Maul zostaje na dłużej! Disney+ jeszcze przed premierą „Mistrza Cienia” zamówił 2. sezon

Maul zostaje na dłużej! Disney+ jeszcze przed premierą „Mistrza Cienia” zamówił 2. sezon
To zaskakująco szybka decyzja Lucasfilmu.

Darth Maul powraca w wielkim stylu i zamierza z nami zostać na dłużej. Choć premiera pierwszego sezonu serialu „Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia” zaplanowana jest na najbliższy poniedziałek, Lucasfilm już teraz oficjalnie potwierdził produkcję drugiej serii

Nie wiadomo jednak, kiedy możemy spodziewać się kontynuacji.

Przy okazji Dave Filoni, obecny prezes wytwórni Lucasfilmu i jeden z najważniejszych twórców współczesnego uniwersum „Gwiezdnych wojen”, w rozmowie z Esquire zdradził więcej szczegółów na temat zbliżającej się animacji. Zapowiedział, że serial zgłębi psychologiczny portret bohatera:

Wszystkie te przejawy zła i egoizmu mają swoją skalę. Zaczyna się niewinnie, od błahostek, ale szybko zmienia się to w chorobliwą chęć zaspokajania własnych żądz. Jeśli sięgasz po coś, co daje ci władzę, czujesz się lepszy od innych, ale jednocześnie czujesz się z tym źle, bo gdzieś głęboko wiesz, że to, co zrobiłeś, było niewłaściwe. Żeby zagłuszyć te wyrzuty sumienia, musisz zrobić to znowu. I znowu, żeby poczuć ten zastrzyk dominacji i władzy nad innymi. To staje się sposobem na życie – i właśnie tym jest Ciemna Strona Mocy.

Według Filoniego u podstaw mrocznej ścieżki Maula nie leży czyste zło, lecz desperacka próba ucieczki przed własną słabością:

Maul to po prostu upadły człowiek. Postawił własne potrzeby i chciwość ponad wszystko inne, kierowany żądzą władzy i zemsty. To go napędza. Maul się boi, a władza to jedyny znany mu sposób na pokonanie tego lęku. Strachu przed byciem nieznaczącym, zapomnianym, byciem nikim.

Tak jak wspomniałam, pierwszy sezon „Gwiezdnych wojen: Maula – Mistrza Cienia” zadebiutuje już 6 kwietnia na platformie Disney+. Co tydzień będziemy otrzymywać dwa odcinki, aż do 4 maja. Sam Witwer, który po raz pierwszy wcielił się w tego bohatera w „Wojnach klonów”, a później powrócił do tej roli w „Rebeliantach”, ponownie użycza głosu kultowemu złoczyńcy.

Skomentuj