Premiera 007 First Light znowu opóźniona. Ale tylko na jednej platformie

Premiera 007 First Light znowu opóźniona. Ale tylko na jednej platformie
Konsolom zawsze wiatr w oczy.

IO Interactive, niezależne duńskie studio odpowiedzialne za Hitmana potwierdziło dziś, iż wersja 007 First Light na Nintendo Switcha 2 zostanie przesunięta na późniejszego lata tego roku. Pozostałe platformy – PC, PlayStation 5 i Xboksy serii X i S – zachowują zaplanowaną datę premiery na 27 maja. To już drugie opóźnienie gry w krótkim czasie.

Informację podano za pośrednictwem oficjalnego konta gry. Jednocześnie studio nie podzieliło się dokładną datą ani przyczyną spóźnienia. Komunikat podkreśla jedynie chęć zapewnienia najlepszego możliwego doświadczenia na każdej platformie.

007 First Light miał pierwotnie zadebiutować 27 marca tego roku na wszystkich platformach jednocześnie. Pod koniec grudnia 2025 IO Interactive ogłosiło jednak przesuniecie całej gry o dwa miesiące. Wówczas dyrektor studia, Hakan Abrak, uzasadniał decyzję tym, że jest to bardzo ambitny projekt, a zespół skupia się w pełni na dostarczeniu atrakcyjnej zawartości z Jamesem Bondem w roli głównej. Tytuł ma łączyć zapierającą dech w piersiach akcję, podróże po całym świecie, szpiegostwo, gadżety, pościgi samochodowe i wiele więcej.

W grze gracze wcielą się w młodego Jamesa Bonda, który wykonuje misję dla MI6, aby w ogóle zdobyć status agenta 00. W obsadzie znaleźli się tacy aktorzy jak Patrick Gibson czy Gemma Chan, a głównemu antagoniście głosu udzieli Lenny Kravitz. Jednocześnie, tytuł ma łączyć charakterystyczny dla IO styl rozgrywki (znany nam już z Hitmana): elementy szpiegowskie, podróżowanie po świecie, gadżety i akcja. Studio podkreśla, że gra jest już w pełni grywalna, po prostu potrzebują czasu na dodatkowe szlify. Nie jest to jednak bardzo wymagający tytuł i raczej nie powinien spalić wam pecetów.

Opóźnienie wywołało trochę mieszane uczucia wśród fanów: z jednej strony każdy chce mieć dobry tytuł, z drugiej jednak, ileż można czekać? Kiedy wszyscy inni będą już mieli na swoich platformach nowego Bonda, posiadaczom Switcha przyjdzie czekać i unikać spoilerów jeszcze przez dłuższy czas.

Skomentuj