Zdjęcia do rebootu „Z archiwum X” mają ruszyć już niedługo. Poznaliśmy pierwsze szczegóły

Zdjęcia do rebootu „Z archiwum X” mają ruszyć już niedługo. Poznaliśmy pierwsze szczegóły
W pilotażowym odcinku ma pojawić się wątek rdzennych Amerykanów.

To już pewne – nowe „Z archiwum X” oficjalnie powstanie. Disney pod koniec lutego dał zielone światło na zrealizowanie rebootu. Reżyserem i scenarzystą został Ryan Coogler, twórca m.in. „Czarnej Pantery” oraz „Grzeszników”, a showrunnerką Jennifer Yale („Outlander”, „Legion”, „See” i „The Copenhagen Test”). Natomiast główną bohaterkę zagra Danielle Deadwyler, którą możecie kojarzyć ze „Stacji Jedenastej”, „W blasku ekranu” czy „Lekcji gry na pianinie”.

Teraz pojawiły się nowe informacje w sprawie zbliżającego się serialu. Po pierwsze, jak podaje Nexus Point News, zdjęcia do odcinka pilotażowego mają być realizowane od maja do czerwca w Vancouver – tym samym mieście, gdzie kręconych było pierwszych pięć sezonów oryginału, zanim produkcja przeniosła się do Los Angeles.

Po drugie, produkcja poszukuje obecnie pięciu aktorów. Kilka postaci ma być pochodzenia rdzennego, co sugeruje, że fabuła może koncentrować się na sprawie dotyczącej społeczności i instytucji rdzennych mieszkańców USA. Poniższe opisy wskazują również na wątek, w którym pojawia się gang motocyklowy, zaginiona kobieta oraz młoda dziewczyna powiązana ze śledztwem:

  • Salkow to dziesięciolatka, córka byłego motocyklisty. Dorastała w niestabilnym środowisku, dlatego uważa się ją za mądrą ponad swój wiek. Postać opisywana jest również jako wysportowana. Rolę musi zagrać aktorka rdzennego pochodzenia amerykańskiego.
  • Willie to mężczyzna po trzydziestce o mieszanym pochodzeniu etnicznym. Jest potężnie zbudowany i budzi respekt swoją fizycznością. Po wyjściu z więzienia próbuje odciąć się od gangu motocyklowego, który niegdyś zapewniał mu ochronę.
  • Jenn to kobieta po trzydziestce, rdzennego pochodzenia amerykańskiego. Pracuje jako funkcjonariuszka Biura do spraw Indian i pomaga przy śledztwie. Postać ma za sobą karierę sportową.
  • Julie to kobieta po sześćdziesiątce pochodzenia rdzennego. Pracuje jako opiekunka do dzieci i pracownica socjalna. Podczas śledztwa jest przesłuchiwana przez władze; stara się być pomocna, ale staje się coraz bardziej ostrożna, widząc, w jakim kierunku zmierza sprawa.
  • Cimisah to kobieta po trzydziestce, przedstawicielka rdzennej ludności. Matka młodej dziewczyny. Zmagała się z problemami psychicznymi przed zniknięciem dwa lata wcześniej. Rola została opisana jako niemówiąca.

Reboot przedstawi historię pary agentów FBI – wybitnie zdolnych, choć stosujących diametralnie różne podejścia do rozwiązywania spraw. Bohaterowie połączą siły w specjalnej jednostce badającej niewyjaśnione zjawiska, która po długim czasie znów zostanie otwarta, co stanie się fundamentem ich nietypowej relacji.

6 odpowiedzi do “Zdjęcia do rebootu „Z archiwum X” mają ruszyć już niedługo. Poznaliśmy pierwsze szczegóły”

  1. No nie wiem. Naprawdę jakoś mi nie leży próba robienia tego samego, tylko „na nowo”. Czy już naprawdę niczego nowego nie można wymyślić, tylko same rebooty, remaki, sequele, prequele, midquele, interquele, spin-offy i diabli wiedzą, co jeszcze?

    • Co do zasady się zgadzam, ale akurat X-Files myślę że ma potencjał w dzisiejszych czasach, moze fajnie odbijać tę popieprzoną sytuację za oknem. Zobaczymy, ale chwilowo jestem nawet dobrej myśli.

      • Jak długo bohaterami nie będą nowe wcielenia Muldera i Scully ani ich nieudolne kalki, to ostatecznie mogę dać szansę. Tylko nie jestem pewien czy w dobie kamer wysokiej rozdzielczości w każdej kieszeni jakieś ufoki będą jeszcze w stanie przekonać mnie, żebym uwierzył. Chyba, że to by się nie działo współcześnie, albo pójdą w stronę Black Mirror z jakimiś złośliwymi ej ajami, inwigilacjami i spiskami korporacji i polityków.

  2. sceptyczny99 9 marca 2026 o 13:53

    Nie ważne z której strony podchodze do Archiwum X, nie widzę jak Disney mógłby to zrobić dobrze. Nie poszedłbym aż tak daleko żeby powiedzieć „nie da się”, bo myślę że się da. Ale byłoby to bardzo trudne. Tak więc już teraz przewiduję że będzie to kompletny niewypał.

  3. DirkPitt1 napisał(a):

    Tylko nie jestem pewien czy w dobie kamer wysokiej rozdzielczości w każdej kieszeni jakieś ufoki będą jeszcze w stanie przekonać mnie, żebym uwierzył

    Właśnie tutaj widzę potencjał, bo przecież mimo że mamy te kamerki, to czy ludzie nadal nie wierzą w zblurowane obrazki z sasquatchem czy inne SCP? Nie tak dawno przecież media żyły odtajnianiem rzekomych spotkań z UFO w amerykańskim Kongresie. Myślę, że pole do popisu jest nadal ogromne, kwestia na czym będą chcieli budować.

Skomentuj DirkPitt1 Anuluj pisanie odpowiedzi