The Blood of Dawnwalker na długim trailerze omawiającym najważniejsze aspekty gry. Twórcy wyjaśniają niezwykłą mechanikę czasu

The Blood of Dawnwalker na długim trailerze omawiającym najważniejsze aspekty gry. Twórcy wyjaśniają niezwykłą mechanikę czasu
Twórcy mają już też dalekosiężne plany na kolejną część.

The Blood of Dawnwalker to bez wątpienia jedna z najbardziej wyczekiwanych gier tego roku, a już na pewno u nas w Polsce. Produkcja studia Rebel Wolves wygląda na prawdziwą gratkę dla fanów Wiedźmina 3, co oczywiście absolutnie nie dziwi, gdyż w studiu znajdują się byli developerzy z CD Projektu Red. Można tu zresztą pochwalić twórców gry, bo ewidentnie stawiają na graczy, a nie na cyferki w excelu.

By jeszcze bardziej podkręcić naszą ekscytację, Rebel Wolves zaprezentowało nam długi materiał, który przedstawił wszystkie najważniejsze aspekty Dawnwalkera. Po pierwsze, opowiedziano nam zarys fabuły: potężny wampir o imieniu Brencis przejął kontrolę nad doliną, w której toczy się gra i porwał rodzinę naszego protagonisty, Coena. Bohater został przy tym przemieniony i w nocy sam może zmieniać się w wampira, zyskując dostęp do wyjątkowych zdolności.

The Blood of Dawnwalker na długim trailerze omawiającym najważniejsze aspekty gry. Twórcy wyjaśniają niezwykłą mechanikę czasu

Głównym celem Coena będzie uratowanie jego bliskich, nim Ci zostaną straceni przez Brencisa. I tu ciekawa sprawa: otóż na zapobiegnięcie egzekucji i wykonanie głównego zadania mamy 30 dni i 30 nocy. Ale spokojnie, nie oznacza to, że po upłynięciu tego czasu gra się kończy. Jeśli nie uda nam się zdążyć, to historia Coena będzie toczyć się dalej, ale skręci w niebezpiecznym kierunku…

Sam koncept czasu w grze jest dość ciekawy. Można powiedzieć, że jest swego rodzaju zasobem, którym musimy odpowiednio zarządzać. Robienie zadań pobocznych na przykład naturalnie przyspieszy czas w grze i zbliży nas do egzekucji. Ale tu ponownie twórcy nas uspokajają. Im dzień egzekucji będzie bliżej, tym więcej niespodziewanych wydarzeń może spotkać Coena. Jak wyjawili developerzy, mogą one podsunąć mu jakieś nieprzewidziane i ciekawe rozwiązania całej sytuacji.

Oprócz tego wszystkiego developerzy przedstawili nam też szczegóły walki. Oczywiście, jak już wspomniałem, Coen w nocy będzie dysponował wyjątkowymi zdolnościami. Dodatkowo będzie mógł pić krew przeciwników i w ten sposób róść w siłę. Ważnym elementem walki mają być także zdolności, które będziemy mogli rozwijać w drzewku. Co warto podkreślić, ciekawie zapowiada się także samo poruszanie się, bo nasz Coen jako wampir będzie mógł ześlizgiwać się z wysokich skał, czy przemieniać się w wilka i w ten sposób szybko pokonywać dalekie dystanse.

Przypomnijmy, że The Blood of Dawnwalker ukaże się 3 września, a więc już za niecałe 3 tygodnie. Gra będzie dostępna na pecetach, PlayStation 5 i Xboksach Series X/S. Twórcy nazywają swoje dzieło „pierwszą odsłoną sagi”, tak więc wydaje się, że to dopiero początek wielkiej opowieści Coena.

2 odpowiedzi do “The Blood of Dawnwalker na długim trailerze omawiającym najważniejsze aspekty gry. Twórcy wyjaśniają niezwykłą mechanikę czasu”

  1. „Można tu zresztą pochwalić twórców gry, bo ewidentnie stawiają na graczy, a nie na cyferki w excelu.”

    Oczywiście, że tak. Oczywiście. Nigdy nie było inaczej.

  2. Metalmorphosis 14 sierpnia 2026 o 14:42

    Dla kogoś, kto lubi robić wszystkie questy poboczne (albo prawie wszystkie) taka presja czasu to zła wiadomość. Dlatego też nie specjalnie przepadam za takimi rozwiązaniami. Z jednaj strony to daje możliwości kilkukrotnego podejścia do gry. Ale też jest pułapka. Jeśli gra okaże się dobra co najwyżej na jedno przejście i nie będzie się chciało do niej wracać, to cały potencjał zostanie zmarnowany.

Skomentuj