Znamy cenę i datę premiery dodatku do Cronosa: The New Dawn. Lazarus zadebiutuje już wkrótce
Dacie wiarę, że Cronos: The New Dawn autorstwa polskiego Bloober Team zadebiutował dobry rok temu? Przecież dopiero co jego twórcy ogłosili światu, że tytuł zaczął przynosić zyski. Od tej informacji minęło już jednak trochę czasu i wychodzi na to, że po tak długiej obecności na rynku Cronos wcale nie planuje siedzieć cicho i studio jeszcze trochę na nim zarobi. Zapytacie dlaczego?
Ano dlatego, że planowany przez Bloober Team dodatek o podtytule Lazarus pojawi się już wkrótce w sprzedaży. Twórcy poinformowali bowiem, że wyczekiwane DLC trafi do graczy 3 grudnia zarówno na PC, jak i PlayStation 5 oraz Xboksy Series X i S. Posiadacze drugiego Switcha będą musieli uzbroić się w nieco większą cierpliwość – tam Lazarus pojawi się w pierwszym kwartale przyszłego roku.
No dobra, a co nowego wprowadzić ma Lazarus do podstawowej wersji gry? DLC to przede wszystkim kolejny rozdział historii poświęcony postaci Przepatrywacza, który pod czujnym okiem gracza ma przemienić się w pełnoprawnego Wardena, wbrew oczekiwaniom Kolektywu. Nie będzie to jednak takie proste, bowiem za protagonistą wysłana zostaje elitarna Łowczyni, która dostosowywać ma się do zachowań kierowanego przez gracza bohatera, wymuszając tym samym konkretne zachowania i modyfikując sposób zabawy.

Pamiętajmy jednak, że wciąż mowa o survival horrorze, więc jak na przedstawiciela tego gatunku przystało, gracz wciąż będzie musiał mierzyć się ze stałym niedoborem amunicji czy leczących nas łatek. Atmosfera ulegnie więc zagęszczeniu, a stare problemy nabiorą nowej głębi w obliczu tropiącej nas prześladowczyni. Sytuacja nie będzie jednak aż tak tragiczna, bowiem wraz z debiutem dodatku do gry trafi nowe wyposażenie, które być może przechyli szalę zwycięstwa na korzyść Pathfindera.
Czy rzeczywiście tak się stanie? O tym przekonacie się osobiście już 3 grudnia, jeśli tylko nie szkoda wam 35 złotych, bo na tyle developerzy z Krakowa wycenili Lazarusa.

Zaskoczenie ceną. Brawo.
Obawiam się, że za taką cenęmożemy otrzymać dodatek w dość, ekhem, „kameralnej” skali.
Cronos jest świetny, mam nadzieję, że za jakiś czas Blooberzy pysznie przyrządzą drugie, pełne, danie.
Coś czuję że ten dodatek będzie tak na 3 godzinki maks.
Generalnie nie podoba mi się gameplay loop Cronosa. Zbyt toto podobne do stareńkiego bubla Ubisoftu pod tytułem I Am Alive. W tejże grze też było tak że latałeś z jednym pociskiem w pistolecie i musiałeś kombinować jak tu zabić wszystkich przeciwników w danym starciu żeby tak żeby starczyło ci amunicji na zabicie wszystkich. I tutaj w Cronosie jest to samo. Amunicji wystarcza w sam raz na zabicie wszystkiego w danym pokoju, a po pozbieraniu łupów amunicji wystarczy ci na zabicie może jeszcze jednego niemilucha w następnym pokoju, ale on dropnie amunicję której wystarczy na zabicie kolejnego niemilucha. I tak się to kręci. Jak chybisz dwa razy pod rząd to możesz spokojnie wczytywać sejwa.