Gwiazda nowych gier Tomb Raider jest spokojna o serial z Sophie Turner. „Jesteśmy w bezpiecznych rękach”
Amazon idzie na całość z kolejną kultową brytyjską marką. Po premierze gry o Jamesie Bondzie – 007 First Light – firma szykuje potężną ofensywę z uniwersum Tomb Raider. W planach jest zarówno wysokobudżetowy serial aktorski, jak i dwie nowe produkcje growe.

W serialową panią archeolog wcieli się gwiazda „Gry o tron”, Sophie Turner. Za scenariusz produkcji odpowiada Phoebe Waller-Bridge („Fleabag”, „Indiana Jones i artefakt przeznaczenia”). O nadchodzącej produkcji w rozmowie z serwisem Variety entuzjastycznie wypowiedziała się Alix Wilton Regan (znana m.in. z roli Alt Cunningham w Cyberpunku 2077), która gra Larę Croft w nowych projektach growych Amazonu.
Okazuje się, że obie aktorki spotkały się na jednej z imprez w Londynie jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem obu castingów. To doprowadziło do zabawnej sytuacji z zachowaniem tajemnicy zawodowej:
Grałam już w obu swoich grach z serii Tomb Raider, zanim Sophie dostała tę pracę. Ale to jej casting ogłoszono jako pierwszy. Patrzyłam jej prosto w oczy na jednej z imprez, mówiąc: »To wspaniale! Tak bardzo się cieszę!«, dawałam jej znaki oczami, ale nie mogłam pisnąć słowa przez umowę o poufności. Kiedy pod koniec 2025 roku ogłoszono mój angaż na The Game Awards, zapytałam szefostwo Amazonu, czy mogę do niej napisać. Odpisała mi samymi wielkimi literami: »Alix, mój Boże, nie wierzę w to, to niesamowite!«.
Aktorka dodaje, że nie rozmawiała z Turner o samej interpretacji postaci, ponieważ uważa, że Sophie potrzebuje przestrzeni na stworzenie własnej wersji Lary Croft. Jest jednak spokojna o efekt końcowy:
Dzięki duetowi Sophie Turner i Phoebe Waller-Bridge jesteśmy w bardzo bezpiecznych rękach. Ten serial będzie fantastyczny.
Tymczasem na graczy czekają dwie gry z nieustraszoną poszukiwaczką przygód: Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma zadebiutować 12 lutego 2027 roku i będzie to pełnoprawny remake kultowej pierwszej części gry z 1996 roku. Regan ujawniła, że w tym tytule Lara będzie nieco młodsza, pełna podziwu i bardziej niewinna. Twórcy mocno inspirują się oryginalną trylogią z lat 90. oraz filmami z Angeliną Jolie, stawiając na błyskotliwość, inteligencję i suchy, brytyjski humor. Gra ma jednak fabularnie nawiązywać do tego, co działo się w trylogii Survivor.
Drugą grą przygotowywaną przez Amazon Games oraz studio Crystal Dynamics będzie Tomb Raider: Catalyst (premiera w 2027 roku). To zupełnie nowa, wielka przygoda, która ma „rozsadzić graczom mózgi”. Fabuła rzuci Larę do północnych Indii tuż po mitycznym kataklizmie, który uwolnił starożytne sekrety i tajemnicze, wrogie siły. Bohaterka będzie musiała odkryć prawdę o tym incydencie i powstrzymać bezwzględnych łowców skarbów.
Regan podkreśla, że jej celem było stworzenie Lary silnej, stąpającej twardo po ziemi, ale też niezwykle charyzmatycznej. Obiecuje także, że każdy odnajdzie się w tych grach:
Chcę, aby dla stałych fanów Tomb Raider ten świat był bezpieczny, znajomy, a zarazem niesamowicie ekscytujący. Z kolei nowym graczom, którzy dołączą do nas w Atlantis, pragnę zaoferować wciągające, dynamiczne doświadczenie i naprawdę porywającą przygodę, w którą sami będą chcieli wyruszyć. Najważniejszą opinią, jaką usłyszeliśmy po pokazie dema, było słowo »zabawa«. To określenie pojawiało się na pierwszym miejscu – po prostu dobra zabawa. To jest fajna, dająca mnóstwo radości gra. I myślę, że to naprawdę miła rzecz, którą możemy zaoferować w tak skomplikowanym świecie, w jakim obecnie żyjemy.
W takim razie musimy wierzyć jej na słowo i cierpliwie czekać na premierę zarówno obu gier, jak i serialowej ekranizacji. Ta ostatnia produkcja nie ma jeszcze wyznaczonej daty premiery.
Jak już aktorka growa powiedziała, że serial będzie świetny, to na pewno tak będzie. Nie ma to jak z zupełnie subiektywnych opinii (choć samo słowo opinia oznacza subiektywną) zrobić artykuł. Normalnie zmieńcie nazwę, byle nie na „Plotek”, bo to już istnieje. Ale coś podobnego.