Brakowało wam akcji w Cronosie: The New Dawn? Nowy dodatek zdecydowanie podkręci tempo rozgrywki
Bloober Team nie powiedział ostatniego słowa w kwestii Cronosa: The New Dawn i miesiąc temu zapowiedział dodatek o nazwie Lazarus. Wraz ze zmienionym bohaterem – Przepatrywaczem, antagonistą z głównej linii fabularnej, zmienionym w Opiekuna – i związaną z nim historią studio zapowiadało, że rozgrywka będzie bardziej agresywna niż w przypadku bazowej gry. Teraz możemy to zweryfikować, ponieważ twórcy udostępnili devloga, w którym opowiadają o DLC i pokazują fragmenty walki.

Studio zdradziło, że przejście do innego głównego bohatera było podyktowane m.in. chęcią oddania odmiennego charakteru rozgrywki Cronosa poprzez udynamicznienie walki. Wcześniej radziliśmy sobie z przeciwnikami nieco bardziej taktycznie, oszczędzając cenne pociski i zważając na to, gdzie stawimy następny krok. W Lazarusie zaś preferowane jest wręcz rzucanie się w wir akcji.
Do tego przyda się m.in. moc teleportacji pozwalająca szybko przemieszczać się na krótkie dystanse w trakcie potyczek. Dostaniemy także wabiki – po ich wypuszczeniu bohater staje się niewidzialny i pozostawia za sobą własny hologram, myląc tym samym przeciwników co do tego, kogo mają atakować. W rękach zaś trzymać będziemy Gladiusa, potężniejszą wersję broni z bazowej wersji gry, szybszą, a zarazem – zadającą większe obrażenia.
Korzystanie ze wspomnianej mocy i gadżetów będzie konieczne, bowiem Kolektyw wysłał na nas nowego łowcę, specjalnie stworzonego, by zgładzić Przepatrywacza. Twórcy określają to wręcz jako sytuację, w której to łowca staje się tym, na kogo się poluje. Nie zdradzili jednak innych szczegółów na temat nowego antagonisty.
Cronos: Lazarus nie ma jeszcze sprecyzowanej daty premiery, lecz wiemy, że wyjdzie jesienią tego roku na wszystkich dotychczasowych sprzętach, na których ukazała się gra, czyli PC, PlayStation 5, Xboksach Series X/S, Nintendo Switchu 2, a nawet na Linuksie.