Przed chwilą

Szpile: Był Mass Effect? Nie ma Mass Effecta

Szpile: Był Mass Effect? Nie ma Mass Effecta
Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

📍 Nowy Mass Effect został anulowany, a studio BioWare zamknięte. Ech… „REApers are here!” Swoją drogą, ME5 zapowiadał się ponoć na świetną grę. Tak przynajmniej twierdzą ci, co nad nim pracowali. Mhm. W przeciwieństwie do crapów, które BioWare wypuszczał od jakiegoś czasu, ta produkcja byłaby akurat świetna. Tylko złe EA ją uwaliło. Jasne. Nawiasem mówiąc, spotkaliście kiedyś kogoś, czyja gra została scancelowana, a on powiedział: „Uff, ulżyło mi, bo to, co robiliśmy, było okropne i badziewne tak, że głowa boli”? 

PS Ale serial na motywach Mass Effecta nadal powstaje. Nie wiem tylko, czy to dobra informacja, bo jeśli Amazon potraktuje lore tak samo jak twórczość Tolkiena w „Pierścieniach Władzy”… Brrr…

📍 A propos… ALERT RCB: nie zapomnij anulować subskrypcji Amazon Prime, bo trzeci sezon „Pierścieni Władzy” dostępny będzie na tej platformie już od 11 listopada! Oglądaj na własne ryzyko. W przypadku reakcji alergicznych i mdłości skontaktuj się z lekarzem albo poczytaj „Silmarillion”.

📍 Fani Mass Effecta nie ustają w próbach ocalenia ukochanej marki. Piszą petycje, wykupili nawet billboard na Times Square. Ekhem… „Jestem komandor Shepard i to są najgłupiej wydane pieniądze w sklepach na Cytadeli”. Mogli tę kasę po prostu przepić albo przepuścić, np. grając na automatach. Bo efekt i tak będzie dokładnie ten sam, czyli żaden, a przynajmniej mieliby z tego jakiś pożytek i nieco radości. EA jest jak pies ogrodnika – nie odda żadnej marki, choć nie zamierza w nie inwestować.

Mass Effect

📍 W zalewie złych wieści czasem trafi się coś pozwalającego mieć nadzieję, że może idzie troszkę ku lepszemu. I tak oto wyczytałem właśnie, że w Chinach chyba coś tąpnęło na rynku AI. A konkretnie to wyparowało z niego 480 mld dolarów, zaś indeks technologiczny spadł o 40%. Trzymajmy kciuki, a może doczekamy się taniego… hmmm… nie przesadzajmy z optymizmem… tańszego RAM-u przed 2030 rokiem.

📍 Polski gracz stracił – przejęte przez hakera – konto PSN z 250 grami, w które władował przez 12 lat kilkanaście tysięcy złotych. PlayStation, zamiast mu pomóc, chociaż było w stanie potwierdzić, że jest on prawowitym właścicielem profilu (na podstawie numeru seryjnego konsoli czy kodów doładowań), zawiesiło konto „w związku z naruszeniem regulaminu”. I cyk, załatwione, pora na partyjkę CS-a.

PS Mogli jeszcze odpisać: „A próbował pan wyłączyć i włączyć ponownie konsolę?”.

📍 A wiecie, że Beyond Good and Evil 2 nadal „się robi”? Od 18 lat, gdy je zapowiedziano. Potwierdził to jeden z developerów zatrudnionych przy tym tytule, wcześniej sprawdzając, czy może o tym wspomnieć. „Możesz” – odparło Ubi. No to wspomniał. Ja to bym od razu zrobił remaster tej gry.

📍 Apple rozpoczął sprzedaż iPhone’a Duo, ale już dobę po premierze ludzie narzekają, że to urządzenie ma problemy z rozkładanym ekranem, który ulega uszkodzeniu. Według nieoficjalnych doniesień źródłem kłopotów może być wadliwy mechanizm zawiasu wyświetlacza. Kurczę, widzę tu niezły materiał na klikbajtowy nagłówek: „Apple w szoku, iPhone Duo złamany tuż po premierze!”. Cóż powiedzieć producentom… Nie pękajcie, chłopaki!

📍 GTA VI przed premierą doczekało się nawet własnej kawy. Dostępna jest tylko w USA i ma nazwę Leonida. W skrócie: 23 dolce za nieco ponad ćwierćkilogramowe opakowanie, czyli kilogram za ok. 80 dolarów. Tjaaa. Domniemywam, że musi być naprawdę dobra, bo ciśnienie mi się podniosło już na sam widok jej ceny.

Dołącz do dyskusji