Elon Musk stworzy własną „Odyseję” za pomocą AI. Chce też dać 100 mln dolarów Melowi Gibsonowi na nakręcenie „historycznie wiernej” adaptacji
Elon Musk nie zwalnia tempa w atakowaniu „Odysei” w reżyserii Christophera Nolana. Właściciel serwisu X planuje stworzyć własną, „historycznie wierną” wersję greckiego eposu za pomocą sztucznej inteligencji, a także rozważa sfinansowanie filmu Melowi Gibsonowi.

Głośny konflikt zaczął się w marcu, kiedy Musk zarzucił Nolanowi obsadzenie Lupity Nyong’o jako Heleny Trojańskiej z czystego cynizmu i oscarowych kalkulacji. Właściciel platformy X podawał również dalej transfobiczne wpisy uderzające w Elliota Page’a, którego wielu błędnie wzięło za odtwórcę roli Achillesa. Nawoływania do bojkotu ze strony zwolenników miliardera na nic się jednak nie zdały, a „Odyseja” okazuje się jednym z najbardziej dochodowych filmów w karierze Nolana.
W odpowiedzi na sukces kinowy, Elon Musk pokazał wygenerowany przez sztuczną inteligencję klip z „Odysei” i zapowiedział stworzenie całego filmu:
Przed końcem tego roku Grok Imagine stworzy pełnometrażowy film »Odyseja«, który będzie historycznie dokładny i wierny sztuce Homera.
Trudno ocenić, jak „historycznie wierna” może być opowieść pełna greckich bogów, cyklopów, sześciogłowych potworów i mitologicznych stworzeń, jednak intencją Muska jest wyraźny odwet za decyzje obsadowe Nolana. Zobaczcie wspomniany fragment:
Stworzenie wersji AI „Odysei” to jednak nie wszystko. Elon Musk wydaje się bardzo otwarty na pomysł przekazania 100 milionów dolarów Melowi Gibsonowi, aby ten nakręcił własną widowiskową adaptację.
Gibson, reżyser takich widowisk jak „Braveheart. Waleczne serce”, „Apocalypto” oraz „Przełęcz ocalonych”, wydaje się idealnie pasować do takiego projektu, a dla Muska kwota 100 milionów dolarów z całą pewnością nie stanowi problemu. Jest jednak mało prawdopodobne, aby filmowiec przyjął tę ofertę – pracuje on obecnie nad kontynuacją „Pasji”, która powstaje w dwóch częściach, a te mają zadebiutować odpowiednio w 2027 i 2028 roku.
Warto zauważyć, że pomysł na „Odyseję” zrobioną przez sztuczną inteligencję nie jest odosobniony. Niedawno ogłoszono, że zielone światło dla własnej, stworzonej przez AI wersji eposu otrzymał Ash Koosha – inżynier wychowany w Anglii, który jakiś czas temu pokazał na festiwalu Tribeca pierwszy w historii, w pełni wygenerowany przez AI film zatytułowany „Dreams of Violet”.
Grifters gonna grift, karawana jedzie dalej.
niech Uwe Boll wyreżyseruje, on jest teraz popularny wśród prawicowców
Nie wyobrażam sobie jak wielką bekę muszą mieć Rzydowie Żądzący światem że udało im się sprawić by dla wojny kulturowej ludzie nieironicznie chwalili obiektywnie najgorszego żyjącego reżysera.
O, i to jest prawdziwy melon zamiast mózgu.
I tak oto kultura sama w sobie staje się komedią
Slopyseja
OdysAI 😀
Odyslopia
Helen of DeTroit była czarna, tak mowiła noja babcia.
Ale premiera będzie przed czy po pełnej wersji gry AAA, którą na zrobić Grok do końca tego roku?
Akurat Mel Gibson faktycznie jest znacznie lepiej wykwalifikowany do ekranizacji Odysei niż Nolan
🤔
Nie żeby coś, ale bicie żony, alkoholizm i antysemityzm nie wydają mi się koniecznymi wymaganiami do adaptowania starożytnych klasyków
Ty chyba Odyseji nie czytałeś. 😀
W dupie mam co artysta sobie robi w wolnym czasie, Mel jako filmowiec (wielki) jest zdecydowanie bardziej dopasowany do Odysei niż koleś od thrillerów sci-fi który dodatkowo sprzedaje integralność świata stworzonego w zamian za nominację do Oskarów
To już Walaszek byłby lepszy od Gaybsona
Biorąc po uwagę fakt, że głównym atutem tej niby produkcji ma być wierność historyczna, to Gibson jest ostatnią osobą, która powinna się za to zabrać. On zrobił film wierny realiom historycznym raz – „We were soldiers”. Mało kto ten film pamięta, a reszta jego osiągnięć to czysta fantastyka ubrana w ciuszki historii. Pewnie dlatego Elon i jemu podobni tak go lubią. W głębokim poważaniu mają historię, byle polityka się zgadzała.
„Elon Musk stworzy własną „Odyseję” za pomocą AI”. Otóż nie, Elon Musk niczego nie stworzy. Jeżeli ów wygenerowany przez AI twór kiedykolwiek ujrzy światło dzienne, to będą za to odpowiadać inżynierowie Groka, nie sam Musk. Pomyliła Pani chłopa wypisującego czeki z, powiedzmy, reżyserem. To zdecydowanie nie są ci sami ludzie.
„Chce też dać 100 mln dolarów Melowi Gibsonowi na nakręcenie „historycznie wiernej” adaptacji”. I wywnioskowała to Pani na podstawie złożonej z dosłownie dwóch słów odpowiedzi na jakiegoś przypadkowego tweeta?
Taka prośba, myślę, że w imieniu całej społeczności cdaction.pl: proszę przestać traktować czytelników jak idiotów. To nie jest Pudelek, a my nie jesteśmy grupą docelową newsów o niczym.
Będą za to odpowiadać twórcy treści, które Grok ukradł, żeby wytrenować model
Ta strona niestety zmieniła się w pudelek mniej więcej 5 lat temu wraz z przejściem na nowy layout.
Czyli Nolan nie nakręcił Odysei ale zrobili to scenarzyści, aktorzy i operatorzy kamer i same kamery imax i wiele więcej.
Bla bla bal
Odyseję bez chorej poprawności politycznej chętnie bym obejrzał. Ale obawiam się, że z AI to nie będzie jakościowe dzieło 😅
Poprawność polityczna to działanie w zgodzie z panującym nurtem, wiec biorąc pod uwagę kto obecnie sprawuje władzę w USA, nazywanie filmu, w którym w ogóle pojawia się osoba czarnoskóra „politycznie poprawnym” świadczy o tym, ze nie bardzo rozumiesz ten termin.
Oczywiście pomijam, jak z gruntu idiotyczne jest w ogóle takie kategoryzowanie dzieł kultury, ale wasze ograniczone rozumienie sztuki to już inna dyskusja.
No właśnie jeśli Cwelon i/lub Gaybson byłby w to zamieszany to można mieć pewność, że będzie tam od groma politycznej poprawności
Ocho, lewicowość się podłączyła. Ani pancerze, broń a tym bardziej łódź wikingów nie występowały w czasach opisywanych przez Homera. Czarnych też tam wtedy nie było.
Języka angielskiego też nie było.
Cyklopów też tam wtedy nie było. Wiem, bo ja tam byłem 😎
I jak zwykle nic to nikogo nie obchodzi co elon wygaduje. Naziol narcyz psychopata dobrze dogadalby sie z Gibsonem
Jeśli to coś co jest zawarte w klipie jest poprawne historycznie to strach pomyśleć co może się pojawić w całym dziele. Minuta wystarczyła ,żeby tą mniemaną historyczność zdyskwalifikować – począwszy od ubrań, uzbrojenia i okrętów cała sfera wizualna jest błędna. Co więcej Odyseusz z klipu jakoś dziwnie przypomina Briana…