„Gwiezdne wojny: Mroczne widmo” po 25 latach wracają do kin
W maju „Mroczne widmo” obchodzi swoje dwudziestopięciolecie. Lata temu było to wydarzenie tak wielkie, że towarzyszyły mu premiery aż dwóch gier jednocześnie: Star Wars: Episode I – Racer i Star Wars: Episode I – The Phantom Menace.
Film przyniósł miliard dolarów przychodu i rozpoczął kontrowersyjną trylogię, którą zamykała „Zemsta Sithów” z 2005 roku. Za trzy miesiące, a dokładnie 3 maja, „Widmo” wróci do kin i z tej okazji możecie zerknąć na plakat autorstwa Matta Fergusona. Matt ma na swoim koncie sporo ładnych grafik. Po więcej zapraszam pod ten adres.
Ewan McGregor, który wciela się w rolę Obi-Wana Kenobiego, jakiś czas temu stwierdził nawet, że współcześnie spotyka się z falą pozytywnych opinii na temat wspomnianej prequelowej trylogii. McGregor wystąpił także w sześcioodcinkowym serialu zatytułowanym po prostu „Obi-Wan Kenobi”, który swoją premierę miał w 2022 roku na platformie Disney+ i zebrał całkiem przyzwoite 7,1/10 od użytkowników serwisu IMDb.
Czytaj dalej
-
Tom Cruise pojawił się na planie „Star Wars: Starfighter”. Aktor nakręcił jedną ze scen akcji
-
2Kathleen Kennedy odchodzi z Lucasfilmu? To oni mają zbudować przyszłość „Gwiezdnych wojen”
-
Gigamod do Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy z potężną aktualizacją
-
1Masz tę grę ze świata Star Wars? Jej wartość właśnie drastycznie wzrosła

Chętnie pójdę, widziałem ten film dziesiątki razy ale nigdy w kinie. Patrząc na to jakie za przeproszeniem wysrywy Disney serwuje z sw to lepiej chyba wrócić do klasyki.