23.01.2026
Często komentowane 13 Komentarze

Szpile: Piaski Czasu do piachu czasu

Szpile: Piaski Czasu do piachu czasu

📍Pamiętacie remake Księcia Persji: Piasków Czasu, zapowiedzianego w 2020, który po wielu „zakrętach” wyszedł na prostą, jak twierdził Ubisoft, a jego premiery oczekiwano lada chwila? No, na pewno pamiętacie, bo pisałem o nim Szpilach wiele razy. Dziś robię to po raz ostatni, bo właśnie poszedł do piachu (czasu). Tak jest, skasowano go. Pewnie ktoś z zarządu go w końcu sprawdził czy coś…

📍Polska strzelanka retro Blood West była niedawno do wzięcia za darmo na Epic Games Store. Spowodowało to, że w tym czasie jej sprzedaż na Steamie… wzrosła dwukrotnie. Są w tej branży takie newsy, że jedyne, co po ich przeczytaniu mogę powiedzieć to: „@#$%, co?!”. W każdym razie zachęcam innych twórców gier do podobnej promocji. 🙂

📍 Przedstawiciel Światowej Rosyjskiej Rady Ludowej chce, by developerzy zmienili GTA 6. A konkretniej to nie podoba mu się, że mają się pojawić tam męscy striptizerzy. Że to „bezpośrednie i cyniczne naruszenie podstawowych norm moralnych i jest równoznaczne z demoralizacją młodego pokolenia” – twierdzi. I albo Rockstar ocenzuruje tę grę (choćby w wersji sprzedawanej w Rosji), albo jej dystrybucja w tym kraju będzie zakazana. Hmmm, to może zastąpmy ich pijakami torturującymi cywilnych mieszkańców miasta i kradnącymi kible, bo to zdaje się jest zgodne z rosyjskimi normami moralnymi.

PS. ŚWIATOWA rosyjska rada – czemu tak skromnie, dlaczego nie Intergalaktyczna albo Wszechświatowa? Tak czy inaczej, niech idą tam, gdzie ich okręt wojenny… 🙂

📍„Gra za krew. Zróbcie coś dobrego i odbierzcie za darmo nadchodzący polski survival o wampirach”– zachęca nasz newsman. (Chodzi o Vampires: Bloodlord Rising). Czyli: oddajcie krew w stacji krwiodawstwa, a będziecie mieli szansę wylosować tę grę. Powiem wam, że nawet spróbowałem, ale zrobiło się jakoś tak… niemiło. Padły nieprzyjemne pytania: „A czemu tyle tej krwi?”,  „A czemu jest w wiadrze?”, „Wezwijcie policję!” i tak dalej. :/

📍W stałym cyklu „Na czym jeszcze uruchomią Dooma?” dziś prezentujemy Dooma na… inteligentnym garnku. (Swoją drogą w tym garnku jest… 128 MB RAM). Warto też wspomnieć, że udało się go również odpalić w… grze Hytale. Dobra, to teraz mówimy szybko: „ząb zupa zębowa, Doom… ”

📍W internecie rozniosła się wieść, że autor gry stworzonej głównie za pomocą AI skasował ją, bo dziewczyna, z którą spotyka się od miesiąca „otworzyła mu oczy” i zrozumiał, że sztuczna inteligencja to samo zło i wróg ludzkości. Dodajmy, że w jego produkcję zagrały w peaku aż cztery osoby – więc skąd ten szum w internecie wokół gościa? Być może dlatego, że to programista/gracz… i do tego ma dziewczynę? 🙂

📍Z PlayStation Store zniknęło ponad 1000 gier. Do tego wszystkie są autorstwa ThiGames (To studio opublikowało tam aż 1194 tytułów. Obecna liczba produkcji ThiGames na platformie PSS wynosi… zero). Cieszy, oczywiście, że poleciały te trwające półtorej minuty crapy, służące tylko nabijaniu osiągnięć. Ale chyba trzeba zapytać – jak się one tam w ogóle znalazły? Czy Sony ma jakiś dział kontroli jakości, a jeśli tak to, czy nie powinien on przejść porządnej kontroli jakości?

📍Darmowy sieciowy erpeg Dreadmyst błyskawicznie wspiął się na listy popularności Steama. Ale nic w tym dziwnego, bo też wykorzystuje z innych gier to, co w nich najlepsze. I tak dla przykładu ikony przedmiotów oraz elementy interfejsu mają być bezpośrednio zaczerpnięte z takich marek jak Lords of the Fallen, Wiedźmin oraz Magic: The Gathering. „Pożyczono” sobie też efekty dźwiękowe z paru gier MMORPG. Jak to było? Kiepski artysta kradnie, wielki artysta pożycza?

📍Fanowski Bully Online zamknięty ledwie miesiąc po premierze. Twórcy nie ukrywają zawodu, ale nie podają powodu tego zniknięcia. A prawnicy Rockstara uśmiechają się enigmatycznie.

📍Mark Zuckerberg tak mocno wierzył w Metaverse (miał to być następca dzisiejszego internetu – w pełni immersyjny, trójwymiarowy świat cyfrowy, w którym ludzie: spotykają się jako awatary, pracują , bawią się, uczą itd.)  – że aż przemianował całą swą firmę z Facebooka na Meta. Efekt jest taki, że po 2020 roku oddział Mety – Reality Labs – przyniósł ponad 70 mld dolarów strat. I teraz tysiące pracowników tego działu wylatuje z pracy. Ich i Marka właśnie dopadła rzeczywistość (przyziemna).

📍A to na deser:

13 odpowiedzi do “Szpile: Piaski Czasu do piachu czasu”

  1. „Pamiętacie remake Księcia Persji: Piasków Czasu, zapowiedzianego w 2020, który po wielu „zakrętach” wyszedł na prostą, jak twierdził Ubisoft, a jego premiery oczekiwano lada chwila?”

    Ja jestem tak stary, że pamiętam jak w zachodnich produkcjach bywali jeszcze biali ludzie, a w kreatorach postaci było tyle płci ile jest mistrzów i uczniów w relacjach Sithów – zawsze dwie.

    • Jasne, może były kiedyś czasy, gdy w grach istnieli tylko ludzie, nie było elfów, krasnoludów, smoków, magii, innych światów, ale ja ich nie pamiętam. Skoro czepiasz się występowania ludzi o innych kolorach skóry niż biały (zresztą goowno ludzie są biali, w życiu nie widziałem białego człowieka, ty też nie widziałeś), czy nawet innych „płci”, to nie możesz grać w żadne gry poza simsami, a i tu musisz grać tylko w te elementy, które występują w rzeczywistości. Sithowie nie istnieją, pamiętaj o tym, gdy piszesz swoje nielogiczne wręcz brednie. Nie napiszę „niech moc będzie z tobą”, bo moc też nie istnieje.

  2. Panie Smuggler – ten tekst o krwi mnie rozwalił. Natomiast co do Epica i Steama, wojenki między fanatykami jednej i drugiej platformy są tak skrajnie głupie, że nie dziwi mnie, że ludzie zaczęli kupować grę na Steamie po przeczytaniu o darmowym rozdawaniu gry na Epiku. Na tym świecie są różne stworzenia, ale ludzie są najgłupszymi z nich. Można się śmiać z różnych filmików o „głupich” zwierzętach, ale najgłupszego z nich pobije człowiek. Po prostu żadne stworzenie nie może być głupsze od człowieka. Człowiek niby ma rozum, a jednak ten rozum jest tak zje(b)any, że nie da się tego pojąć. Jeśli naprawdę stworzył nas Bóg, to naprawdę spierdzielił robotę na maksa.

    • WSZYSCY TO IDIOCI
      JA WIEM LEPIEJ.

      no kurwa…

      • Usiądź sobie w fotelu wygodnie, popatrz na otaczający nas świat, poanalizuj trochę wiadomości i powiedz mi, że świat jest zarządzany przez samych super fajnych ludzi, że wszyscy są szczęśliwi, że nie ma nienawiści do drugiego człowieka, że jeden nie oszukuje drugiego. Jak to Lem powiedział, dopóki nie było internetu, nie wiedział o istnieniu tylu idiotów. Oczywiście o Putinie, Trumpie, naszych kochanych politykach nic nie wiesz, żyjesz w błogiej świadomości, że wszyscy ludzie to jedna rodzina. Można żyć tak, gratuluję optymizmu. Może jednak otwórz oczy, bo choć można być wiecznym optymistą, to zderzenie z rzeczywistością może zaboleć. Bo oczywiście nie wiesz o co mi chodzi, poczułeś się dotknięty słowami, że ludzie są głupi. To już twój problem. No i dowód na dołączenie do grona.

      • alistair80 napisał(a):

        Usiądź sobie w fotelu wygodnie, popatrz na otaczający nas świat, poanalizuj trochę wiadomości i powiedz mi, że świat jest zarządzany przez samych super fajnych ludzi, że wszyscy są szczęśliwi, że nie ma nienawiści do drugiego człowieka…

        Wydaje mi się, że on w jakiś sposób to zrozumiał, bardziej chodzi o to, że to brzmi jak wynurzenia oświeconego nastolatka, który po pierwszym tripie na kwasie w swoim życiu dzwoni w środku nocy do rodziców żeby im wybaczyć, staje na środku ulicy w tłumie przechodniów, tych pustych kukieł bez duszy, ze szklanymi kulkami oczu wpatrzonymi w nicość i mówi randomowym karierowiczom, że przecież nie muszą pracować w pracy żeby być szczęśliwymi ludźmi, bo droga do szczęścia to po prostu kochać drugiego człowieka – i to wysnute z notki o sprzedaży gry na Steamie i Epicu.

        Dopuszczam możliwość, że obranie tonu jak poczciwy wujo, siedzący w fotelu przy kominku i pykający fajeczkę, oczytany i mający na wszystko odpowiedź z pozycji siedzącego wyżej, znającego wszystko i wszystkich bywalca, który zapytany o coś najpierw wzdycha i mówi coś w stylu „Ach, ludzie są niesamowici…” i kręci przy tym głową z enigmatycznym uśmieszkiem ni to rozbawienia, ni to zażenowania, ni to niedowierzania, a Ty zastanawiasz się, co takiego rozbawiło wuja w tej sytuacji, by za chwilę dowiedzieć się w introspekcji, pięciu paragrafach, trzech dygresjach, sześciu wątkach pobocznych oraz de facto, post scriptum, nomen omen i nolens volens, że to wszystko jest przecież takie proste, a wystarczy myśleć i robić tak, jak podpowiada Ci rozum – dopuszczam możliwość, że obranie takiej formy wypowiedzi było celowym zabiegiem i żartem samym w sobie, żeby wyrazić jak bardzo bez znaczenia jest konflikt zatwardziałych Steamowców z Epikiem, i że tego właśnie Zdzichu nie zrozumiał – wtedy przepraszam i chylę czoła, bo i mnie ten meta-żart trochę przerósł.

    • A próbowałeś zalogować się na Epicu? Niejeden może nabrać chęci do kupowania bezpłatnych gier z Epic store na Steam 😉

  3. KapitanŻbik napisał(a):

    Historycznie elfy były białe.

    historycznie elfy nie istniały

  4. KapitanŻbik napisał(a):

    Historycznie elfy były białe.

    A Jezus był Polakiem!

Skomentuj Smuggler Anuluj pisanie odpowiedzi