007 First Light sprzedaje się doskonale i zarabia krocie. Mimo tego sequela nie przygotuje już IO Interactive

007 First Light sprzedaje się doskonale i zarabia krocie. Mimo tego sequela nie przygotuje już IO Interactive
W obliczu sukcesu 007 First Light Amazon podejmuje dziwną decyzję.

W ciągu doby od premiery, nowa gra z Jamesem Bondem w roli głównej rozeszła się jak świeże bułeczki. O ile czasami radość bywa przedwczesna i problemy mają tendencję do ukrywania się głębiej, tak w tym przypadku raczej wszystko się udało – 007 First Light to udany mariaż Hitmana z Uncharted. Może nie wszystko wyszło idealnie, ale jeśli spojrzymy na oceny różnych redakcji, to zobaczymy chyba najlepiej ocenianą grę o agencie 007 w historii.

Dobre opinie w recenzjach przekładają się na sprzedaż nie tylko w pierwszych dniach po premierze. Alinea Analytics prognozuje, że do tej pory produkcja rozeszła się w liczbie ponad 2 milionów egzemplarzy (głównie na PS5), co do 2 czerwca włącznie miało przynieść firmie dochód w wysokości ponad 150 milionów dolarów. Nie są to dane w żaden sposób potwierdzone przez IO Interactive, więc warto podejść do nich z dystansem.

007 First Light has sold 2.2M+ copies across platforms (Alinea estimates), mostly via PS5. It's at $150M in gross revenue. What a result for an absolutely fantastic game. Likely going to have a long tail, too, this one. More data on Substack: alineaanalytics.substack.com/p/mays-top-p…

Rhys Elliott (@superhys.bsky.social) 2026-06-04T09:22:41.078Z

Duże przychody, spore zainteresowanie i pozytywne oceny to doskonały przepis na przyszłość: sequel powinien tylko naprawiać błędy, rozwinąć formułę i dać graczom więcej tego, co im się podobało. Teoretycznie IO Interactive ma więc gotowy poradnik postępowania… tylko że prawdopodobnie to nie oni zajmą się kontynuacją gry.

W trakcie tworzenia 007 First Light, Michael G. Wilson i Barbara Broccoli, czyli posiadacze praw do serii o Jamesie Bondzie, zrzekli się ich na rzecz Amazonu. Konglomerat Bezosa zyskał kontrolę nad marką, ale nie interweniował w sprawie 007 First Light, pozwalając firmie spokojnie dokończyć pracę. Jeffrey Gattis, szef Amazon Games Studios i Amazon Luna skomentował dalsze losy gry w taki sposób:

To nie my zrobiliśmy 007 First Light. Mamy w tym udziały, ponieważ posiadamy prawa do serii, jednak nie odpowiadaliśmy za ten konkretny tytuł. Jego sequele zostaną stworzone już przez MGM i, teoretycznie, Amazon Games Studios. Obserwujemy trwającą integrację filmów oraz seriali z grami wideo, w wyniku czego granica pomiędzy tymi mediami coraz bardziej się zaciera. Widzimy w tym wielką szansę na stworzenie czegoś, co będzie się wzajemnie uzupełniało.

Jeffrey Gattis, szef Amazon Games Studios i Amazon Luna

Kilka lat temu Amazon rozpoczął wielką ofensywę, przeznaczając mnóstwo środków na tworzenie gier wideo, co w teorii miało zalać rynek dobrze ocenianymi produkcjami i pozwolić firmie wygodnie rozsiąść się w branży. Rzeczywistość zweryfikowała to w bolesny sposób; pod koniec zeszłego roku gigant zaczął wycofywać się z tego rynku, a zapłacili za to oczywiście ludzie – za jednym zamachem z pracą pożegnało się ponad 14 tysięcy osób.

Abstrahując od tego, jak Amazon radzi sobie z grami wideo, to pozostaje jeszcze kwestia doświadczenia. IO Interactive zdobywało je przez ponad dwie dekady w trakcie prac nad kolejnymi Hitmanami. Jeśli aktualna formuła growego Bonda została przyjęta dobrze, raczej nie ma powodu do zmian. Na razie pozostaje cieszyć się z tego. Być może w kolejnych miesiącach tabelki w Excelu przekonają osoby decyzyjne w Amazonie do tego, że nie powinno się zarzynać kury znoszącej złote jajka. Albo raczej człowieka noszącego złoty pistolet.

Jedna odpowiedź do “007 First Light sprzedaje się doskonale i zarabia krocie. Mimo tego sequela nie przygotuje już IO Interactive”

  1. Formuła opracowana? No to produkujemy to samo przez następne 15 lat. Ubisoftowi się znakomicie udaje to i Amazonowi się uda.

Skomentuj