Obsidian traci 1/4 załogi. Twórcy The Outer Worlds z mocno okrojonym zespołem
W wyniku poniedziałkowych restrukturyzacji w Xboksie doszło do istotnych zmian w studiach zarządzanych przez firmę, gdzie niektóre zostały sprzedane, inne zaś – poszły na swoje, wraz z prawami do stworzonych przez siebie gier. My zaś wyczekiwaliśmy na to, co stanie się z Obsidian Entertainment, twórcami Fallouta: New Vegas, a także obu części The Outer Worlds, bowiem jego sytuacja była niepewna.

Początkowo mówiło się o tym, że Obsidian jest na liście studiów do likwidacji, jednak później różne źródła mówiły o tym, że o ile studio nie przechodziło żadnych rozmów z Microsoftem w sprawie zamknięcia, o tyle nadal nie mogło czuć się zupełnie komfortowo. To poniekąd potwierdzają wieści o liczbie zwolnionych członków jej ekipy – jak donosi Kotaku, pracę miała stracić aż 1/4 zespołu, czyli około 60-70 osób.
Cięcia dotyczyły w zasadzie każdego głównego działu studia, a więc producentów, artystów, programistów, projektantów, QA czy scenarzystów. Kotaku dodaje, że zwolnieniami dotknięci zostali też twórcy z wieloletnim doświadczeniem w Obsidianie. Ponadto większość z nich dostała wypowiedzenia w pierwszej fali zwolnień w Xboksie (czyli tej dotyczącej 1600 pracowników), zaś z kolejnymi firma pożegna się w ciągu następnych miesięcy.
Obecnie ekipa zajmuje się przede wszystkim Grounded 2, będącym obecnie we wczesnym dostępie, a także dodatkiem do The Outer Worlds 2. Trudno powiedzieć, jaka przyszłość czeka kolejne projekty studia. Jeszcze w lutym Obsidian oficjalnie potwierdził, że nie zamierza tworzyć (przynajmniej na razie) trzeciej części kosmicznego erpega przez niezadowalającą sprzedaż „dwójki”, a zamiast tego skupia się na produkcji osadzonej w uniwersum Avowed i Pillars of Eternity. Możemy tylko domyślać się, jakie zmiany muszą zajść teraz w drugim z wymienionych projektów, by dowieźć go, jednocześnie uwzględniając przy tym chęć firmy do skrócenia czasu produkcji gier z 6 do 3-4 lat.
Nie jestem szczególnie dobry z matematyki, ale przyśpieszenie produkcji o połowę przy jednoczesnym zwolnieniu 1/4 zespołu wydaje się być… niemożliwe? W sensie, OK, jak najbardziej da się to zrobić: jeśli tylko trafiłeś do łagru i całkiem dosłownie zależy od tego twoje życie. Czy spisanie Obsidianu na straty już w tym momencie wydaje się być zbyt pochopne?
Obsidian zrobi „grę ostatniej szansy” po czym studio zostanie zamknięte, bez względu na to czy gra odniesie sukces czy nie. Zobaczycie.
Covid spowodował mase zatrudnień osób, które nigdy w gamedevie nie powinny pracować, cieszy mnie że XBOX robi porządki.