Mortal Shell 2 z fantastycznym debiutem na Steamie. FromSoftware ma kolejnego godnego konkurenta?
W moim ostatnim newsie o Mortal Shellu 2 pozwoliłem sobie wspomnieć, że chyba nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielkim hitem może okazać się gra Cold Symmetry. I chociaż chyba odrobinę się pomyliłem, to jednak trzeba przyznać, że i tak ten mroczny soulslike zaliczył bardzo udaną premierę. Nie ma się zresztą co dziwić, jako że recenzje produkcji sugerowały, iż mamy do czyniania z naprawdę solidnym tytułem.
Teraz po debiucie Mortal Shella 2 możemy już śmiało powiedzieć, że gra została też całkiem ciepło przyjęta przez graczy. Na Steamie dzieło Cold Symmetry ma obecnie 80% pozytywnych opinii (z ponad 5 tys.), co oznacza, że osiągnęło pułap „bardzo pozytywnych” recenzji. Wczytując się w nie, można wywnioskować, że produkcja oferuje naprawdę solidny gameplay i fenomenalny, ciężki klimat, ale jest też mocno zabugowana i ma pewne problemy z balansem. Wygląda więc na to, że twórcy będą musieli jeszcze trochę podszlifować ten tytuł, ale po kilku patchach Mortal Shell 2 może zyskać miano fantastycznego soulslike’a.
Cold Symmetry może się również pochwalić sporą popularnością swojego dzieła. Jeśli bowiem spojrzymy na SteamDB, to zobaczymy, że w peaku w Mortal Shell 2 grało aż 34 tys. osób. Oznacza to, że produkcja ta pobiła pod tym względem takie gry jak Lies of P, The First Berserker: Khazan czy Code Vein 2.

Można więc chyba śmiało powiedzieć, że Mortal Shell 2 dołącza do grona naprawdę godnych uwagi soulslike’ów, których nie stworzyło FromSoftware. Ciekawi mnie tylko, co by było, gdyby CI Games nie przełożyło premiery Lords of the Fallen 2 na przyszły rok. Bylibyśmy wtedy świadkami właściwie bezpośredniej rywalizacji dwóch podobnych soulslike’ów i wcale nie byłoby tak łatwo przewidzieć, kto wygrałby to starcie. Tak czy inaczej radujmy się, bo dobrych gier tego typu nigdy za wiele, a pamiętajmy, że za moment dostaniemy jeszcze Crimson Moon.

Totalnie fantastyczna gra, chyba nikt bo miałkiej cześci pierszej się tego nie spodziewał. Gameplay praktycznie dopieszczony do perfekcji jeżeli chodzi o Soulslike, Lies of P czy ten nieszczęsny Khazan nawet podjazdu nie mają. Cieszy mnie że w koncu po tylu latach tego gatunku twórcy tych gier zorientowali się, że można zrobić lepiej, i nie trzeba powielać cały czas powielać miernych mechanic z gier From Software „no bo oni najlepsi”. Tak samo polskie Valor Mortis to samo pokazuje że da sie zrobić soulslajka bez koszmarnie topornego gameplayu.