Prace na planie 3. sezonu „The Last of Us” zostały zawieszone. Czy na nowe odcinki poczekamy dłużej?
Od dłuższego czasu trwają prace nad 3. sezonem serialu „The Last of Us”. A właściwie „trwały”, ponieważ ekipa filmowa zmuszona została do wstrzymania produkcji. Przerwa ma potrwać niemal miesiąc.
Jak podaje serwis Screen Rant, projekt realizowany jest w Vancouver pod roboczym tytułem „Calm Current”. Zdjęcia ruszyły 2 marca, ale ze względu na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej (których Kanada jest współgospodarzem) ekipa musiała na ten czas zawiesić produkcję. Prace na planie mają zostać wznowione po 28 czerwca i zakończyć się zgodnie z planem 27 listopada.
Jakiś czas temu Casey Bloys, dyrektor generalny HBO, powiedział, że widzowie powinni spodziewać się premiery trzeciego sezonu w 2027 roku. I na tę chwilę nic nie wskazuje na to, aby plan ten miał ulec zmianie.
Nadchodząca odsłona serialu skupi się na historii Abby, w którą wciela się Kaitlyn Dever. Zobaczymy wydarzenia z jej perspektywy, w tym m.in. trzydniową wędrówkę przez Seattle, przeszłość bohaterki, konsekwencje śmierci jej ojca oraz wydarzenia, które ostatecznie doprowadziły do konfrontacji z Ellie (Bella Ramsey) i Joelem (Pedro Pascal). Opowieść ma również głębiej rozbudować wątek brutalnej wojny pomiędzy Frontem Wyzwolenia Waszyngtonu (WLF) a kultem Blizn (Serafitów).
Na ostatnich zdjęciach z planu można zobaczyć Abby w towarzystwie Leva (granego przez Kyrianę Kratter) – nastoletniego, transpłciowego chłopca należącego do Serafitów – przemierzających uzbrojonych ulice Seattle. Do obsady w nowym sezonie dołącza także Michelle Mao, która wcieli się w postać Yary, siostry Leva. Ich matkę zagra Li Jun Li, gwiazda „Grzeszników”.
Do obsady niedawno dołączyli również Patrick Wilson jako Jerry, ojciec Abby, oraz Jason Ritter, który wcieli się w Hanleya, żołnierza WLF. Natomiast Jorge Lendeborg Jr., znany z takich filmów jak „Bumblebee” oraz „Spider-Man: Homecoming”, zastąpi Danny’ego Ramireza w roli Manny’ego, bliskiego przyjaciela głównej bohaterki.

Na koniec przypomnę jeszcze, że pierwszy sezon „The Last of Us” zadebiutował w serwisie Rotten Tomatoes z rewelacyjnym wynikiem 96% od krytyków. Druga odsłona utrzymała wysokie noty recenzentów na poziomie 92%, jednak wywołała ogromne kontrowersje wśród samych widzów. Ocena publiczności drastycznie spadła do zaledwie 37% przy ponad 5 tysiącach opinii. Główne zarzuty dotyczą m.in. odejścia od materiału źródłowego, spłycenia motywacji postaci oraz wolnego tempa narracji, przez co sam finał wydał się wielu osobom rozczarowujący.
Wszystkie dotychczasowe sezony serialu są dostępne na platformie HBO Max.
Po miniaturce myślałem że zmienia się obsada serialowego Tomb Raidera.