Bungie odkrywa karty w kwestii dalszych losów serii Destiny. „Jedynka” trafi na PC?
Po ogłoszeniu końca wsparcia dla Destiny 2 gracze wpadli w żałobę. Bungie planowało skupić się wyłącznie na Marathonie, ale chyba jednak doszło do wniosku, że nie da się z tego wyżyć. We wrześniu doczekaliśmy się więc wielkiego ogłoszenia – Destiny 2 jednak wróci… tak jakby. Do gry trafi z powrotem zawartość, którą wcześniej z niej usunięto, by zrobić miejsce na nową. Bungie zdradziło wreszcie, jak to ma wyglądać, a przy tym rzuciło wyjątkowo ciekawą zapowiedź.
We wpisie na stronie Bungie Josh Deane opowiada o dalszych planach na serię Destiny. Przede wszystkim oczywiście fanów interesuje tzw. unvaulting, czyli wydobycie z „sejfu” usuniętej zawartości do Destiny 2. Okazuje się, że przygotowania do tego procesu trwają już od jakiegoś czasu, a obecnie trwa faza preprodukcji. Faktyczna produkcja rozpocznie się w lutym 2027 roku i prawdopodobnie potrwa około 12 miesięcy. Gracze położą więc ręce na przywróconych treściach dopiero w 2028 roku.

Wśród przywróconej zawartości znajdą się kampanie (Red War, Forsaken, Curse of Osiris i Warmind), rajdy, Menagerie (z odświeżonymi nagrodami) i nie tylko.
W dalszej części wpisu Deane mówi o tym, że do Destiny 2 zmierza jakaś nowa zawartość, a do serii Destiny w ogóle – jakiś tajny projekt, skrywający się za klasycznym [REDACTED]. Co jednak najciekawsze, wspomniano też o pierwszym Destiny. Oto, co mówi o nim Deane:
Nasza epicka podróż rozpoczęła się ponad dekadę temu i całe to doświadczenie powinno zostać wam podane tam, gdzie gracie dzisiaj. Spodziewajcie się więcej informacji, gdy wrócimy do was na początku przyszłego roku.
Josh Deane
Wypowiedź zdaje się sugerować, że Destiny 1, dotąd dostępne wyłącznie na konsolach, trafi na PC. Kiedy? Tego nie wiadomo, ale prawdopodobnie chętni na taki port będą musieli uzbroić się w cierpliwość, podobnie zresztą jak fani Destiny 2. Pytanie, czy graczom będzie chciało się czekać tak długo, by dać Bungie drugą szansę…

Bungie powinno podzielić losy Bioware, taka jest moja opinia. 😀