27.03.2026
Często komentowane 14 Komentarze

Szpile: Ajajaj, znowu o AI

Szpile: Ajajaj, znowu o AI
Dzisiejsze Szpile zdominowane są przez tematy związane z AI. Znak czasów...

📍 Sieciowy survival Once Human pod ostrzałem graczy z powodu reklam stworzonych przez AI. Nie dość, że walą po oczach „ejajowatością”, to jeszcze pokazują to, czego w grze nie ma. Sugeruję zmianę tytułu gry na Once Human, Now AI Slop.

📍 Crimson Desert daleko do gry idealnej. Jednym z problemów istotniejszych dla polskich graczy może być średniej jakości tłumaczenie, pełne rozmaitych „kfiatkuw”. Cóż, najwyraźniej tłumAIcze się tu niespecAIlnie przyłożyli do prAIcy. TAIk to bywAI czAIsem, gdy się chce przyoszczędzić.

📍 Pearl Abyss przeprasza też za wykorzystanie AI w Crimson Desert do w sumie nieistotnych assetów, np. obrazów na ścianach. Studio przyznaje się do błędu i zapowiada poprawki. Tłumaczenie jak zawsze: przypadek, niechcący, placeholder, mielim zastąpić potem takim czymś zrobionym przez ludzi i zapomnielim/przegapilim itd. Wkurzyło to trochę byłego szefa Blizzarda. I nie dlatego, że użyto AI, ale że przeproszono. Bo AI tak czy siak już jest w grach i w nich będzie, nie ma więc co klękać przed garstką ludzi, którym się to nie podoba. Aby pogodzić wszystkich, proponuję taką wersję przeprosin: „Przepraszamy, że nie spodobało się wam wykorzystanie przez nas przyszłościowej technologii. Następną grę zrobimy, używając młotka i dłuta”. Wtedy wszyscy się obrażą i będzie spokój.

📍 Szef Nvidii, zachwalający początkowo DLSS 5, po fali krytyki, która zalała go ze strony graczy, nagle doszedł do wniosku, że w sumie to ich rozumie, bo sam nie lubi AI slopu. Za miesiąc może się okazać, że w zasadzie zawsze był przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji. A po zwolnieniu przyzna, że DLSS 5 był do bani i został mu narzucony „z góry” albo coś. Jakoś tak ci wszyscy topowi menadżerowie nagle mądrzeją, jak wylatują ze swych ciepłych posadek, zauważyliście?

📍 Gracze posiadający karty graficzne Intel Arc nie pograją w Crimson Desert. Jak się okazuje, developerzy nie przewidzieli wsparcia dla tego sprzętu. Teraz zaś „przepraszają za wszelkie niedogodności” i zalecają zwroty kupionej gry. No panie, co my winni – a kto mógł przewidzieć, że ludzie będą sobie kupować takie karty, no kto?!

PS Praktycznie każdy sklep stacjonarny czy internetowy sprzedający elektronikę ma w regulaminie, że rozpakowane produkty zawierające treści lub klucze cyfrowe (e-kody, zdrapki, klucze) nie podlegają zwrotowi…

📍 Twórcy Tomb Raidera I–III Remastered odnieśli się do krytykowanej aktualizacji – to nie AI odpowiada za spieprzenie nowych – delikatnie mówiąc, niezbyt przy tym trafionych – strojów Lary Croft. Tak jest, człowiek też potrafi być niekompetentny i zje*ać zleconą pracę.
W każdym razie zapowiedziano poprawki. Ciekawe, czy teraz dla odmiany zostaną powierzone AI? 🙂

📍 Thomas & Friends: Wonders of Sodor, gra osadzona w uniwersum „Tomka i przyjaciół”, miała premierę 17 marca i już cieszy się wielkim powodzeniem w internecie. Również z uwagi na dość specyficzne usterki. Powiedzmy, że fizyka w niej jest momentami… nadreaktywna, że się tak wyrażę. Popatrzcie: 

Co by nie mówić – odjazdowa jest. A nawet odjechana.

📍 Szef Take-Two nie wyobraża sobie dorosłego, który ma konsolę i nie chciałby kupić GTA 6. „Jeśli masz konsolę i jesteś osobą pełnoletnią, wytłumacz mi, jak to możliwe, że uznasz: »No nie, GTA 6 mnie nie interesuje«. Po prostu nie jestem w stanie tego zrozumieć” – dodaje Strauss Zelnick. Pfff, dajcie mu mój numer telefonu.

📍 „Biedaku-cebulaku, nie stać cię na zakup 2 kości pamięci RAM? Nasza firma ma na to radę. Kup nasz zestaw 1 chip + 1 atrapa do slotu, która wygląda jak prawdziwy RAM i też ma podświetlenie RGB. Niech znajomi patrzą i zazdroszczą”. Słuchajcie, to nie żart. Oni – firma V-Color – naprawdę produkują takie zestawy, choć może troszkę inaczej je reklamują. Do tego jeszcze obudowa z nadrukiem GTX 5090 na starą kartę graficzną i strona z fejkowym benchmarkiem, który pokaże, że twój komp ma fantastyczne osiągi… i można żyć.

📍 A propos, ponieważ – jak doskonale wiecie – pamięć RAM jest (zbyt) droga, autorzy Batmana: Legacy of the Dark Knight radośnie ogłosili, że dokonali optymalizacji gry, w efekcie czego wymaga ona już tylko 16, a nie 32 GB RAM-u jako „zalecanych”. Kuźwa, czyli gdy RAM był tani, twórcy mieli optymalizację gdzieś, tak?! Ech… zresztą po co pytam.

14 odpowiedzi do “Szpile: Ajajaj, znowu o AI”

  1. Odnośnie ostatniej szpili: niestety, rozwój technologii trochę zabił kreatywność…

  2. Co do AI, ostatnio na streamie wypowiedział się Ryszard „Ryslaw” Chojnowski, jedna z osób, która dość długo działa w obszarze tłumaczeń gier. Obecnie najczęściej dostaję się do tłumaczenia tekst przepuszczony przez model językowy. Jak są błędy, patrzy się na materiał źródłowy, poprawia, a stawkę dostaję się, jak za recenzje, tzn. niższe stawki niż przy tłumaczeniu.

    • Lepiej, żeby poprawiano maszynowe tłumaczenie, niż pozostawiano go w formie bełkotu. Moja znajomość angielskiego jest dość ograniczona, pozwala mi jednak grać w gry po angielsku. I przy tak ograniczonej znajomości przetłumaczę tekst lepiej niż jakiś translator mający do dyspozycji słowniki i zasady gramatyczne. Choć patrząc po tłumaczeniach translatorów stwierdzam, że jakość zasad gramatycznych i słownictwo pozostawia wiele do życzenia. Z jakich zasobów te translatory korzystają, to ja nie wiem, bo wyglądają jakby korzystały z wiedzy osób z ograniczonym słownictwem i zasadami gramatycznymi. Byleby były. I AI będzie działać tak samo, bo ludzie robią śmietnik nie dając AI odpowiednich zasobów. Ludzkość to dno.

    • Dlatego dwa lata temu, po 17 latach rzuciłem tę branżę w diabły. bo nie chciałem sobie wypruwać żył za jakieś grosze. O dziwo, w tym tygodniu dostałem już dwa małe zlecenia: jedno do tłumaczenia, a drugie do poprawy, ale po człowieku. Ale nie zamierzam już wracać do tego zawodu na pełny etat.

  3. Wszędzie to AI. Czekam aż mi to się kiedyś przyda.

    • AI nie zniknie, to nie jest jakaś tymczasowa moda. AI daje ogrom możliwości i niestety jeśli nie potrafisz z tego skorzystać, to źle o Tobie świadczy. To, że wszędzie widzisz kotki grające na gitarze w meksykańskim kapeluszu, nie znaczy, że AI jest tylko do tego wykorzystywane. AI jest od dawna, ale może od roku czy wiecej jest dostępne dla zjadaczy chleba i zobacz jak ogromy postęp jest zrobiony. Ten wyścig nie ustanie, bo to są ogromne korzyści. Nie piszę nawet o subskrypcjach przez userów, ale korzyściach dla firm posiadających własne modele, dzięki którym za „free” mają to, co kiedyś zatrudniając 1000 pracowników, to im się opłaca. Dzięki AI jestem w stanie zrobić coś, o czym zawsze myślałem, ale brakowało mi umiejętności. Płacz GEJmerów nikogo nie obchodzi i słusznie. Nie wiem co gorsze, oglądanie AI kotków, czy YT zalany pryszczakami grającym w majnkrafta. Jest milion (dosłownie, a pewnie nawet więcej) gier działających na komputerze z 8gb ramu i karta graficzną 3gb. No ale dzieci muszą grać w najnowszy syf wymagający 128gb ram, bo studio nie chciało się optymalizować, a dzieci i tak za to zapłacą.

      • Nie czytaj bron boze ostatniego badania 6000 CEOs na ten temat i modl sie, zeby OpenAI nie weszło na gielde i nie bylo zmuszone pokazac swoich prawdziwych wynikow finansowych, bo apopleksja gwarantowana.

  4. Gra nie wspiera Intel Arc— to po jasną ciasną wprowadzili standardy OpenGL, Vulcan czy inne DirectX-y?!
    Ktoś nie chce GTA VI— mój numer telefonu już do niego leci 😉

  5. Arber Mozart 28 marca 2026 o 21:43

    ostatnie GTA w jakie grałem to… GTA 1. Gościowi się pewnie w głowie nie mieści

  6. „Jeśli masz konsolę i jesteś osobą pełnoletnią, wytłumacz mi, jak to możliwe, że uznasz: »No nie, GTA 6 mnie nie interesuje«. Po prostu nie jestem w stanie tego zrozumieć” – a ja jestem. Nie każdy ma na podorędziu 100$ na grę, które prawdopodobnie będzie działała w 30 FPS i która zwyczajnie tej osoby nie interesuje. Mam zagrać w coś tylko dlatego że dostało np Tytuł Gry Roku? No chyba nie. Wkurza mnie gadanie ludzi w necie „Na pewno kupisz GTA 6, wszyscy kupią”. Zawsze mnie to zastanawia, jakim cudem jest tylu ludzi w necie którzy umieją przewidzieć co „wszyscy” zrobią i co kto powinien zrobić ze swoimi pieniędzmi

    • Jak ktoś jest tępy, to nie zrozumie, a swoją niewiedzę próbuje przerzucić na innych ludzi. W internecie jest pełno cwaniaków. Nie interesuje mnie fifa i nigdy nie kupię i nigdy nie zagram. Walić kretynów.

  7. Quetz napisał(a):

    Nie czytaj bron boze ostatniego badania 6000 CEOs na ten temat i modl sie, zeby OpenAI nie weszło na gielde i nie bylo zmuszone pokazac swoich prawdziwych wynikow finansowych, bo apopleksja gwarantowana.

    Już czytałem o przypadkach, gdy AI robiło ludzi w konia. Ktoś napisał jakiś kod, z którym AI się nie zgadzało i o twórcy pisało niepochlebne komentarze, próbując go zdyskredytować. Albo stworzyło coś swojego udając, że to coś dla niepełnosprawnych. Dla mnie problem nie jest w samym AI, a w tym, że zostało stworzone przez człowieka. Czyli będzie tak samo ułomne. A to już skończy się źle. AI opiera się na tym, co stworzył człowiek. Już pobiera informacje z sieci, a przecież tam w wielu przypadkach jest zwykły śmietnik, już nie mówiąc o kłamliwych informacjach. O protestach 8 milionów Amerykanów przeciwko Trumpowi ten mówił, że to majaczenia dziennikarzy. AI poda taką informację jako pewnik. Ja sam w tym momencie pewnie podaję niepewną informację, bo piszę raz że z pamięci, dwa że pewnie niedokładnie. Jeśli ludzie przejmą taką informację, to mamy głuchy telefon. Znamy tę zabawę z dzieciństwa, wiemy co z tego wychodziło. I tak samo działa AI. Nie rozróżnia prawdy od kłamstwa. Ja tam mówię, będą jaja.

Skomentuj freynir Anuluj pisanie odpowiedzi