3 godzin temu

Sequel „Jurassic World: Odrodzenie” stracił reżysera. Gareth Edwards opuszcza świat dinozaurów

Sequel „Jurassic World: Odrodzenie” stracił reżysera. Gareth Edwards opuszcza świat dinozaurów
Nawet 869 milionów dolarów w box offisie nie gwarantuje spokoju za kulisami.

Trzęsienie ziemi w jednej z najpopularniejszych marek kinowych w historii. Jak podaje serwis The Hollywood Reporter, Gareth Edwards nie stanie za kamerą kontynuacji „Jurassic World: Odrodzenie”. Twórca oficjalnie rozstał się z projektem, powołując się na klasyczne „różnice kreatywne”.

Studio Universal Pictures skomentowało odejście reżysera w krótkim i powściągliwym oświadczeniu:

Praca z Garethem przy »Jurassic World: Odrodzenie« była dla nas niesamowitym doświadczeniem.

Na ten moment nie ujawniono jeszcze, kto przejmie po nim pałeczkę.

Odejście Edwardsa nie przekreśla jednak planów na dalszy rozwój serii. Scenariusz do nowej części jest już gotowy, a napisał go David Koepp – weteran marki, twórca historii do kultowego „Parku Jurajskiego” z 1993 roku oraz „Zaginionego świata”.

Oczekuje się również, że do swoich ról powrócą gwiazdy pierwszej części, czyli Scarlett Johansson, Mahershala Ali oraz Jonathan Bailey (ich udziały są obecnie dopinane pod kątem napiętych grafików). Warto przypomnieć, że występ w „Odrodzeniu” przyniósł Johansson tytuł najbardziej dochodowej aktorki pierwszoplanowej w historii, wyprzedzając w zestawieniach m.in. Roberta Downeya Jr. czy Samuela L. Jacksona.

Film okazał się gigantycznym sukcesem finansowym, zarabiając na całym świecie ponad 869 milionów dolarów (z czego aż 300 milionów w sam weekend otwarcia). Choć cyfry bronią się same, krytycy byli znacznie mniej entuzjastyczni – zarzucali produkcji zbytnią zachowawczość, powielanie schematów i brak odwagi w odświeżeniu formuły.

Choć „Jurassic World: Odrodzenie” stanowił stosunkowo zamkniętą historię osadzoną po wydarzeniach z „Jurassic World: Dominion”, jego zakończenie zostawiło otwartą furtkę dla kontynuacji. Universal traktuje projekt priorytetowo i kolejne ogłoszenia – w tym nazwisko nowego reżysera – powinny pojawić się w najbliższym czasie.

Skomentuj