Znamy szczegóły nowego dodatku do Wiedźmina 3. CD Projekt Red oficjalnie potwierdził informacje [AKTUALIZACJA]

Znamy szczegóły nowego dodatku do Wiedźmina 3. CD Projekt Red oficjalnie potwierdził informacje [AKTUALIZACJA]
Gracze zauważyli, że w launcherze CD Projektu Red pojawiła się wzmianka o nowej zawartości dla Wiedźmina 3.

Aktualizacja

Po wspomnianym niżej wycieku CD Projekt Red zamiast dementować plotki, postanowił oficjalnie zapowiedzieć Wiedźmina 3: Pieśni Przeszłości.

Studio zdradziło, że dodatek zostanie wydany w 2027 roku na pecetach, a także PlayStation 5 i Xboksach Series X/S, tym samym omijając poprzednią generację konsol. Nie powiedziało jednak zupełnie nic o jego zawartości, a jedyne, czego możemy się spodziewać, to powrotu do postaci Geralta. Ponadto potwierdziły się wcześniejsze plotki o tym, że za produkcję DLC odpowiada Fool’s Theory, a więc twórcy remake’u pierwszego Wiedźmina.

Oryginalna wiadomość

O nowym dodatku do Wiedźmina 3 słyszymy już od jakiegoś czas i to z kilku różnych stron. Jego istnienie potwierdzał znany branżowy insider, a pierwszy raz wspominał o nim Borys Nieśpielak na łamach podcastu Rock i Borys. Pewny tego, że CD Projekt Red szykuje coś, co ma przynieść firmie sporo zysków, jest też Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities. Teraz zaś mogliśmy poznać nazwę rzeczonego dodatku.

Już jutro o godzinie 17:00 rozpocznie się zapowiadana przez studio transmisja z okazji rocznicy wydania drugiego dodatku do Wiedźmina 3, czyli Krwi i Wina. Wobec wspomnianych informacji fani czekają jednak przede wszystkim na to, aż „Redzi” powiedzą nie tylko o starym DLC, co o tym nowym. Być może w takiej sytuacji padnie nazwa „Pieśni Przeszłości”, ponieważ to właśnie ją niektórzy gracze widzieli w launcherze poświęconym grom CD Projektu Red.

Jak twierdzą wspomniani użytkownicy X-a, informacja o Pieśniach Przeszłości pojawiła się dosłownie na 20 minut, po czym zniknęła z launchera. Gdy drugi z nich próbował wejść w link do widocznego newsa, to przeglądarka przeniosła go na stronę z dopiskiem „Songs of the Past” w linku, jednak sama strona nie działała. Warto też zauważyć, że w opisie dodatku mowa o jego premierze w 2027 roku.

Ponadto, jak zauważył portal Łowcy Gier, CD Projekt Red dłubie od jakiegoś czasu przy Wiedźminie 3, zmieniając choćby ikony klienta gry czy dodając nowe tagi na Steamie (czego możemy dowiedzieć się dzięki SteamDB). Może to oczywiście być związane ze zwykłą, rutynową procedurą studia. Niemniej, zważywszy na Pieśni Przeszłości, można też połączyć kropki i dywagować na tym, czy obie kwestie nie są ze sobą powiązane.

11 odpowiedzi do “Znamy szczegóły nowego dodatku do Wiedźmina 3. CD Projekt Red oficjalnie potwierdził informacje [AKTUALIZACJA]”

  1. Geralt i wiedźmini są pieśnią przeszłości?
    I takie pytanie, nie sądzicie że wiedźmińskie mutacje, mutacjami, ale Geralt z braku potworów i postępującego dobrobytu, mógłby się „zasiedzieć” i roztyć u boku Yennefer? I w jakiś sposób mogłaby go dopaść od wina i mięsa, choroba królów, czyli podagra, w stawach stóp i innych stawach w kończynach, która uniemożliwiała mu chodzenie? I to się może skończyć tym że jesień życia, Geralt spędzi z bólem ciała, leczonym przez jego ukochaną, która też może zestarzeć się i zachorować na podobne zwyrodnienia, którym nawet glamarye nie pomoże?
    Wiecie, mutacje wydłużają życie i zdrowie jako przydatność ciała, ale pewne zdrowie chyba nie jest stu procentowe? A Vesemir nie żył w dobrobycie Toussaint, więc nie mógł wyhodować sobie takiej choroby zwyrodnieniowej stawów, zwłaszcza że potrafił dbać o siebie, nawet na swoją wiedźmińską starość.
    I tym sposobem Ciri będzie jak w tym filmie o człowieku w masce, Dartagnan żyjącym z dala od starzejących się przyjaciół muszkieterów, którzy utracili młodzieńcze zdrowie i mają problemy z kamieniami na nerkach i podagrą. Ciri będzie Jak Dartagnan, A trzej wiedźmini to muszkieterowie emeryci xD. Ciri skończy jako grave digger, i pochowa resztę swoich wiedźmińskich przyjaciół, zostająć „the last witcheress” niczym samurajka, łącząca stare z nowym =) .

  2. KapitanŻbik 27 maja 2026 o 11:20

    Ktoś odpowiedzialny za przypadkowe wpadnięcie newsa na GoGu poleci ze stołka xD ogłoszenie najpewniej było zaplanowane na RedStream 28 maja.

    • KapitanŻbik 27 maja 2026 o 11:22

      Potwierdzone info, przypięty komentarz pod newsem – „Planowaliśmy to ogłoszenie podczas jutrzejszego REDstreams, ale powiedzmy, że zastaliśmy na RED Launcherze coś, czego się nie spodziewaliśmy. 🐺⚔️” xD

  3. Poczekamy, zobaczymy. Ja dalej podejrzewam że to jakiś „oficjalny” mod do Wiedźmina 2, aka CD Projekt podkupił czyjś fanowski mod.

  4. szczurwysyn 27 maja 2026 o 11:22

    Już potwierdzili, że mieli zapowiedzieć jutro. Myślałem, że po takim czekaniu to wyjdzie od razu, a dopiero 2027.

    • KapitanŻbik 27 maja 2026 o 11:26

      Wobec ogłoszenia daty premiery nowego dodatku do W3 w 2027 trochę mało optymistycznie zapowiada się premiera Wiedźmina 4 – jeśli dodatek ma osłodzić oczekiwanie na W4, to najpewniej nowego Wieśka możemy spodziewać się w 2028 :I no i pokrywałoby się to z plotkami o premierze Cyberka 2 w 2030 i zapowiedziami Cedepu o tym, że chcą utrzymać trend wydawania dużych gier co dwa lata.

      • Wiedźmin 4 oraz Cyberpunk 2 będą działać na co najmniej Unreal Engine 6, który dopiero teraz został zapowiedziany. Nie dziwota że premiera obu gier jest pół dekady przed nami. Oni tych gier nawet nie zaczęli jeszcze robić.

      • KapitanŻbik 27 maja 2026 o 11:46

        cyniczny napisał(a):

        Wiedźmin 4 oraz Cyberpunk 2 będą działać na co najmniej Unreal Engine 6, który dopiero teraz został zapowiedziany. Nie dziwota że premiera obu gier jest pół dekady przed nami. Oni tych gier nawet nie zaczęli jeszcze robić.

        Na razie nie wiemy nic o przesiadce z UE5 na UE6 :v choć jakieś tam prawdopodobieństwo jest

  5. Artur Mazurek 27 maja 2026 o 11:40

    Zdzislav napisał(a):

    Geralt i wiedźmini są pieśnią przeszłości?
    I takie pytanie, nie sądzicie że wiedźmińskie mutacje, mutacjami, ale Geralt z braku potworów i postępującego dobrobytu, mógłby się „zasiedzieć” i roztyć u boku Yennefer?

    No nie mógłby, bo przecież wybrał Triss, jak każdy zdrowy na umyśle mężczyzna charakteryzujący choć odrobiną szacunku do samego siebie. 😉

  6. Artur Mazurek 27 maja 2026 o 11:45

    Wiem, że akurat tutaj mieliśmy do czynienia z wtopą po stronie Cedepu, ale generalnie mam już po samą łysinę tych wszystkich leakerów psujących firmom ważne ogłoszenia i zapowiedzi. To także mój błąd, bo trzeba było strategicznie odciąć się od serwisów informacyjnych do czasu jutrzejszego streama. Powinienem się teraz cieszyć, a czuję, że popsuto mi „niespodziankę”, nawet jeśli do końca nią nie była.
    Inna sprawa, że premiera w 2027 chyba ostatecznie przekreśla szanse na Wiedźmina 4 przed końcem tej generacji. Szkoda.

Skomentuj