Łańcuch zmieni to, jak walczycie w Wiedźminie 3. Redzi odkrywają karty na temat Pieśni przeszłości
Właśnie odbywa się pierwszy z pięciu streamów CD Projektu Red w ramach Gamescomu, który dotyczy Pieśni przeszłości, a więc nowego dodatku do Wiedźmina 3 przygotowywanego przez studio Fool’s Theory. W dniu otwarcia wydarzenia otrzymaliśmy już pierwszy zwiastun DLC, a także dowiedzieliśmy się więcej na temat jego tła fabularnego, którego centralnym punktem będzie Jaskier. Teraz zaś poznaliśmy nowe fakty na temat jego rodziny, a także potworów nawiedzających rodzinne strony barda, jak i nowości w obszarze rozgrywki.

Jakub Rokosz i Len de Gracia, kolejno: reżyser i dyrektorka artystyczna Fool’s Theory, uchylili nieco rąbka tajemnicy w sprawie nowych postaci, a konkretniej mówiąc – rodziny Jaskra. Twórcy zdradzili, że istotne dla fabuły będą przede wszystkim trzy postacie: Lilly, kuzynka barda od strony ojca, Gustaw, jego brat, a także babcia prowadząca rodzinny biznes.
Wszyscy mają nieco odmienne podejście do Jaskra – Lilly wręcz uwielbia kuzyna, choćby ze względu na awanturniczą naturę, którą z nim dzieli. Babcia wraz z wiekiem nabrała grubej skóry i choć kocha swoje wnuki, to nie okazuje tego w taki sposób, jak chciałaby Lilly. Stanowi to zresztą przedmiot kłótni pokazanej na wspomnianym streamie w ujawnionej scence przerywnikowej. Wiedźmin jest w tym wszystkim oskarżany przez babcię o mieszanie w głowie kuzynce jego przyjaciela. Gustaw zaś także darzy Jaskra ciepłym uczuciem, lecz charakterologicznie stanowi przeciwieństwo brata – jest „dobrym synem”, od zawsze był przygotowywany do przejęcia obowiązków babci i robi wszystko, by ją zadowolić.

Rodzina Jaskra nie będzie jedynym łącznikiem między Geraltem a Letten, do którego trafiamy w Pieśniach przeszłości. Są nimi również nowe potwory nawiedzające tę krainę, silnie związane z tamtejszą florą i fauną. Spotkamy zatem Swarmiona, człekokształtnego szybkiego potwora wykorzystującego szerszenie do atakowania ofiar i lubującego się w tamtejszym miodzie. Pokazano także Thornblooma, wariację znanego nam archespora, jak i opisano Stalktaila, którego ogon dostosowuje się do otoczenia i potrafi przeobrazić się w jedną z roślin oraz atakować niczym muchołówka.

Największą zmianą w rozgrywce Wiedźmina 3 związaną z Pieśniami przeszłości jest pojawienie się łańcucha, który lata temu przedstawiono w trailerze pierwszych przygód Geralta i aż do teraz nie znalazł się w żadnej części serii „Redów”. Jest to narzędzie służące przede wszystkim do kontroli tłumu, pozwalające przyciągać przeciwników lub ich powalać. Osiągniemy różne efekty poprzez trafienie w wybrany czuły punkt wroga, a także wykorzystując punkty adrenaliny potrzebne do natychmiastowej egzekucji przyciągniętego potwora.
Łańcuch zastępuje kuszę i gra nie pozwoli nam dzierżyć obu naraz, a celowanie wygląda w obu przypadkach identycznie – czas spowalnia, a my mamy możliwość wybrania, gdzie uderzyć. Twórcy nie chcieli wypowiedzieć się na temat tego, czy łańcuch można ulepszać, a także nie zdradzili, czy we wspomniane słabe punkty można uderzyć też mieczem. Jeśli ostatni z konceptów by się ziścił, to byłoby to swego rodzaju spełnienie pierwotnych planów towarzyszących produkcji Wiedźmina 3. Jak ujawniono w książce „Wilczym śladem” Zbigniewa Jankowskiego, CD Projekt Red myślał w kontekście potyczek nad czymś w rodzaju systemu V.A.T.S. z Fallouta 3.
Nowości dosięgną także ulubionego zajęcia Geralta odciągającego go od misji poszukiwania Ciri – Gwinta. Ten odegra swoją rolę w Pieśniach przeszłości, a wraz z dodatkiem twórcy wprowadzą mniej więcej 20 nowych kart, po 4-5 dla każdej frakcji. W trakcie streamu ujawniono cztery, w tym przede wszystkim Swarn Mother, po której wystawieniu na stole pojawią się Swarmiony, zwiększające swoją moc z każdą tego typu wyłożoną jednostką. Obok nowości dla talii potworów pojawi się też coś w kartach Skellige, a więc Gremista z mocą leczącą. Ponadto w Gwincie pojawi się również Brewmaster, którego podrzucamy wrogowi w zamian za losową kartę z jego ręki.




Tak jak wspominałem, CD Projekt Red w kolejnych dniach zaprezentuje jeszcze cztery streamy, na których wyjawi kolejne szczegóły na temat jego nadchodzących produkcji. Możemy zatem spodziewać się czegoś zarówno na temat Pieśni przeszłości, jak i czegoś o Wiedźminie 4.

