Uncharted 4 miało stawiać na walkę wręcz. Wyciekły materiały z wczesnej wersji gry

Uncharted 4 miało stawiać na walkę wręcz. Wyciekły materiały z wczesnej wersji gry
Screenshot
Dacie wiarę, że 10 maja minęło równe 10 lat od premiery Uncharted 4?

Tak się składa, że właśnie teraz możemy zobaczyć, jak wyglądałaby gra, gdyby powstała pod kierownictwem Amy Hennig – scenarzystki i dyrektorki kreatywnej pierwszych trzech odsłon przygód Nathana Drake’a. Hennig ostatecznie porzuciła projekt w 2014 roku, a jej miejsce zajęli Bruce Straley i Neil Druckmann. Jak donosi serwis Kotaku, na kanale Thekempy pojawił się materiał ujawniający kulisy powstawania Uncharted 4, w tym informacje dotyczące nigdy niedokończonej wersji gry.

W swojej koncepcji na „czwórkę” Hennig chciała odnieść się do zarzutów fanów wobec klasycznej trylogii. Wielu graczy krytykowało serię Uncharted za wywoływanie dysonansu narracyjnego – Nathan Drake był przedstawiany jako wzbudzający sympatię, zawadiacki archeolog i poszukiwacz przygód, by chwilę później z zimną krwią rozprawiać się z przeciwnikami ze skutecznością godną Johna Rambo. Reżyserka chciała to zmienić, przesuwając nacisk z potyczek z użyciem broni palnej na walkę wręcz.

Niemal nietknięty pozostał natomiast ogólny zarys historii. W porzuconej wersji Uncharted 4 Nathan i jego przyjaciele nadal poszukiwaliby zaginionego skarbu Henry’ego Avery’ego, jednocześnie mierząc się z powrotem dawno zaginionego brata protagonisty. Rafe Adler pozostałby głównym antagonistą, choć miał go zagrać inny aktor – Alan Tudyk. Większe różnice pojawiały się jednak w fabularnych niuansach. Scenariusz Amy Hennig zakładał m.in. powrót Charliego Cuttera, a gracze mogliby wcielić się również w legendarnego pirata Henry’ego Avery’ego.

A wy jak myślicie – wersja Amy Hennig mogłaby okazać się lepsza od finalnego Uncharted 4, czy jednak zmiany wprowadzone przez Druckmanna i Straleya były strzałem w dziesiątkę?

Skomentuj