Mortal Shell 2 będzie o wiele większą grą, niż się spodziewaliśmy? Twórcy mówią o otwartym świecie i nawet 60 godzinach rozgrywki
Być może mocno się pomylę, ale mam wrażenie, że nie bardzo zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkim hitem może okazać się Mortal Shell 2. Wydawca gry, firma Playstack, poinformowała niedawno, że rozeszły się już wszystkie wersje płytowe na PS5 tego tytułu. I jasne, wynika to z manifestu graczy przeciwko Sony, ale mam wrażenie, że właśnie przez całą sytuację z końcem płyt u „niebieskich”, gdzieś nie zauważamy w tym wszystkim faktu, że Mortal Shell 2 sprzedaje się jak świeże bułeczki i być może będzie czarnym koniem tego roku.
A twórcy tymczasem dalej ostro podgrzewają atmosferę. Tym razem opowiedzieli co nieco o długości gry, która myślę, że może mocno zaskoczyć wielu graczy (w tym i mnie). Otóż jak podaje Insider Gaming, studio Cold Symmetry przekazało, że Mortal Shell 2 będzie grą, która powinna nam zapewnić około 30, 40 godzin rozgrywki.
Tutaj warto zaznaczyć, że Mortal Shell 2 zaoferuje otwarty świat, który według twórców ma szanować czas gracza. Nie będzie tu więc zbyt dużo wracania do poprzednich lokacji i ciągłego kursowania pomiędzy punktami A i B. Developerzy dodają też, że te 30, 40 godzin, o jakich była mowa, dotyczą raczej jedynie tych graczy, którzy chcieliby w miarę sprawnie przebić się przez główny wątek i tylko delikatnie zahaczyć o dodatkowe aktywności. Natomiast jeśli chcielibyście dokładnie zbadać wszystko, co ma do zaoferowania Mortal Shell 2, to wasza rozgrywka może się wydłużyć do aż 60 godzin.
Wygląda więc na to, że już za moment w nasze ręce zostanie oddana naprawdę soczysta produkcja. Przypomnijmy zatem na koniec, że premiera Mortal Shell 2 została zaplanowana na 20 sierpnia. Soulslike studia Cold Symmetry będzie dostępna na pecetach, PlayStation 5 i Xboksach Series X/S.

Czekam, jak na nic innego w tym roku!. 🙂
Twórcy dużo mówią przed premierą
Jakoś dalej w sklepach można kupić. To raz, a dwa nie nakręcacie tak, bo na bank będzie dużo błędów na premierę. Dlatego ja na premierę na pewno nie kupię, poczekam aż stanieje i aż poprawia błędy. A czy to będzie dobra gra, się okaże.
Tak? To spróbuj kupić tę Revered Edition, o której mowa. Daj znać, jak poszło . A „czekać aż stanieje” to możesz i powinieneś w przypadku GTA, które i tak zarobi dosłownie miliardy. Za Mortal Shell stoi zaś maleńkie, ale niezwykle ambitne studio – takie ekipy wręcz należy wspierać, bo są ostatnią nadzieją na kreatywny rozwój branży. 180 zł to naprawdę nie jest majątek, a już na pewno nie na tle pomysłów w stylu „zapłać nam sto baksów, to dostaniesz pełną zawartość gry, przynajmniej do momentu, aż zasypiemy ją płatnymi DLC”.
Dziwi mnie, że tak wszyscy gardzą woke erą, a sami wspierają woke studio. Hipokryzja.
Woke jest wśród nas jak jabłka i ziemniaki. Nie spuszczajcie się tak.
Jedynka była taką mniejszą grą,ale świetnie się grało,mega klimat,no i ten boss ptak,do dzisiaj się go boję xD SUPER,2 DAY 1 WLATUJE BEZ GADANIA XD TU NIE MA WYMÓWEK,KUPOWAĆ!!!!!!
Wygląda zacnie, jak kiedyś wróci mi ochota na Soulsy to może zmęczę w końcu jedynkę