Nintendo banuje 3DS-owych piratów
Piracenie na 3DS-ie jest nie tylko kosztowne i upierdliwe, ale teraz również niebezpieczne. Wielu użytkowników flashcartów takich jak Sky3DS czy Gateway zaczęło dostawać informację o błędzie 002-0102, który – jak dowiedzieli się po kontakcie z obsługą klienta – oznacza bana.
Prawie mi szkoda ludzi, którzy zapłacili trzysta złotych za kartridż umożliwiający odpalanie pirackich romów na 3DS-ie, a teraz dostają bana na usługi sieciowe. Oznacza to nie tylko odcięcie od multi we wszystkich grach, ale także uniemożliwienie korzystania z aplikacji takich jak Pokemon Bank. Wyobrażam sobie, że jeżeli ktoś wrzucił tam wszystkie swoje Pokemony, a teraz nie będzie mógł ich odzyskać, to może zaboleć.
W sumie szkoda, że poprzestano na takim banie, bo na konsolach Nintendo gra się głównie na singlu albo lokalnym multi.

Piracenie na 3DS-ie jest nie tylko kosztowne i upierdliwe, ale teraz również niebezpieczne. Wielu użytkowników flashcartów takich jak Sky3DS czy Gateway zaczęło dostawać informację o błędzie 002-0102, który – jak dowiedzieli się po kontakcie z obsługą klienta – oznacza bana.
To większość pewnie podobnie się przejęła jak Ci, którzy piracą na X360, rezygnując z multi.
Ciekawe jak to wykryli. Pewnie trzeba się zalogować do sieci z włożonym tym kartridżem, inaczej nie widzę możliwości wykrycia czegoś takiego.
@Reffan Każdy kartridż ma unikalny „header” (coś jak CD-key). Jeśli kilka osób będzie używać tego samego headera online naraz (tak, wymaga połączenia z internetem) …no cóż, to wydaje się oczywiste.
a za obejście blokady regionalnej też dają bana?
Musisz wejść do sieci, tylko wtedy jest ban.
„W sumie szkoda, że poprzestano na takim banie, bo na konsolach Nintendo gra się głównie na singlu albo lokalnym multi.” To co mieli jeszcze zrobić? Odebrać im konsolki i wysłać tych ludzi do kamieniołomów? 😀 |Kto piraci ten liczy się z ryzykiem, proste.
@adul Ok, to sporo wyjaśnia. Nie mam 3DSa, więc sie nie znam. 😉 |@silvver Pewnie autor newsa chciałby żeby Ninny brickowało konsole piratów. 😛
@silvver|Z jakim ryzykiem liczysz się pirat PCetowy?
@Paku93 Z ryzykiem wpadnięcia panów w czarnych garniturach z okrzykiem „Gdzie są Twoje pirackie simsy *!”. Mój 3DS ciągle jest online i pobiera sobie jakieś aktualizacje w tle, nie pamiętam czy to jest domyślnie włączone, jeżeli tak, to pewnie sporo banów się posypie.
Piraci na PC multi i usług sieciowych również nie mają, więc nie sądze, żeby Ci konsolowi się tym przejmowali.
@Paku93 np takim, że wersja piracka może zawierać dodatkowe atrakcje typu trojanik (rzadko ale to się zdarza). Jeżeli spiracisz nieodpowiedni program a nie zablokujesz całkowicie jego komunikacji w firewallu, to program zbiera dane i wysyła je do producenta, potem przychodzi ci niezbyt miłe pismo :> Tak robią producenci jednego (drogiego) programu do projektowania płytek PCB celując głównie w firmy, które pracą ich soft (od osób fizycznych dużo by nie wygrali)
No i fakt oczywisty, że piracąc gry i programy łamiesz prawo.
Silvver ci ,,producenci drogiego programu” najpierw sami by dostali po łbie za szpiegowanie i nielegalne pozyskiwanie danych.
@Coloman jakoś im nie przeszkadza kontynuować tej praktyki. I jakie szpiegostwo? Program łączy się z serwerem w celu autoryzacji, np za pomocą unikalnego klucza sprzętowego więc siłą rzeczy musi pewne dane wysłać do serwera. Inną kwestią natomiast jest, w jaki sposób na podstawie IP ustalają dane osobowe/firmy bez wszczynania żadnego postępowania przez prokuraturę.
imo, mogli piratom wgrać „łatkę” która brickuje konsolkę i taguje ją jako piracką by przy naprawie tracili gwarancję, nauczyliby się. Co jak co, ale piracenie na konsoli i podłączanie się do sieci to zły pomysł i dla pirata to żadna kara, bo mógł sobie pograć za darmo w multi. A jak odpala pirackie romy to pewnie i może sobie zmodyfikować sejwy więc to też nie jest wielki problem. Tak czy inaczej, Nintendo się nie popisało
a propo właśnie wysyłania danych – już raz CDP Red zrobiło taką akcję niemcom którzy spiracili drugiego wieśka – żądanie zapłaty a jak nie to do sądu. I prawdopodobnie podziałało bo było o tym całkiem głośno. Coprawda CDP wycofało się z ścigania takich delikwentów, ale sam fakt, że to zrobili już o czymś świadczy. IMO, jak gra ma drakońskie zabezpieczenia (limity aktywacji na przykład) to wolę już pograć na „kopii” i przejść singla niż móc mieć zablokowany kompletnie dostęp do gry.
Moim zdaniem te konsolki powinny być permanentnie zablokowane.Ani singla,ani multi.
heh, a niektórym użytkownikom popisującym się niżej powinni wgrać na kompa takie zabezpieczenie że jak cos spiratują to wtedy im spali płytę główną.|Konsole mają to do siebie że zawsze warto ja mieć przerobioną, choćby dlatego że dużo ciekawych produkcji nie miało nigdy angielskiej premiery i jakos trzeba uruchomić tego fanowskiego zangielszczającego patcha, albo ominąć te bezsensowne pokonać blokady regionalne
blokadę regionalną da się obejść bez korzystania z programatorów, ale nie wiem czy Nintendo tego jakoś tego nie zablokuje lub nie jest to blokowane w podobny sposób jak ten|@thx1138 ciężko, powiedzieć by się poddał, bo w większości wyglądało to tak, że musiałeś mieć stary niezaktualizowany soft w konsoli, wydać sporo kasy na programator, który dopiero od niedawna pozwalał na trzymanie kilku gier na jednej karcie, jeszcze do tego trzeba czekać na działające romy
@Veldrim Mam to do siebie, że nie kradnę żadnego oprogramowania.Jedyna rzecz,jaką zrobiłem wbrew woli jakiegoś producenta, to zrootowanie telefonu.
@ManiakGier|Jeśli zapłaciłem za produkt to wola producenta mnie już nie interesuje jeżeli coś robie wyłącznie na własny uzytek bez szkody dla innych|A tematyka jest bardziej skomplikowana niż myślisz i można „piracić” niektóre rzeczy nawet jeśli się zapłaciło. Kopie zapasowe zwykłe, jak i zmodyfikowane (by uruchomić grę ntsc na moim ps2 muszę ją przekopiować na inna płytę po potraktowaniu dwoma programami, jeden by ją uruchomić u mnie na konsoli, a drugi by przerobić w grze obraz na PAL bo mam stary tv)…
… do tego większe fanowskie mody i patche modyfikujące pliki gry, cracki i pliki no-cd by się nie męczyć z zabezpieczeniami gry. Rzeczy które towarzysza graczom od dawna, a które przez tego typu systemy zabezpieczeń mogą spowodować traktowanie wiernych klientów firmy jak złodziei (jak Ubi i ostatnie kasowanie legalnych gier, ciut inna sprawa ale tam też zdali się na program), do tego wg takich bezmyślnych opinii powinni tracić swój sprzęt.
@Veldrim Co do banowania konsoli chodziło mi o kradnięcie oprogramowania.
@ManiakGier|Ja rozumiem, ale nie ma gwarancji że taki program potrafi odróżnić zwykłego pirata od kogoś kto chce w pełni korzystać z konsoli,więc banowanie tylko multi wydaje sie optymalnym zabezpieczeniem, choc i tak będzie można je uznać momentami za krzywdzące. Bo brickowanie konsoli to już za powazna sprawa by oddawać ją w rece skryptu
@Veldrim To cracka no-cd potrzebujesz do 3ds-a? Ja liczę, że to pomniejszy liczbę hakierów w multi różnych gier.