Nie Gothic i nie The Last of Us. Najlepiej sprzedający się remake obecnej generacji może być zaskoczeniem

Nie Gothic i nie The Last of Us. Najlepiej sprzedający się remake obecnej generacji może być zaskoczeniem
Zaskoczenie? Być może.

Eksperci z Alinea Analytics opublikowali zestawienie najlepiej sprzedających się remake’ów i remasterów na obecnej generacji konsol, a na jego szczycie znalazł się nikt inny, jak odświeżony Resident Evil 4 z 2023 roku. Według szacunków firmy gra rozeszła się w 16,8 miliona egzemplarzy na pecetach, PlayStation i Xboksie, tym samym zarabiając Capcomowi 560 milionów dolarów przychodu brutto. Do drugiego miejsca w rankingu ma jeszcze ponad dwukrotną przewagę!

Podział sprzedaży wypada następująco: 7,4 miliona kopii na PlayStation (46,9%), 6,8 miliona na Steamie (42,9%) i 1,6 miliona na Xboksie (10,1%). Blisko 4 miliony z tej puli sprzedano jeszcze w tym roku, co jest żywym dowodem na to, że dobry tytuł broni się sam nawet po latach.

Reszta zestawienia wygląda następująco (i zabrakło na niej, niestety, Gothica będącego fenomenem w naszym kraju):

  • Resident Evil 4 Remake – 16,8 mln
  • Ark: Survival Ascended – 7 mln
  • The Last of Us Part 1 – 6,3 mln
  • The Elder Scrolls 4: Oblivion Remastered – 4,5 mln
  • Dead Space (2023) – 4,3 mln
  • Final Fantasy VII Rebirth – 4,2 mln
  • Silent Hill 2 Remake – 3,2 mln

Skala dominacji jest wyraźna. Ark: Survival Ascended zatrzymało się na 7 milionach mimo obecności w Game Passie i na PS Plusie, a firmowana przez Sony część pierwsza z serii The Last of Us osiągnęła 6,3 miliona, w dużej części dzięki wersji pecetowej. Innymi słowy, miejsce pierwsze sprzedało się lepiej niż drugie i trzecie razem wzięte.

Podejdźmy jednak z pewną ostrożnością do samych liczb, ponieważ pochodzą z niezależnych szacunków, nie od wydawcy. Oficjalne dane Capcomu ze stanem na 31 marca tego roku mówią o 13,6 miliona sprzedanych egzemplarzy, czyli o ponad 3 miliony mniej. Rozbieżność bierze się zarówno z innego zakresu czasowego (estymacje Alinei sięgają parę miesięcy dalej niż to, co podał Capcom) jak i z samej natury źródeł.

Bądźmy szczerzy: remake „czwórki” bił rekordy już od dnia premiery. W dwa dni sprzedał 3 miliony kopii, później został najszybciej sprzedającą się odsłoną serii. Capcom może więc spokojnie wydawać kolejne odświeżone części serii, bo to jak widać kura znosząca złote jajka.

17 odpowiedzi do “Nie Gothic i nie The Last of Us. Najlepiej sprzedający się remake obecnej generacji może być zaskoczeniem”

  1. Pussy Destroyer 25 lipca 2026 o 21:34

    Jeśli Dead Space sprzedałby się w 4 milionach (lepiej niż Silent Hill 2) a EA nie robi remake’u dwójki oraz nowej części czwartej to na co oni liczyli? Na 10 milionów? Może 20? Jak ponownie zakopali tę markę to myślałem, że sprzedali poniżej miliona. A tu niby 4 mln. Co prawda nie podobała mi się liczba zmian w remake’u, ale grało się dobrze. Tylko że to remake, który nie zastąpi oryginału a co najwyżej może stać obok niego. Nadal jest bardziej zgodny z materiałem źródłowym niż taki Resident Evil 2, ale o pełnej zgodności niestety nie ma mowy.

    • Dokładnie, też myślałem że remake sprzedał się słabo a tutaj takie liczby. W tym EA chyba liczyli, że sprzedadzą tyle egzemplarzy co Fify.

    • Założę się że liczyli na co najmniej 500 milionów sprzedanych kopii na samym EA app. 😀

  2. Grałem ostatnio w Remake czwórki, bardzo dobrze zrobiony, choć kilka uwag bym miał to tego odświeżenia.

  3. Dzisiaj wszędzie ci tylko „eksperci”.

  4. Jeśli na 1 miejscu jest RE4 to czemu miniaturka do tego newsa to screenshot z TLOU? xD

  5. Szczerze mówiąc jestem zaskoczony. Wszyscy tak się spuszczali nad tym remakiem Silent Hilla 2 od Bloobera a tu takie liczby?
    To samo z resztą z Final Fantasy 7 Rebirth. Taki miał być hicior a sprzedali poniżej 5 milionów.

    • Moim zdaniem jest taka pewna grupa gier, o których więcej się mówi/pisze/nagrywa niż faktycznie gra. Znają wszyscy, większość kojarzy co i jak, ale grał co setny.

  6. Gothic 1 to jest takie nic; jakakolwiek inna gra, która wychodzi w tak tragicznym stanie technicznym, z masą bugów, kretyńską do bólu AI, walką wyglądającą gorzej pod względem płynności i animacji od Gothica 3, i zadaniami, których nie da się ukończyć z powodu błędów, z miejsca – słusznie – jest mieszana z błotem, choćby w recenzjach na Steam. No ale to „święty” Gothic, więc 10/10, a ja jestem „niedojrzały”, „nie rozumiem” i mam „wracać do Minecrafta”. 😉

  7. Ja tam zaskoczona nie jestem. Grałam Re4 Remake ale nie skończyłam bo Requierem wyszedł a obie są poprostu perfekcyjne. Silent Hill 2 na PS5 rozpoczęłam i jest mega fajny tak jak i Silent Hill f którego rozpoczełam na PC. FF zaczełam na PS4 ale że zmienialiśmy na 5 to nie skończyłam a że na Steamie była ostatnio promocja na oba remaki FF to kupiłam oba i sobie czekają. Znowu Gothic Remake…też na Steamie, nigdy nie grałam w oryginały więc jest dla mnie mega trudny ale zarówno satysfakcjonujący, nie narzekam. Problemem jest zbyt duża ilość gier. A zaraz Downwalker wyjdzie, dodatek go Wiedźmina, Tomb Raider i jeszcze międzyczasie trzeba w pożeracza czasu grać – Narake, bo eventy…

  8. Dead Space a potem RE4 Remake to najlepsze co z remaków jest, żadne zaskoczenie

Skomentuj