Pojawiły się pierwsze recenzje Mortal Shella 2. Sequel poprawia wady jedynki i zbiera wysokie, zgodne noty

Pojawiły się pierwsze recenzje Mortal Shella 2. Sequel poprawia wady jedynki i zbiera wysokie, zgodne noty
Może Elden Ring ma godnego następcę?

Wczoraj skończyło się embargo na recenzje Mortal Shella 2 – a nam zostały dwa dni do premiery. Gra od Cold Symmetry wydawana przez Playstack, traci 20 sierpnia na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X i S. W związku z tym faktem pojawiły się recenzje i są zaskakująco dobre. To pocieszające, bo gra zapowiadała się imponująco.

Na Metacriticu gra ma obecnie 84 punkty przy 37 recenzjach: 32 pozytywne, 5 mieszanych, negatywnych nie stwierdzono. Inny portal zestawiający recenzje, OpenCritic, daje mu 85 punktów i 92% rekomendacji. Pierwsza część na obu agregatorach oscylowała w okolicach 76 punktów.

Najważniejsza zmiana ma dotyczyć systemu walki. Zniknął pasek wytrzymałości, a jego miejsce zajął zasób o nazwie Resolve. Pojawił się też system pieczęci, która pozwala na inny sposób przyjmowania ciosów. Atakować natomiast można bez koniec, natomiast raz puszczona w ruch animacja leci sama, więc źle wyprowadzony zamach może kosztować nas życie.

Rozbudowane zostały skorupy, czyli ciała poległych wojowników mających zastąpić nam klasy postaci. Jest ich osiem (zamiast czterech) i każda z nich ma swoją własną historię. Jarrett Green z IGN zwraca uwagę, że te archetypy zaczęły się od siebie różnić czymś więcej niż statystykami, zaś punkty włożone w konkretną skorupę można odzyskać i rozdysponować od nowa.

Sam Chandler z Shacknews wystawił 9/10 i stwierdził, że sequel poprawia każdy element pierwowzoru: świat jest bogatszy, buildów i bossów jest więcej, systemy zostały dopieszczone. GamesRadar+ nazwał grę najlepszym soulslikiem od czasu Elden Ringa. Jeremy Blum z Rock Paper Shotgun przyznał jej odznakę Bestest Best i porównał rozsiane po mapie lochy do DOOM-a, Heretica i Hexena.

Są też zarzuty: Richard Wakeling z GameSpota (8/10), zauważa, że ponieważ mapa wisi w powietrzu, odrzucające ataki sprawiają, że częściej giniemy od spadnięcia przez krawędź niż od bossa. Twierdzi również, że parowanie jest zbyt proste, przez co część mini-bossów staje się po prostu nudna. Shacknews zauważa z kolei drugą stronę tej samej monety: uważa, że są bossowie, którzy zasypują gracza atakami niemożliwymi do zablokowania. RPS z kolei wskazuje błędy i zbyt rzadkie punkty zapisu.

Pozostaje czekać – zostały jeszcze dwa dni, chociaż posiadacze edycji Devout (droższej o 30 zł od „biedniejszej” wersji) mogą grać już od wczoraj. Płytowe wersje wyprzedały się już dawno, ale to raczej w manifeście przeciw Sony…

2 odpowiedzi do “Pojawiły się pierwsze recenzje Mortal Shella 2. Sequel poprawia wady jedynki i zbiera wysokie, zgodne noty”

  1. A recenzja CD-Action kiedy? Czy wcale jej nie będzie?

  2. Artur Mazurek 18 sierpnia 2026 o 09:35

    OCZYWIŚCIE, że zbiera wysokie noty. Już po tej niskobudżetowej części pierwszej było jasne, że zespół wie, co chce zrobić i jak to zrobić, ale nie ma dość pieniędzy na rozwinięcie skrzydeł. Nie mogę się doczekać czwartku!

Skomentuj