Assassin´s Creed: The Ezio Collection – Mamy trailer [WIDEO]
Odpowiedź: raczej nie będzie to bardzo gruntowny remaster.
Ubisoft zdecydował się (wreszcie!) stanąć w prawdzie i potwierdził, że trzy części „kolekcji Ezio” („dwójka”, Brotherhood i Revelations) doczekają się odświeżonego wydania na PS4 i XBO. Nie żeby było to wielkie zaskoczenie… ba, od dwóch tygodni znamy nawet rozdzielczość i liczbę klatek, w jakich hulać mają klasyki.
Nim jednak skierujecie patrzałki w stronę pierwszego zwiastuna – złe wieści, amigos. Trylogia trafi do nas wykastrowana z multiplayera (z drugiej jednak strony – tak uczciwie, z ręką na sercu, kto z Was umawiał się ze znajomymi na wspólną sesję z jakimkolwiek AC?).
Zestaw trafi do nas już 15 listopada. Wygląda zatem na to, że sezon świąteczny bez asasyna ostatecznie się nie wydarzy.

Pytanie: jak w asasyńskich ciuszkach prezentuje się odpicowany Ezio?
Multik z AC:B był na prawde dobry i, przede wszystkim, świeży. I co najlepsze, dawał to, z czego asasinowego singla systematycznie kastrowano: dyskretne i ciche podejście do rozgrywki, gdzie kreatywne i niezauważalne otrucie wroga było stawiane ponad brawurowy bieg za oponentem i szamotaninę w tłumie. Miła odmiana od wbijania fragów w CODzie.|Problem w tym, ze Ubisoft nie za bardzo wiedział co z tym eksperymentem dalej zrobić. A wrzucanie go w lekko zmienionej formie do następnych gier nie zdało egzaminu
Na moje oko, to oprócz nieco ostrzejszych tekstur to nic się nie zmieniło w oprawie graficznej.
Przeszedlem niedawno revelations po raz drugi od premiery i gra jednak troche sie zestarzala chociaz bardziej mowie tu o mechanice rozgrywki niz grafice ta ciagle jest ladna, ale jak na super extra zabojce to Ezio jest cholerna pokraka ktora kusi czlowieka co chwile zeby rzucil padem w ekran z calej pary 😀
po co? Wiedziałem wcześniej, ale po kiego grzyba to robią? Lubię assassiny, lecz jakby to powiedzieć hmm, żałosne już są. Nic nowego nie wnoszą. Jedynie małe smaczki i tyle, niech nikt nie zaprzecza, bo taka jest prawda, cały czas robi się jedno i to samo. Wykończyli tą serie po brotherhood, revelations jeszcze jako tako się trzymał ostatecznie, ale też już był nudny, potem było gorzej, black flag był w miarę, rogue nawet nie chce mi się grać, do nowszych nie mam obecnie dostępy, ale znudziło mnie już to
to raz a po drugie każdy kto miał zagrać to zagrał, czy na konsoli, czy na starszym pc i nie wiem jakim oszołomem trzeba by być, żeby przechodzić te nudne gry kolejny raz… no i to, że nie dodają jedynki-serio? Buahahaah.
Konsolowcy wreszcie pograją w PC’etową wersję graficzną? Co do AC ogólnie, gdyby Ubi poszedł bardziej w Hitmana a nie COD’a to byłoby świetnie, no ale niestety nie tego chciała społeczność „graczy”.
@deo|Rzeczywiście, beczka śmiechu, że nie dodają części gry bez Ezio do wydania ,,Ezio collection”.
@DEO|Po to, że rośnie powoli nowa generacja graczy, w tym tych dla których XBO i PS4 będzie pierwszą maszynką do gier jaką dostaną, więc przyda im się możliwość gry w najlepsze części AC.
Ot port na nowe konsole genialnych gier. Jak ktoś nie grał, obowiązkowo nadrobić.
@DEO Zgadzam się, jedynka była zaledwie dobra, dwójka to było arcydzieło. Brotherhood już zaczynał odrobinę nużyć a Revelations… nie skończyłem. Po prostu za dużo było już tego samego. W kółko i w kółko to samo, zer innowacji. Z tego samego powodu nie zabrałem się za resztę AC, bo głównymi zarzutami były powtarzalność i brak innowacji. Wiedziałem że bym się z nimi nudził tak jak z Revelations.
Trailer chyba w 21:9 pokazany, ciekawe czy konsole odpalą te gry w ultra panoramie?
Ale mi „remaster” wygląda jak kilka lat temu na pc. Pewniej taniej wyjdzie kupić na pc osobno wszystkie części, niż na te konsole.
Grałem miesiąc temu w brotherhooda (jestem troche do tyłu z serią) i nie widzę za bardzo różnicy