Nareszcie znamy datę premiery Marvel’s Wolverine na PS5. Po sześciu latach oczekiwania
Studio Insomniac Games, które możecie znać z takich rewelacyjnych hitów jak Marvel’s Spider-Man 2 i Ratcher & Clank: Rift Apart, ogłosiło oficjalną datę premiery swojej długo wyczekiwanej gry: Marvel’s Wolverine (który ze wspomnianym drugim Pajączkiem dzieli uniwersum). Tytuł trafi prosto w nasze ręce już 15 września 2026 roku, wyłącznie na PlayStation 5. Zapowiedź przyszła w dość zaskakujący sposób, bo przez krótki, zaledwie sześciosekundowy teaser opublikowany na Twitterze (X). Cóż, da się bez wielkich eventów i materiałów. Pytanie tylko, czemu? Czemu nie było tej gry na lutowym State of Play?
W poście na Twitterze Insomniac podaje jedynie datę, sam teaser to też jedynie głównie ilustracja z gry z Loganem wysuwającym pazury.
O tym, że gra powstaje, dowiedzieliśmy się już w 2021 roku i od tego czasu sporo się zmieniło, na przykład po drodze ze studia odszedł dyrektor kreatywny. Do tego hakerzy wykradli poufne dane. Marvel’s Wolverine ma być jednoosobową grą akcji, skupiającą się na znanym i uwielbianym Jamesie „Loganie” Howlecie. Oryginalna historia gry śledzi drogę Wolverine’a szukającego odpowiedzi na pytania dotyczące jego przeszłości. W historii udział wezmą kluczowe postacie, takie jak Mystique czy Omega Red. Twórcy obiecują nam krwawą jatkę, bo przecież unikalne zdolności Wolverine’a to nie w kij dmuchał. Do tego będziemy mogli eksplorować świat, między innymi Kanadę, Madripoor i Tokio. Głos naszemu bohaterowi podłoży Liam McIntyre.

Pierwsza zapowiedź rozgrywki, zaprezentowana we wrześniu zeszłego roku podczas State of Play, ukazała nam bardzo fajną, dynamiczną walkę i dobrze zapowiadającą się interakcję z ogólnym otoczeniem. Poza robieniem z ludzi plastrów bekonu przy pomocy pazurów z adamantium, będziemy mogli się wspinać po dachach i jeździć motocyklem. Jednocześnie tytuł ma być „nowym spojrzeniem” na bohatera, którego znamy i lubimy.
W dzisiejszym ogłoszeniu nie pojawiły się jednak żadne nowe detale. Możliwe, że kolejne materiały pojawią się na wiosnę tego roku. Tweet został jednak bardzo entuzjastycznie przyjęty przez graczy, a konto Insomniaca zaczepnie odpowiada na komentarze, sugerując, że to czas na dodanie gry do listy życzeń.

Nie jestem wielkim fanem Rosomaka, ale grę od Insomniaków chętnie przytulę. Może niekoniecznie zaraz na premierę, ale na pewno będę miał ten tytuł na oku.
Dla mnie ta gra to taki Brutlal Mood do Spider mana.
Serio??? Połączenie rosomaka z czerwonym pajacem zeszmaciło kompletnie i tak już umieracącą postać….
Tobie jako (domyślam się) fanowi, mogło zeszmacić. Ale szerokiej publiczności już nie, a mówimy tu o produkcji jednak mocno komercyjnej.
Ze swojej strony (jako ktoś, kto nie lubi za bardzo klimatów superbohaterskich) mogę powiedzieć, że nie połączenie tych postaci było problemem, tylko bardzo słaby film jaki ostatecznie wyszedł. Wcześniejsze Deadpoole były pełne prymitywnych żartów, ale gdzieś tam także potrafiły momentami dać także dobrze punktować konwencję. W trzeciej odsłonie z tych dobrych elementów nie pozostało nic. Niemniej szerokiej publiczności się raczej podobał…
Łosz matko i córko…