„Odyseja” Christophera Nolana na pełnym zwiastunie. Czeka nas kinowa uczta
Po miesiącach ciszy wokół najnowszego filmu Christophera Nolana wreszcie nadeszła wyczekiwana aktualizacja – tym bardziej że do premiery „Odysei” pozostały już tylko dwa miesiące. Reżyser był gościem specjalnym w programie The Late Show with Stephen Colbert, gdzie osobiście zaprezentował nowy zwiastun.
„Odyseja” już teraz określana jest jako jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów nadchodzących miesięcy. Nic dziwnego – to pierwsza produkcja w całości nakręcona na taśmie IMAX, co samo w sobie stanowi przełom technologiczny. Pokazy w formacie IMAX 70 mm wyprzedały się już na rok przed premierą, co potwierdza ogromne zainteresowanie widzów.
Obejrzyjcie najnowszy zwiastun:
Historia w „Odysei” przedstawia losy Odyseusza (Matt Damon), króla Itaki, który po wojnie trojańskiej próbuje wrócić do domu. Na jego drodze pojawiają się legendarne przeszkody, w tym spotkania z cyklopem Polifemem, syrenami czy czarodziejką Kirke. Finałem tej wieloletniej podróży jest powrót do żony Penelopy (Anne Hathaway) i syna Telemacha (Tom Holland).
Co ciekawe, w swoim najnowszym dziele Nolan zastosował praktyczne efekty specjalne– na wielkim ekranie zobaczymy nie tylko realistycznie wykonanego cyklopa, ale również Scyllę czy syreny. Budżet filmu wynosi aż 250 milionów dolarów, co czyni go najdroższą produkcją w dorobku twórcy.
W obsadzie filmu znaleźli się również m.in. Zendaya, Robert Pattinson, Lupita Nyong’o, Charlize Theron, Benny Safdie, Elliot Page, Jon Bernthal oraz Mia Goth. „Odyseja” wejdzie na ekrany 17 lipca.
Ehh no Nie mogę z tej zbroi Ahillesa… na jak nic Batman się przypomina
I jeszcze Spider-mana musieli tu dać..
Zapowiada się, jak zwykle u Nolana, najlepszy film roku według osób oglądających <5 nowych filmów rocznie.
Streszczenie treści Odysei na anglojęzycznym portalu o globalnym zasięgu może być konieczne, ale na lokalnym portalu w kraju, który uważa się za część Zachodu powinno być zbyteczne.
Trudno uwierzyć, że z tego całego ogromnego budżetu nie dało się wykroić opłacenia przyzwoitego kowala. Zamiast tego wydrukowali zbroję na drukarce 3d.