5 minut temu

„Backrooms. Bez wyjścia” wraca do kin. Zapowiedziano wersję rozszerzoną z nowymi scenami

„Backrooms. Bez wyjścia” wraca do kin. Zapowiedziano wersję rozszerzoną z nowymi scenami
Internetowy fenomen podbija ekrany.

Historia „Backrooms. Bez wyjścia” to jeden z najbardziej fascynujących przykładów na to, jak oddolna kultura internetowa potrafi wstrząsnąć tradycyjnym rynkiem kinowym. Projekt, który zaczynał jako skromna, niezależna seria w konwencji found footage na YouTubie – budowana wokół motywu błądzenia po bezkresnych, dusznych i przypominających opustoszałe biura przestrzeniach liminalnych – niespodziewanie przerodził się w kinowy fenomen. 

Widzowie tłumnie ruszyli do kin, a twórcy i dystrybutorzy postanowili nie zwalniać tempa i odpowiedzieć na to wciąż rosnące zainteresowanie ze strony społeczności. Dlatego też pod koniec tego tygodnia będzie można wybrać się do kin na „Backrooms. Bez wyjścia – wersję rozszerzoną”

To aż 15 minut zupełnie nowego materiału, umieszczonego bezpośrednio po napisach końcowych. Ten dodatkowy fragment przenosi historię do czerwca 1990 roku i pozwala głębiej przyjrzeć się tajemniczemu tłu całej opowieści. Widzowie śledzą w nim poczynania ekipy badawczej z organizacji Async Research Institute, zagłębiającej się w kolejne kondygnacje nietypowego labiryntu. 

„Backrooms. Bez wyjścia – wersja rozszerzona” będzie mieć premierę już 31 lipca. To jednak nie koniec dobrych wieści – Kane Parsons potwierdził, że bonusowe sceny zostaną udostępnione także za darmo na YouTube.

Film „Backrooms. Bez wyjścia” zadebiutował w polskich kinach 19 czerwca. Za reżyserię odpowiada Kane Parsons, który przeniósł na wielki ekran własny projekt z sieci, który wcześniej śledziły dziesiątki milionów widzów. Eksperyment okazał się ogromnym sukcesem finansowym – produkcja do tej pory zarobiła ponad 389 milionów dolarów na całym świecie (przy budżecie 10 milionów dolarów).

Wynik ten plasuje tytuł w ścisłej czołówce najbardziej zyskownych produkcji w dorobku studia A24, mającego na koncie chociażby takie projekty jak „Wielki Marty” czy „Drama”. Za dystrybucję tytułu na naszym rynku odpowiada Monolith Films.

Jedna odpowiedź do “„Backrooms. Bez wyjścia” wraca do kin. Zapowiedziano wersję rozszerzoną z nowymi scenami”

  1. A wiadomo kiedyż to te 15 min PRAWDZIWEGO filmu wyjdzie na jutubie? Nie jest tajemnicą że A24 napisało scenariusz samo, a Parsons „tylko” reżyserował. Przedstawiona w filmie historia nijak ma się do jutubowego lore Backroomów Parsonsa.

Skomentuj