Szef CI Games krytykuje Rockstara za brak płyty z GTA 6. „To nieuczciwe względem studiów, które wciąż wspierają fizyczne wydania”

Szef CI Games krytykuje Rockstara za brak płyty z GTA 6. „To nieuczciwe względem studiów, które wciąż wspierają fizyczne wydania”
Burza po decyzji Sony wciąż trwa.

Ostatnie tygodnie przyniosły graczom kilka niezwykle istotnych informacji. Po pierwsze, poznaliśmy cenę oraz zawartość poszczególnych edycji GTA 6. Dowiedzieliśmy się również, że pomimo iż gra otrzyma pudełkowe wydanie, to zabraknie w nim płyty, a zamiast tego w środku znajdziemy tylko kod umożliwiający pobranie tytułu. Spotkało się to z oburzeniem graczy oraz zostało przyjęte jako pierwszy poważny sygnał nadciągającej pełnej cyfryzacji.

Wystarczyło raptem kilka dni, by smętne przepowiednie zaczęły się spełniać. Sony poinformowało bowiem, że od 2028 roku zaprzestanie wydawania gier na płytach. Decyzje Rockstara oraz włodarzy PlayStation odbiły się szerokim echem mediach społecznościowych i ściągnęły na siebie uwagę wielu twórców gier. Jednym z nich był Marek Tymiński, prezes CI Games, który odniósł się do niedawnych decyzji branżowych gigantów.  

Tymiński ubolewa nad tym, że wspomniane wydarzenia przyczynią się do śmierci pudełkowych wydań, ale z drugiej strony twierdzi, iż jest świadom, że fizyczna dystrybucja jest znacznie bardziej kosztowna. Prezes CI Games zapewnił również, że nadchodzące Lords of the Fallen 2 zostanie wydane na płycie.

Brak płyty w przypadku GTA 6 sprawia wrażenie nieuczciwego względem tych studiów, które wciąż wspierają fizyczne wydania, a do tego przyspiesza zmianę (na dystrybucję cyfrową – dop. red.). Sony kończące wsparcie fizycznych edycji do 2028 roku może oznaczać koniec wydań płytowych w 2027 roku, a nawet wcześniej. Fizyczna dystrybucja przynosi twórcom znacznie mniejsze przychody, wydłuża czas produkcji i generuje niepotrzebne koszta w wymagającej branży, gdzie wielu i tak już traci pieniądze. Planujemy wydać Lords of the Fallen 2 na płycie, ale patrząc od strony biznesowej, coraz trudniej jest usprawiedliwiać fizyczne wydania, gdy stanowią one poniżej 20% sprzedaży.

Branża wciąż zastanawia się zatem, jak będzie wyglądał gamingowy krajobraz w najbliższych latach. Jeśli jesteście ciekawi, co na temat mają do powiedzenia lokalni sprzedawcy gier, to odsyłam do obszernego reportażu autorstwa Karola Laski. 

12 odpowiedzi do “Szef CI Games krytykuje Rockstara za brak płyty z GTA 6. „To nieuczciwe względem studiów, które wciąż wspierają fizyczne wydania””

  1. Komentarze jaki to Tymiński jest zły in 3.. 2.. 1..

  2. Artur Mazurek 7 lipca 2026 o 10:36

    BenDover napisał(a):

    Komentarze jaki to Tymiński jest zły in 3.. 2.. 1..

    Tymiński jak to Tymiński, obraca się tam, skąd wieje wiatr. Jego cynizm jakoś specjalnie mnie już nie rusza, ale mógłby przy okazji nie powielać bzdur odnośnie proporcji sprzedaży. Zdążyliśmy już ustalić, że Sony manipuluje danymi sprzedażowymi, by uzasadnić uderzenie w prawa konsumenta.

    • szczurwysyn 7 lipca 2026 o 11:31

      Ciężko stwierdzić, czy odnosi się do raportów Sony, czy do wewnętrznych danych CI Games.

      Japończycy podkoloryzowują dane pod narracje, ale i tak fakty są takie, że cyfra wypiera fizyki coraz bardziej każdego roku i tego się nie zatrzyma.

      • To że wypiera nie oznacza że Sony działa tu cynicznie i nieuczciwie. Mam zdecydowanie więcej gier w wersji cyfrowej niż pudełkowej, to fakt, ale to raczej kwestia tego że wiele rzeczy które mnie interesują już nie wychodzi w wersji fizycznej. I teraz, kura czy jajko, co było pierwsze? Nie kupuję pudełek, bo cyfra jest lepsza, czy cyfra jest lepsza, bo nie ma pudełek do kupienia? Nic tu odkrywczego, zdaję sobie sprawę, ale uważam że warto trąbić, dlaczego jest jak piszesz.

  3. Chciałem kupić na premierę ale i tak poczekam. Pierwszy powód korzystam z PC, a drugi i tak poczekam jak już wyjdzie na promocję w ramach bojkotu

    • W ramach bojkotu to nie powinieneś kupić w cale. Ale to nawet urocze. Strajkuję przeciwko takiej polityce, ale tylko troszeczkę, żeby nikomu nie było smutno xD

    • Bojkotem byłoby raczej pobranie z „zatoki” albo ogólne wywalenie się na grę IMO.

  4. szczurwysyn 7 lipca 2026 o 13:37

    Nudziarz napisał(a):

    To że wypiera nie oznacza że Sony działa tu cynicznie i nieuczciwie. Mam zdecydowanie więcej gier w wersji cyfrowej niż pudełkowej, to fakt, ale to raczej kwestia tego że wiele rzeczy które mnie interesują już nie wychodzi w wersji fizycznej. I teraz, kura czy jajko, co było pierwsze? Nie kupuję pudełek, bo cyfra jest lepsza, czy cyfra jest lepsza, bo nie ma pudełek do kupienia? Nic tu odkrywczego, zdaję sobie sprawę, ale uważam że warto trąbić, dlaczego jest jak piszesz.

    No tak, starają się to przyspieszyć jak się da. Jednak to się dzieje wszędzie, nie tylko na Playstation. W dobie day one patchy i dopracowywania gry jeszcze długo po premierze pudełka po prostu tracą coraz bardziej sens. Musiałaby być jakaś opcja aktualizowania kodu na płycie poprzez konsolę, ale wiadomo, że tak nie będzie.

    Ja mam w planach zainwestować w nagrywarkę i zgrywać sobie co ważniejsze tytuły z GOGa na płytki. Wtedy będę miał spatchowane fizyki, dla mnie to ma więcej sensu. Tylko tam niestety wychodzi mało nowych gier, bo zarówno gracze jak i deweloperzy gremialnie omijają tę platformę, pomimo głośnych krzyków o braku prawa własności do zakupionego towaru itp.

  5. fanboyfpsow 7 lipca 2026 o 14:33

    No ci to mają najwięcej do powiedzenia… same crapy lub co najwyżej średniaki. no i może jedna spoko gra na koncie.

  6. szczurwysyn 7 lipca 2026 o 18:09

    alistair80 napisał(a):

    A jak to niby ma być zrobione? Wypalona mechanicznie płyta ma się sama aktualizować?

    W teorii: Sony musiałoby tłoczyć gry na płytach wielokrotnego zapisu + dać nagrywarkę w napędzie. To są kolejne koszty i zapewne potencjalna furtka dla piractwa, więc napisałem, iż wiadomo, że tak nie będzie.

  7. Chodziło mu o to, aby płyta z instalką była też patchowana jak wyjdzie patch, aby w przyszłości przy ponownej instalce mieć już wersję najnowszą, bez pobierania.

  8. szczurwysyn 7 lipca 2026 o 14:50

    Tak, chodziło o kod jako ciąg zer i jedynek wypalonych na płycie, a nie kod, który przypisujesz do konta.

Dołącz do dyskusji