Mamy gameplay z Tomb Raider: Legacy of Atlantis. Remake pożycza to i owo z Uncharted, ale przede wszystkim z pierwowzoru

Mamy gameplay z Tomb Raider: Legacy of Atlantis. Remake pożycza to i owo z Uncharted, ale przede wszystkim z pierwowzoru
Lara Croft skoczna jak kiedyś.

Pod koniec zeszłego roku seria Tomb Raider wróciła na razie tylko w formie zapowiedzi, ale za to aż dwóch gier. Tomb Raider: Catalyst będzie kontynuacją Underworlda, natomiast Tomb Raider: Legacy of Atlantis to remake pierwszej części przygód panny archeolożki. Developerzy z polskiego Flying Wild Hog obiecują powrót do korzeni i grę przygotowaną przez fanów i właśnie dla innych fanów skierowaną.

W praktyce jest to trochę skomplikowane, bo nowy-stary Tomb Raider ewidentnie musi spędzić jeszcze trochę czasu w produkcji. Zaprezentowany gameplay z Legacy of Atlantis prezentuje króciutki, pocięty fragment rozgrywki, zawierający wszystkie podstawowe elementy zabawy. Jest tu trochę tajemniczych, zapomnianych struktur wyzierających spod gęstych ostępów, typowej dla Croftówny akrobatyki ze wspinaniem się po krawędziach, a także rozwiązywanie zagadek środowiskowych. W tych ostatnich, tak jak czasami w przemieszczaniu, pomoże nam podczepiony do przedramienia hak z kotwiczką. Oglądamy tutaj najwyraźniej poziom Lost Valley, w którym zadaniem bohaterki jest odnalezienie kilku części mechanizmu. Dalsza część materiału pokazuje też niezbyt rozbudowaną walkę z raptorami. Potyczki uległy znacznym zmianom względem ostatniej trylogii Tomb Raidera. Lara już nie chowa się za przeszkodami, tylko w starym, nierzadko akrobatycznym stylu staje twarzą w pysk z zagrożeniem. Raul Siqueira, reżyser gry, wypowiedział się na ten temat tak:

Przyjrzeliśmy się walce pod kątem tego, co zrobiliśmy w trzech poprzednich grach. To miało sens dla Lary w tamtym okresie jej życia, ale niekoniecznie pasuje do protagonistki u szczytu kariery, a właśnie na tym etapie znajduje się w Legacy of Atlantis. Byliśmy świadomi tego, że podczas walki Lara musi dysponować takimi samymi ruchami, jak podczas przemieszczenia się i rozwiązywania zagadek. To musi być coś, co jest dla niej charakterystyczne, więc nie mogło obejść się bez elementów akrobatycznych.

Raul Siqueira, reżyser Tomb Raider: Legacy of Atlantis

Sama walka wygląda nieco drewnianie, ale to pewnie kwestia wczesnej wersji zaprezentowanego fragmentu rozgrywki. Z drugiej strony mechanicznie skręca w stronę tytułu bardziej staroszkolnie zręcznościowego, co poniekąd chyba jest celem tego remake’u.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis zadebiutuje 12 lutego przyszłego roku na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X|S oraz Nintendo Switchu 2. Dzięki uporowi fanów starających się o dodanie tłumaczenia zagramy także po polsku.

2 odpowiedzi do “Mamy gameplay z Tomb Raider: Legacy of Atlantis. Remake pożycza to i owo z Uncharted, ale przede wszystkim z pierwowzoru”

  1. Biere. Jedynka to najlepsza czesc.

  2. Czemu te realne grafiki przypominają mi dioramy? xD

Skomentuj