards – nowy program z nagrodami dla graczy, którzy kolekcjonują trofea PlayStation w grach. Wraz ze zdobywaniem najważniejszych nagród (złotych pucharków oraz platyny), gracze uzyskają dostęp do zakupu limitowanych przedmiotów związanych z marką. …Dobrze widzicie – ZAKUPU. I tak grający w Ghost of Tsushima zostali „nagrodzeni” możliwością wydania ok. 120-130 zł na T-Shirt z motywem z gry (plus koszty wysyłki naturalnie). Czyli tak: w nagrodę za spełnienie konkretnych warunków w zakupionej od nas grze dostaniecie możliwość wydania na nas więcej swoich pieniędzy. Oczywiście wysyłka na wasz koszt. Łaskawcy!

📍Ukończenie wyjątkowych gier może wywołać rodzaj depresji – odkryli nasi naukowcy. …Może?! To odkrycie na miarę: „Jak się człowiek mocno walnie młotkiem w palec, to MOŻE potem odczuwać silny ból i przeklinać”. Rzekłbym, że ukończenie Wiedźmina 3, Red Dead Redemption 2 czy Mass Effecta 3, albo innej „Wielkiej Gry”, czasem NIE wywoła takiego uczucia u niektórych… i takim ludziom należy szczerze współczuć.

📍„Ubisoft jest teraz znienawidzony przez dużą część graczy za dekadę rozczarowujących premier, znienawidzony przez wielu developerów przez lata złego zarządzania, znienawidzony przez rynek” – twierdzi (anonimowo) jeden z weteranów studia. Ale są i pozytywy, np. zarząd jest z siebie i zarządzonej „reorganizacji” zadowolony, więc nie ma tego złego.

PS A jako pointa – wykres kursu akcji Ubi z ostatnich pięciu lat. „That’s fine”.

2 odpowiedzi do “Szpile: Tylko czekać, aż to wszystko pieprznie”

  1. Sony jest na fali hehe

  2. dzięki Smuggler

Skomentuj nope Anuluj pisanie odpowiedzi