3 darmowe dodatki i nowy portret. Stellaris kończy 10 lat i świętuje to najhojniej jak potrafi

3 darmowe dodatki i nowy portret. Stellaris kończy 10 lat i świętuje to najhojniej jak potrafi
Już od 10 lat cieszymy się możliwością popełniania zbrodni wojennych.

Stellaris obchodzi swoje dziesięciolecie – gra, która zadebiutowała 9 maja 2016 jako ambitny, ale stosunkowo prosty symulator kosmicznej cywilizacji, przez nieomal dekadę ewoluowała w jeden z najbardziej rozbudowanych (i drogich) tytułów strategicznych na rynku. Główny reżyser gry, Eladrin, podsumował tę podróż w Dev Diary #419 zatytułowanym „Szczęśliwego dziesięciolecia!” i przy okazji ogłosił kilka rzeczy, które zainteresują zarówno weteranów jak i tych, którzy jeszcze nie wskoczyli w swoje galaktyczne buty.

Najważniejsza wiadomość jest prosta i było to wiadome już od dłuższej chwili: trzy dodatki trafiają do wersji podstawowej gry wraz z aktualizacją 4.3.6 Cetus, planowaną na 11 maja. Do podstawki wchodzą: Utopia (zawierająca megastruktury, habitaty, hive mindy i wiele innych), Synthetic Dawn (inteligencja maszyn, bunty robotów i tak dalej) oraz Humanoid Species Pack (nowe portrety, civiki i Clone Army). To ładny gest, bo i pakiety nie są takie małe: Utopia jest od lat uważana za jeden z ważniejszych (jeśli nie najważniejszy) DLC w historii gry. Paradox zachęca do odebrania dodatków, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.

W ramach jubileuszowych atrakcji ddo gry trafi też nowy portret – Behemothkin – inspirowany Behemothem z BioGenesis, dostępny bezpłatnie dla wszystkich zalogowanych do gry kontem Paradoksu. Oprócz tego, pojawia się również tryb arachnofobii, zamieniający wszystkie pająkowate portrety na alternatywne oraz… tryb arachnofilii działający dokładnie w drugą stronę. Dla każdego coś miłego!

Część dziennika poświęcono nadchodzącemu rozszerzeniu, czyli Nomads, które pojawi się w ramach Sezonu 10. Status Nomadów będzie opierał się na nowym, całkowicie niezależnym systemie, ale będzie kompatybilny z istniejącymi mechanikami.

Eladrin podziękował jednocześnie wszystkim graczom za wspólną podróż. To właśnie dzięki nim ciągle są za sterem i mogą pisać ten developerski dziennik po dekadzie. Rzeczywiście, sporo czasu minęło, na Stellaris 2 jak na razie się nie zapowiada, natomiast pewnie jeszcze pojawią się jakieś DLC… może kiedyś nawet dobijemy do 5 tysięcy złotych za całość, zwłaszcza, że podstawka trochę podrożała!

Skomentuj