Film na podstawie Asteroids jednak powstanie
Nadal nie widzę sensu w kręceniu ekranizacji Asteroids, gry nie posiadającej żadnej fabuły. Innego zdania jest jednak wytwórnia Universal, która jak się okazuje nie porzuciła projektu (na co wskazywały wcześniejsze doniesienia) i wznowiła nad nim prace, angażując przy tym nowego scenarzystę.
Film na podstawie Asteroids został zapowiedziany latem 2009 roku. Od tamtej pory o produkcji nie słyszeliśmy niczego, podejrzewaliśmy więc, że wylądował w koszu.
Nic bardziej mylnego – producentem filmu nadal jest Lorenzo di Bonaventura, który ma na swoim koncie kinowe „Transformersy”. Z kolei napisanie nowego scenariusza wytwórnia Universal zleciła Jezowi Butterworthowi, autorowi historii do m.in. „Dziewczynz na urodziny”. Za poprzednią wersję fabuły odpowiedzialny był Matthew Lopez.

Nadal nie widzę sensu w kręceniu ekranizacji Asteroids, gry nie posiadającej żadnej fabuły. Widzi go jednak wytwórnia Universal, która jak się okazuje jednak nie porzuciła projektu i wznowiła prace nad nim, angażując nowego scenarzystę.
Będzie tyle z tm wspólnego co zwykła nazwa Asteroids. Prawdopodobnie dadzą tam jakiegoś Brusa Łilisa, albo aktorów z jakiegoś sztampowca o wampirach. W tle zagłada ziemi przez asteroidy i grupa bohaterów chcąca zapobiec katastrofie… Wyjdzie kupa jak wszystkie dotychczasowe ekranizacje gier.
Czekam na ekranizacje Mario, albo Slendera.
@Olaf ekranizacja Mario już była.
@chronokles krótko mówiąc „battleship” tylko że w kosmosie.
Eee tam. Statki też fabuły nie miały, a „Battleship” jednak powstał 😀
Wciąż czekam na ekranizację Tetrisa…
Ja czekam na ekranizację SCP-087.
Kurczę, a ja myślałem że to Armaggedon z Brusim i Beniem w rolach głównych był ekranizacją Asteroids 🙂
Pong… coming soon 🙂
Już tylko czekać na ekranizacje Sapera
Ekranizacja sapera już była. Nazywa się „The Hurt Locker” (W pułapce wojny) 😀