Polskie studio Activision tworzy wielkie RPG z otwartym światem. AAA weteranów branży postawi na dużą wolność i konsekwencje naszych czynów
Powiedzmy sobie szczerze, wszyscy czujemy dreszczyk emocji i od razu otwieramy szerzej oczy, gdy słyszymy: RPG z otwartym światem. Oczywiście producenci i wydawcy gier doskonale o tym wiedzą, dlatego należy uważać, by nie dać się takimi sztuczkami wpędzić w marketingowe pułapki. Mimo to na pewno warto (z odpowiednią ostrożnością) zwracać uwagę na produkcje z takim podpiskiem, bo przecież w końcu chyba wszyscy chcielibyśmy kolejnego Skyrima, Fallouta czy inną bethesdogrę.
I właśnie dostaliśmy informację o powstającym projekcie tego typu. Okazuje się, że polskie studio należące do Activision tworzy obecnie takiego erpega w otwartym świecie. Chodzi o Elsewhere Entertainment, czyli warszawską ekipę, w skład której wchodzą prawdziwi weterani branży. W zespole znajdziemy m.in. developerów, którzy pracowali nad serią Wiedźmin, Cyberpunkiem 2077, The Last of Us, Uncharted, Destiny czy Far Cry’em.
Jak pewnie się jednak już domyślacie, na ten moment nie wiemy za wiele o projekcie i zapewne znajduje się on dopiero w początkowych fazach produkcji. Można przy tym tylko przypuszczać, że postawiono już pewne solidne fundamenty pod ten projekt, jako że studio założono w 2024 roku. Wiemy natomiast, że obecnie ekipa z Warszawy poszukuje specjalistów od tworzenia animacji postaci. Jeśli jesteście ciekawi, to możecie zerknąć na ofertę pracy na stronie studia. Swoją drogą wynika z niego, że gra będzie osadzona w jakimś zupełnie nowym uniwersum.
We wspomnianej ofercie można też wyczytać, że Elsewhere chce postawić na „żywy świat”. Studio podkreśla, że gra ma reagować na działania gracza i oferować wiele możliwości interakcji. Możemy się tylko domyślać, o co może dokładnie chodzić, natomiast sam muszę przyznać, że z oferty przebija się pewna chęć stworzenia realistycznych enpeców. Zobaczymy, cóż takiego przygotuje dla nas Elsewhere, ale nie da się ukryć, że wszystko to brzmi naprawdę świetnie. Oby tylko nie okazało się zbyt piękne, aby było prawdziwe.
Niech zrobią klona Cyberpunka tylko tym razem dobrze. 😀
Byle tylko, nie kolejne fantasy…
Zaraz, myślałem że miało być sci-fi. Jak będzie fantasy to ja podziękuję.