Z „Rodu Smoka” do „Gwiezdnych wojen”. Matt Smith dołącza do obsady „Star Wars: Starfighter”
Powiększa się obsada nowego widowiska kinowego z uniwersum „Gwiezdnych wojen”. Jak podaje THR, angaż w filmie „Star Wars: Starfighter” otrzymał Matt Smith, aktor znany widzom z takich seriali jak „Ród Smoka” czy „Doktor Who”. Źródło podaje, że ma on zagrać jednego ze złoczyńców, choć na razie nie wiadomo, kim dokładnie będzie jego postać.
Tym samym Smith dołączy do Ryana Goslinga, który zagra głównego bohatera. Według wcześniejszych doniesień w obsadzie jest również Mia Goth („Pearl”) jako czarny charakter.
Co ciekawe, aktor z „Rodu smoka” już wcześniej miał wyruszyć do odległej galaktyki – w „Skywalker. Odrodzenie” wcielił się w młodszego klona Imperatora Palpatine’a. Ostatecznie jednak koncepcja uległa zmianie i Smith nie pojawił się w finalnej wersji filmu.
To była naprawdę fajna sprawa, naprawdę świetna rola i ciekawy pomysł. To było coś dużego, ważny szczegół fabularny, przełomowa historia w świecie »Gwiezdnych Wojen«, ale nigdy nie doszła do skutku. Matt Smith
„Star Wars: Starfighter” został ogłoszony podczas Star Wars Celebration w kwietniu 2024 roku. Za kamerą kolejnego widowiska z uniwersum „Gwiezdnych wojen” stanie Shawn Levy („Deadpool & Wolverine”), a scenariusz napisał Jonathan Tropper („Wojownik”), wieloletni współpracownik reżysera.
Akcja rozgrywać się będzie pięć lat po wydarzeniach z „Skywalker. Odrodzenie” i skupi się na całkowicie nowych bohaterach. Twórcy zapowiadają, że to samodzielna historia, niezwiązana bezpośrednio z sagą Skywalkerów.
Prace na planie mają ruszyć już jesienią, a premiera zaplanowana jest na 28 maja 2027 roku. Wcześniej zobaczymy „Mandalorian & Grogu”, który trafi do kin 22 maja 2026 roku – będzie to pierwszy film z uniwersum, który pojawi się na dużym ekranie po latach nieobecności.
Czytaj dalej
-
6Nie uwierzę w Star Wars: Fate of the Old Republic, dopóki go nie zobaczę. Jeden kinowy trailer to za mało
-
Knights of the Old Republic 2 też może dostać remake. Wiemy, kto skasował DLC do portu na Switcha
-
Nowa trylogia „Gwiezdnych wojen” reżysera „Ostatniego Jedi” nie powstanie. Lucasfilm porzuca projekt
-
Sabine Wren nigdy nie miała zostać Jedi. Scenarzysta „Star Wars: Rebelianci” jest przeciwny tej zmianie w serialu „Ahsoka”
